jepetto1973
29.01.08, 15:52
Moja mama ma przeżuty po raku piersi na opłucną i drugą pierś. W
płucach w zastraszającym tępie zbiera jej sie woda. Lekarze
rozkładają ręce, juz co 3 dni sciągają po 1,5 litra wody z płoc.Moja
mama dusi sie na moich oczach. Nie może leżec bo woda uciska na
płuca i się dusi. To jest koszmar, bardzo się o nią boję, nie o to
że umrze tylko o to jak bardzo cierpii!!! Ona jest taką dobrą osobą,
za co bóg ją tak pokarał, za co!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!