Dodaj do ulubionych

POLYERGA kolejny "cudowny lek"???

03.07.07, 10:00
j.w.
bardzo proszę o opinie
naprawde nie wiem kogo juz pytać!
przebrnełam przez wszystkie "cuda", odrzuciłam vilcacory, tianxieny,noni i
inne wspaniałości ale ta polyerga nie daje mi spokoju!
Obserwuj wątek
    • gontcha Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 03.07.07, 13:22
      No cóż na polskich stronach (dystrybutorów) jest słowo: lek. Ale na stronach
      anglojęzycznych wszędzie pisze: suplement diety...
      Preparat na bazie środków naturalnych.
      • yago997 Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 03.07.07, 13:46
        ale czy na coś pomoże? chodzi mi o wspomaganie odporności, sił, itp.
        • gontcha Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 03.07.07, 14:05
          Wiesz - czy na cokolwiek pomoże to nie mam pojęcia, bo nie ma wiarygodnych
          badań i publikacji na ten temat. To że producent zachwala to nic nie znaczy -
          to marketing. Przebrnęłaś prze wiele informacji o podobnych środkach (noni,
          vilcacora etc..) więc sama wiesz, jak wygląda 'oferta' - wszystko to leczy, nie
          szkodzi etc...i co jakiś czas pojawia sie nowy...
          Każdy tego typu specyfik przed podaniem powinien być skonsultowany z lekarzem
          prowadzącym, bo może kolidować z leczeniem.

          Jesli już miałabym się zdecydować na jakikolwiek specyfik stymulujący
          odporność, to zasięgnełabym opini lekarza i kupiłabym lek dostępny w aptece.
          Przynajmniej o tyle pewny, ze dopuszczony do obrotu...
          • yago997 Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 04.07.07, 14:22
            rozmawiałam z lekarzem, ups z profesorem
            nie widzi sensu podawania czegokolwiek
            ja taki sens widzę!
            musze cos robić, musze walczyć
            wg lekarzy powinnismy usiąsć i poczekać aż sie chory wykończy bo takie
            rokowania...
            Kochani, czy w takim razie podac np. BioMarine???dostepne "normalnie" w aptece
            + może herbatkę antyoxyrak Herbapolu
            Może ktoś z Was ma własny "zestaw wzmacniający"
            Poza tym chce spróbować spowolnic żółtaczkę na ok 2 tyg. aż mama pójdzie do
            szpitala - czym?????
    • yago997 Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 04.07.07, 14:25
      znalazłam preparat vilcacory w normalnej aptece, kosztuje 29 zł
      • mo.p Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 04.07.07, 14:35
        Witaj!
        szczerze mówiąc w przypadku mojego wujka nie pomogła vilcakora, moze za póxno
        ja podaliśmy może była choroaba za bardzo zaawansowana? cięzko powiedziec
        pozdrawiam Monika
        • yago997 Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 04.07.07, 14:59
          witaj Moniko! ja nie wierze w vilcacorę ale jej cena w aptece jest kilkakrotnie
          nizsza niz u "uzdrawiaczy" - to tak ku przestrodze
          nadal nie wiem co kupiC.......
          • winner2006 Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 04.07.07, 19:40
            A może po prostu czosnek, szczypiorek, marchewkę, buraczki, wisienki, morelki,
            kalafiora, kapuste, pomidory, cukinię, fasolkę, agrest ...........
            • anula304 Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 05.07.07, 20:10
              cześć
              Moja mama ma nowotwót woreczka żółciowego.Czekamy na nowy program (chemia
              eksperymentalna).Jest nie operacyjna,dziś lekarz powiedział żeby spróbowała
              polyergan.Czy ktoś to brał i jak to działa i czy pomaga?
              Ja już nie wiem co myśleć.((
              • kortyzol Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 06.07.07, 11:00
                Ludzie o czym wy piszecie.Powiem krótko jak masz katar to te wszystkie specyfiki
                pomogą na pewno i to w ciągu 7-dni.Ja biorę selol i czuje się dzięki Bogu
                dobrze.Preparat jest od naukowca pracującego w instytucie co daje jakąś
                gwarancję.Zostawcie świństwa od pseudo uzdrawiaczy.Idź lepiej do
                bioenergoterapeuty jak Ci nie pomoże to i nie zaszkodzi.Dodam ,że jestem chory
                na raka jelita grubego.Uważam ,że rak jest jak alkoholizm. Nigdy nie wyleczony.OLAF
                • monique_1 Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 06.07.07, 11:25
                  Jak skontaktować się z naukowcem, o którym piszesz i czy ten lek jest polecany
                  tylko dla chorych na nowotwór jelita grubego?
                  Może moja mama tez mogłaby brac coś takiego?
                  Monika
                  • b_a_l_b_i_n_k_a Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 06.07.07, 12:19
                    Monique Kortyzol pisal o Selolu.
                    Ja sie nie zgadzam, ze raka nie mozna wyleczyc.
                    Cala masa osob chorowala i udalo sie je wyleczyc.
                    • yago997 Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 01.08.07, 12:16
                      balbinko, cała masa wyzdrowiała..ale chyba nie na raka trzustki...
                      ja mogę mamie podać tylko taki "CUDOWNY" lek..
                      ona musi coś "brać" aby mieć nadzieję że będzie zdrowa!!
              • majsterek2 Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 07.07.07, 20:31
                Witam
                o jakiej chemii eksperymantalnej dt.raka pęcherzyka wspomniałaś
                pozdrawiam
    • kortyzol Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 07.07.07, 11:49
      Napisz co Ci właściwie jest?Wtedy może ktoś udzieli Ci jakiejś rozsądnej
      rady.Atak sama rozumiesz chyba?
    • z.d.r.o.w.y Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 20.07.07, 09:19
      Dla mnie polyegra to jeszcze jeden wariant placebo, więcej pisałem już na tym wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37372&w=58035121&v=2&s=0
      • julka9945 BETA-GLUKAN 20.07.07, 09:24
        przeczytałam na forum ,,cichy zabójca' o leku beta-glukan poprawiający odporność
        , przy chemii zawsze białe ciałka tak lecą w dół i nie wiem, czy to lekarstwo
        też należy do tych wszystkich niby cud. leków, czy jest skuteczne ,może ktoś wie
        . Dziękuje za odpowiedż pozdrawiam.
        • z.d.r.o.w.y Re: BETA-GLUKAN 21.07.07, 01:25
          Sądząc po stronach, na których są artykuły na ten temat, to rzeczywiście jeszcze
          jeden z tych 'cudownych środków'.
          O skuteczne środki trzeba pytać lekarza prowadzącego. Przy silnym spadku białych
          krwinek chyba już nigdzie nie ma problemu z otrzymaniem np. Neupogenu.
    • polimeraska Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 08.08.07, 23:35
      Mój tata ma guza trzustki, obecnie chemia, po 3 cyklach chca
      operowac, Polyerge przepisal mojemu tacie prof. Szawlowski z COI
      (ampulki domiesniowo co 2 dzien plus tabletki 3razy po1),kazal brac
      podczas chemii, wiec podejrzewam ze pomaga w regeneracji organizmu,
      chyba nie zaszkodzi...w kazdym razie, skoro prof.pzrepisuje, chyba
      nalzey sie rozmowic z lekarzem prowadzacym czy mozecie to stosowac
      (na wlasna reke raczej bym nie ryzykowala). miesieczna kuracja ok
      1000zł.
      • yago997 Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 09.08.07, 08:25
        polimeraska, bardzo dobrze że chca operować, to daje nam nadzieję!
        zamówiłam polyerge u rodziny z Niemiec, tam jest tańsza i
        ogólnodostępna, boje się tylko jak stosować tą w ampułkach, kto
        zrobi zastrzyk, same pastylki nie wystarczą

        • binucha Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 09.08.07, 10:15
          Czy ten lek jest tyko na raka trzustki? Jak czytam to wydaje mi się, ze jest
          stosowany właśnie najczęściej w raku trzustki, a inne typy raka? Co jest
          napisane w ulotce? Może wiedzą ci, co ten lek już zakupili?
          • yago997 Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 09.08.07, 10:37
            to niestety nie jest "lek" tylko substytut, tylko na polskiej
            stronie używają słowa lek,
            ulotki jeszcze nie mam bo lek dopiero "przyjedzie"
        • polimeraska Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 09.08.07, 10:58
          zwyczajnie idz do przychodni i wypelnij papierek ze chcesz
          pielegniarke srodowiskowa, pzrysluguje wam na pewno, bedzie
          przychodzic do domu, zastrzyki wg tego co zalecil prof.sa co drugi
          dzien, domiesniowo; mysle ze powinnas sie sklonsultowac jednak z
          lekarzem, jesli wasz onkolog nie zalecil tego specyfiku, to moze do
          innego sie wybrac, zeby dawki ustalil? albo rodzina w niemczech moze
          niech zapyta jakiegoss lekarza, nakresli sytuacje, wypisy szpitalne
          pokaze, zeby tam cos podpowiedzieli?
          • binucha Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 09.08.07, 13:37
            Czy to jest wyciąg z grasicy? Co stanowi główną bazę tego specyfiku?
            • polimeraska Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 09.08.07, 14:23
              opiera się na wyciągu ze śledziony wieprzowej

              www.polyerga.pl/
    • polimeraska do Yagoo 09.08.07, 16:16
      napisałam Ci mejla na pocztę gazetową, jeśli możesz odbierz proszę:)
    • guleranda Re: POLYERGA kolejny "cudowny lek"??? 04.12.07, 20:23
      Prof Szawłowski przepisał polyerge mojemu tacie, u którego wykluczono operacje,
      chemie i radioterapie.Tata ma raka przełyku. Myślę, że to takie bardziej
      placebo, szkoda, ze kosztuje 1000zł miesięcznie. Chciałam zapytac tych co
      próbowali jakie były efekty.
    • scept89 pocieta hemoglobina z aktyna na raka? 04.12.07, 21:57
      Tak sie fajnie sklada ze niejaka (juz Dr) Sabine Metzger z Duesseldorf'u byla
      uprzejma w ramach swojej rozprawy doktoprskiej przepuscic preparat ow cudowny
      przez rutynowa procedure do oznaczania peptydow w mieszankach:

      spektrograf masowy

      Praca jest tutaj (dla milosnikow jezyka Goethe'go):
      www.ulb.uni-duesseldorf.de/diss/mathnat/2001/metzger.pdf
      W Tabelle 3.3 na str 81 (71szej w/g numeracji Dr Metzger) znajdujemy wykaz
      zidentyfikowanych peptydow. Jako ze preparat robi sie z prosiakow sa to fragmenty:

      hemoglobiny (lancuchow alfa i beta)
      aktyny (jednego z najczestszych bialek w komorce)

      Nie wyklucza to na 100% immunogennego dzialania preparatu (patrz ponizej) ale
      dosc skutecznie sugeruje ze producenci zadnych tajemnych immunomodulujacych
      preparatow nie odkryli.

      Dlaczego podawanie fragmentow np swinskiej hemoglobiny moze spowodowac wzrost
      aktywnosci okreslonych kk ukladu immunologicznego? Ano dlatego ze w/g starych
      opowiesci sama wynaczyniona krew pobudza uklad immunologiczny:

      Na: www.luskiewnik.gower.pl/informacje_sierpien.html
      znajdziecie info o autohemoterapii:

      """Autohemoterapia (autohaemotherapia) - przestrzykiwanie własnej krwi
      domięśniowo. Krew własną pobierano, następnie wstrzykiwano domięśniowo.
      Wchłaniała się ona stopniowo działając immunostymulująco. Terapia wzmaga
      mechanizmy odpornościowe utroju. Zalecana była przy alergiach, trądziku,
      czyraczności i przewlekłych stanach zapalnych.
      <snip>
      Zalecane dawniej (przed wojną i w latach 50. po wojnie) terapie trądziku
      bodźcowe polegały na pobudzaniu wytwarzania przeciwciał, podwyższaniu
      temperatury ciała i tym samym aktywacji układu immunologicznego. Akneterapia
      bodźcowa obejmowała między innymi:
      """

      Innymi slowy _najprawdopodobniej_ podobne efekty nasi pradziadowie uzyskiwali
      pakujac nieco wlasnej krwi chorego w miesien i przy pewnym samozaparciu w
      starych podrecznikach medycyny pewnie mozna to znalesc.
      Swinska hemoglobina podana w calosci winna byc nieco bardziej immunogenna ale ja
      nie sprawdzalem jak bardzo znalezione przez Metzger peptydy roznia sie
      sekwencja od ludzkich ani tez czy rzeczywiscie sa immunogenne (= nie kazdy
      fragment bialka nadaje sie jednakowo na dobry antygen do produkcji przeciwcial np.)

      Nieswoista immunoterapia w neo np poprzez doszczepianie BCG to osobny temat na
      ktory pewnie poczytam w innej wolnej chwili.

      Zupelnie na boku:
      Ciekawe jest jednak ze BCG stosowane miejscowow swietnie dziala w raku pecherza:

      Bacillus calmette-guerin and bladder cancer.
      Asian J Surg. 2007 Oct;30(4):302-9.
      Razack AH.

      Abstract:
      Bladder cancer is the second most common cancer of the urinary tract, and
      overall it is among the top 10 cancers in men. Transitional cell carcinoma (TCC)
      is the most common type, with the majority being superficial disease, i.e. the
      tumour has not gone beyond the lamina propria. The main problem with superficial
      TCC is the high recurrence rate. Various forms of treatment methods have been
      attempted to reduce the recurrence rate, with intravesical bacillus
      Calmette-Guerin (BCG) being the most successful to date. In fact, intravesical
      BCG is one of the most successful forms of immunotherapy in the treatment of any
      form of cancer. This article is a general review of BCG in bladder cancer with
      an emphasis on the indication and mechanism of action in reducing recurrence and
      progression.

      • guleranda Re: pocieta hemoglobina z aktyna na raka? 19.12.07, 00:14
        Dziekuje za wyczerpująca odpowiedz:)
        czyli co?lipa?
        • scept89 Re: pocieta hemoglobina z aktyna na raka? 20.12.07, 16:32
          guleranda napisała:

          > Dziekuje za wyczerpująca odpowiedz:)

          Prosze bardzo ;=)

          > czyli co?lipa?

          Lipa kiedy o wiarygodnosc producenta tego preparatu chodzi:
          Firma:
          www.horfervit.de/literat.htm
          nie jest laskawa podac cytacji do w/w pracy doktorskiej z 2001 analizujacej
          sklad swojego preparatu. Zgadnij jakie moga byc powody takiej wstrzemiezliwosci.

          Nawet cytacje sa dziwne poniewaz nie podaja pelnej listy autorow. Gdyby podawali
          to na co najmniej 7miu z 14 artykulow na tejze stronce niejaki Hartleb
          (pracownik firmy) bylby autorem owych prac.

          www.polyergaplus.com/research.cfm
          """
          When the peptides in the Polyerga® Plus tablets and capsules reach the
          intestine, these concentrated peptides are released and begin to find their way
          to support the immune system. Presently, science can not specifically track
          peptide movements like this through the body.
          """

          Albo sa niedouczeni albo klamia: wykazano w innych badaniach ze male
          kolageno-pochodne peptydy przedostaja sie przez bariere jelitowa do krwi i sa o
          wbudowywane w nowo-powstaly kolagen w kosciach/chrzastkach etc. :

          Oral Administration of 14C Labeled Gelatin Hydrolysate Leads to an Accumulation
          of Radioactivity in Cartilage of Mice (C57/BL)
          Oesser et al.
          Journal of Nutrition. 1999;129:1891-1895

          Innymi slowy da sie radioaktywnie znakowac polipeptydy i sledzic ich losy w
          organizmie. W/g publikacji POLYERGA dziala takze na myszy, wiec nie ma
          wiekszego problemu karmienie myszy wyciagami sledziony prosiaka na diecie z
          radioaktynym aminokwasem. Ba, jesli takowe peptydy sa zakonserwowane w ewolucji
          (a powinny byc skoro swinskie peptydy dzialaja w/g firmy _specyficznie_ na mysie
          i ludzkie uklady odpornosciowe) to nie potrzeba nam poswiecac prosiaka na
          oltarzu POLYERGA tylko nakarmic w/w radioaktynym aminokwasem z C14 super taniego
          szczura laboratoryjnego, nastepnie karmic myszki jego sledziona (albo wyciagami)
          tejze. Daloby sie wtedy okreslic co sie wchlania (jesli), gdzie wedruje, jak
          wydala etc.

          Innymi slowy nie sa to geniusze a wrecz przeciwnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka