weselnik
10.03.07, 07:53
Witajcie,co robić?
Pól roku temu u mojego taty wykryto raka pęcherza. Długo czekalismy na
operację , lekarze planowali wyciąć pęcherz. Gdy nadszedł czas operacji i
lekarze już prawie trzymali skalpel w rękach, okazało się, że są przerzuty na
płuca...i tu zaczyna się dramat: kontaktowalismy sie z 3 onkologami i każdy
stwierdził, że tacie już nic nie pomoże, żadna chemia... "Proszę się trzymać"
tyle usłyszeliśmy! Gdy stan taty się pogorszy zaoferowali pomoc w uśmierzaniu
bólu i tyle. Co robić?!
Medycyna alternatywna?