kortyzol
24.08.07, 21:33
Brak selolu a właściwie surowca tzn.oleju słonecznikowego.Taką wiadomość
uzyskałem od dr Suchockiego w dniu dzisiejszym.Dr stwierdził to z
zażenowaniem.Wskazane jest /nie tylko moim skromnym zdaniem?/ jadąc po selol
zabrać ze sobą każdorazowo ile kto może wspomnianego oleju.Niestety znowu nie
ma funduszy na prowadzenie dalszych badań. Te 5-ęć litrów oleju/15zł/ można
każdorazowo wymienić na selol.Taki mały wkład.A może ktoś z producentów jest
Waszym znajomym i.....też by jakoś pomógł.No nie wiem.Jest niewesoło a może
byc jeszcze gorzej!
Serdecznie Wszystkich pozdrawiam.