Dodaj do ulubionych

Czy ktos brał Xelodę?

16.04.07, 09:37
Mam pytanie czy ktoś brał Xelodę i jak się po niej czuliście?
Obserwuj wątek
    • er_ra Re: Czy ktos brał Xelodę? 16.04.07, 11:50
      Witaj, Ewwa!
      włsnie mój ojciec ma zaleconą xelodę - to propozycja jednego onkologa, drugi
      radzi jednak schemat Mayo... Chyba pójdę do trzeciego lekarza, bo juz sama nei
      wiem, co lepsze dla mojego taty... Chirurg powiedział, że xeloda za słaba...
      • dak33 Re: Czy ktos brał Xelodę? 25.04.07, 14:49
        Nie wiem jak chirurg może wydac opinię o leku cytostatycznym... O chemii
        decyduje chemioterapeuta i najlepiej z nim na ten temat rozmawiać. Ja przeszłam
        kurację Xelodą, poza powikłaniami w postaci torbieli w jajniku, wyniki są ok.
        Pozdrawiam
        Ola
        • er_ra Re: Czy ktos brał Xelodę? 25.04.07, 16:19
          nie wiem, jak może wydać taka opinię chirurg, wyraził swoje zdanie po prostu...
          A my i tak na xelodę się zdecydowaliśmy, dzisiaj pierwszy dzień leczenia.
          Pozdrawiam serdecznie
        • inkageo Re: Czy ktos brał Xelodę? 26.04.07, 10:25
          Olu napisz coś więcej jak się czułaś po Xelodzie. Moja mama ma przerzuty do
          wątroby po usuniętym raku jelita grubego. Miała niedawno cztery cykle z
          oksaliplatyną, ale później przerwę - gorsze wyniki, następnie klinika nie miała
          pieniędzy, a teraz lekarz wspomniał, że chyba dostanie tabletki. Myślę, że
          właśnie chodzi mu o Xelodę. Czy miałaś nudności? Jak z włosami? Mama nie ma
          apetytu, chudnie, nie może prawie niczego jeść.. Czekam na informacje:)
          • dak33 Re: Czy ktos brał Xelodę? 26.04.07, 21:14
            Witam, po kuracji Xelodą nie wypadły mi włosy, trochę się przerzedziły ale jest
            to niezauważalne dla otoczenia. Objawy uboczne zaczynają się pod koniec cyklu
            brania tabletek i trwają od tygodnia do 2. Sa to mianiowicie biegunki ( okropne
            czasem trwające cała noc ale można sobie poradzić z tym za pomoca Loperamidu),
            łzawienie oczu, ból nadbrzusza (czasem bardzo intensywny - pomaga No-Spa).
            Następuje również wysuszenie skóry rąk i nóg , zdarzało mi się, że skóra
            poprostu pękła( najlepiej cały czas stosować krem bardzo tłusty do pękającej
            skóry).Rzadko miałam nudność. Apety mi nie dopisywa tylko pod koniec brania
            tych tabletek.
            Jeżeli Twoja mama ma pojedynczy przerzut do wątroby radzę się skontatktować z
            chirurgiem Panem dr Pydą. Wiem, że operuje przerzuty w szpitalu Klinicznym nr 2
            AM w Poznaniu i to z dobrym wynikiem - specjalizuje się w tym.
            Podaję link gdzie znajdziesz cały opis odnosnie Xelody:
            www.emea.eu.int/humandocs/PDFs/EPAR/Xeloda/H-316-PI-pl.pdf
            Pozdrawiam serdecznie
            i zyczę siły do walki z tą okropną chorobą
            Ola
            • inkageo Re: Czy ktos brał Xelodę? 27.04.07, 09:56
              Dziękuję Ci bardzo:) Mama leczy się w szpitalu uniwersyteckim w Krakowie,
              niestety zmiana jest nieoperacyjna:( Nawet gdy była malutka nie kwalifikowała
              się do usunięcia, ze względu na lokalizację.. Mama miała wiele zabiegów
              termoablacji (to takie osłabianie guza laserem, w ogólnym znieczuleniu).
              Zabiegi przerwali bo zmiana jest blisko przewodu żółciowego i raz go trochę
              uszkodzili.
              Napisz mi proszę jak długo u Ciebie trwała kuracja Xelodą?
              • dak33 Re: Czy ktos brał Xelodę? 27.04.07, 21:43
                8 kursów. Teoretycznie 2 tygodnie brania tabletek i tydzień przerwy. W praktyce
                przerwa trwała 2 tygodnie z uwagi na skutki uboczne.Zaczęłam we wrzesniu,
                skończyłam w kwietniu.
                Pozdrawiam
                Ola
        • ewwa79 Re: Czy ktos brał Xelodę? 29.06.07, 12:11
          To, że masz takie dobre wyniki po Xelodzie jest bardzo optymistyczne! Czy
          pacjent sam może zadecydować, jaką chemioterapię woli – doustną, czy dożylną?



          • dak33 Re: Czy ktos brał Xelodę? 29.06.07, 22:35
            Nie wiem jak w innych ośrodkach, ale chemioterapeutka w WCO przedstawiła mi jak
            wygląda terapia wlewowa 4Flu i doustna Xelodą. Wiedziałam że jest jeszcze
            terapia wlewowa Irinotekanem ale jak zapytałam o tą terapię, powiedziała, że
            się nie kwalifikuję bo nie mam przerzutów odległych, Wybrałam tą
            doustną.Pozdrawiam Ola
    • er_ra Re: Czy ktos brał Xelodę? 12.05.07, 18:22
      Wrócę do tematu, być może moje spostrzezenia przydadza sie komuś. Na leczenie
      chemiczne wybralismy xelodę (inny lekarz proponował standard Mayo). We wtorek,
      8 maja, tata skończył pierwszy dwutygodniowy cykl przyjmowania tabletek. Cały
      czas czuje sie dobrze, żadnych skutków ubocznych, no może oprócz jednego -
      dziwnego trochę - podwyższenie libido, hehe, ciekawe...
      Dzień po zakonczeniu cyklu miał troche gorsze samopoczucie, czuł sie jakby
      słabszy, ale dzisiaj już jest dobrze. Cały czas ma wrecz wilczy apetyt, i, jak
      mówi, musi się hamować z jedzeniem, bo co 2 godziny jest bardzo głodny.
      Prowadzi swój normalny tryb życia, pracuje w ogródku, jeździ samochodem,
      załatwia swoje sprawy. Żyje normalnie.
      W poniedziałek jedziemy na wyniki, a we wtorek badania. Zobaczymy, co pokażą.
      Choc choroba jest dośc zaawansowana, a guz okazał sie nieoperacyjny, tata jest
      bardzo pozytywnie nastawiony do życia i chce walczyć.
      Na razie odstawiliśmy befungin, a żeby się wzmocnić, tata przyjmuje iskial i
      burak w tabletkach. Oprócz tego normalna zdrowa dieta, dużo pietruchy, buraki,
      kurczak (niedługo będzie mial zdrowe, z własnej hodowli).
      Oto nasz historia, po wynikach i badaniach napiszę jeszcze!
      Pozdrawiam!
      • madrek76 Re: Czy ktos brał Xelodę? 12.05.07, 23:32
        Hej! No to ciesze sie ze Twój tata tak dobrze znosi leczenie! A jesli mozesz
        napisz mi cóz to za rak i gdzie połozony ze zalecono Xelodę??
        • er_ra Re: Czy ktos brał Xelodę? 12.05.07, 23:55
          rak jelita grubego, gruczołowy G1, nieoperacyjny, położony w zagięciu
          śledzionowym, pojedynczy przerzut do płuc... :(
    • inkageo Re: Czy ktos brał Xelodę? 02.07.07, 20:48
      Mama kończy drugi dwutygodniowy cykl. Nie czuje się dobrze. Prawie cały czas
      leży, nie ma apetytu, jest osłabiona i ma gorączkę. Ma w planie jeszcze dwa
      cykle, ale nie wiemy jaka będzie decyzja lekarzy. Chyba będzie konieczne
      wydłużenie przerwy w leczeniu z 7 na 14 dniową.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka