21.08.07, 21:02
Przepraszam,że poruszam problem finansowy ale jestem na rencie i mam trochę
mało pieniążków a duże wydatki związane oczywiście z moją chorobą.Czy ktoś
może orientuje się o możliwości uzyskania stałego lub czasowego dodatku
pieniężnego i z jakiej instytucji.Jest mi głupio poruszać ten problem ale
myślę ,że wielu z nas nie "przelewa się".
OLAF
Obserwuj wątek
    • madrek76 Re: Zasiłek 21.08.07, 21:33
      Witaj, Alez oczywiscie ze nalezy Ci sie zasiłek pielegnacyjny.
      Wniosek na druku z ZUS wypełnia lekarz prowadzacy opisujac przebieg
      choroby, dołaczyc nalezy pełna dokumentacje. U mojego taty ZUS
      przyznał zasiłek na rok bez komisji, ale od pacjentów słyszałam ze
      czasami jednak trzeba na taka komisje stanąć. Powodzenia!!! Magda
      • ewusia13 Re: Zasiłek 21.08.07, 22:26
        mój tata (emeryt)stanął na takiej komisji w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie.
        dostał jakąś grupę inwalidzką z której nie ma żadnych pieniędzy ale przysługuje
        mu zasiłek pielęgnacyjny, ok. 150-160 zł.
        ponadto w tym centrum można starać się o dofinansowanie turnusów
        rehabilitacyjnych, środków zaopatrzenia i leków (mój tata ma wyłoniona stomie i
        musi kupować worki, na które dostaje kasę z NFZ ale w razie potrzeby większego
        zaopatrzenia PCPR dofinansuje resztę). warto tam sie udać.
        pozdrawiam
        ewa
    • kasia-sz Re: Zasiłek 21.08.07, 23:05
      Witam
      z ZUS nalezy Ci sie pomoc, ale musisz uzbroic sie w cierpliwosc bo
      to dlugo trwa takie zalatwianie wiem to po sobie. I w Twojej
      miejscowosci napewno dziala opieka spoleczna wiem, ze oni pomagaja w
      zalatwieniu dofinansowania leczenia onkologicznego.
      pozdrawiam
      • attenna11 Re: Zasiłek 22.08.07, 08:32
        W przypadku mojej mamy lekarz sam zaproponował zasiłek, że wypełni
        wniosek bo sie nalezy. My bylismy zdziwieni bo moja mama ma pełna
        wypracowana emeryturę. Ordynator ów własnie wypisał wniosek od ręki
        ( druk z ZUS) zawiozłam ja... czasem trzeba sie stawić na komisję.
        Nam lekarz ten co wypisywał powiedział dosłownie" jakby wzywali to
        Ty jedz a nie mama a jakby sie pytali to powiedz że mama zyga dalej
        niz widzi"-mama była w trakcie chemii wtedy...
        Na komisję nie wolali...zasiłek 153zł (moge sie odrobinę mylic)mama
        dostała na rok.
        Decyzję o przyznaniu dostala 2 tyg po złożeniu wniosku!
        W tym przypadku brawo dla ZUS...
        Pozdrawiam.
    • snow22 Re: Zasiłek 25.08.07, 23:12
      Poszperałam trochę na stronie ZUSu, i myślę, że to chodzi chyba o tę
      samodzelną egzystencję... Może tutaj doczytasz:
      www.zus.pl/default.asp?p=4&id=1527
      Pozdrawiam... Gosia
      • kortyzol Re: Zasiłek 26.08.07, 09:11
        Bardzo Wszystkim dziękuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka