27.02.08, 18:46
Maniu!Tak długo nic nie pisałaś!Dobrze że znowu jesteś i że wszystko u Ciebie
OK! Z całego serca życzę zdrowia! Irek
Obserwuj wątek
    • mania60 Re: Do Mani60 28.02.08, 08:44
      Witaj Irku!
      Miło znowu być z Wami. Mniemam , że u Ciebie wszystko w porządku. Miałam trochę kłopotów ze zdrowiem, ale nie "melkowych".
      Chociaż nie pisałam , czesto tu zaglądałam.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • gontcha Re: Do Mani60 28.02.08, 12:53
        Mania :)
        Jak się ciesze, że jesteś tu - Ty nasz pogodny duszku.
        Mam nadzieję, że wszelkie kłopoty się już skończyły u Ciebie.

        A ja czekam na kolejna dawkę leku - kurując się w międzyczasie, bo
        po ubiegłotygodniowej wyprawie (uroczej) do Gdańska dopadło mnie
        jakieś wredne przeziębienie.

        Buziaki,
        Anka
        • mania60 Re: Do Mani60 28.02.08, 17:52
          Anusiu moja najdroższa, tak się cieszę ,że jesteś.
          Mam nadzieję,że twoja kuracja przynosi coraz lepsze efekty. U mnie wszystko ok.Troche zrobiło się tu pusto. Ciekawe co u Oli i mamy Moniki. Właściwie, to dobrze ,że brakuje melkowców.
          Kuruj się:pij herbatkę z lipy i sok malinowy.
          Pozdrawiam cieplutko. mania
          • gontcha Re: Do Mani60 28.02.08, 22:15
            Hej :)
            Z efektami bywa tak, że po podaniu jest lepiej, ale występują
            nawroty po 2-3 miesiącach i tak się to kręci cały czas. Kuruję się
            teraz nie tylko herbatką z malinami, ale też antybiotykiem.
            Wstyd przyznać trochę - ale do Oli zbieram się napisać maila i jakoś
            mi to z głowy wylatuje :( - a to już rok niedługo minie jak Tomka
            nie ma wśród nas...
            U Mamy Moniki jest nieźle - chemię z interferonem znosi dobrze, a po
            4-rech cyklach 'melkowy' węzeł podobojczykowy znacznie się
            zmniejszył i oby dalej była tak dobra reakcja na leczenie. Monika
            też się wzięła za swoje zdrówko ostatnio.

            Z wiaterkiem pozdrowienia ślę.
            Anka

            PS. Trzym kciuki jutro - mam komisję rentową.
            • xal Re: :) 29.02.08, 11:26

              Hej dziewczyny !!!

              Ostatnio troszkę rzadziej tu zaglądałąm ale bardzo się cieszę że o nas pamiętacie. U mnie wszystko okey. Zosia zdrowo rośnie. Czas leczy rany, życie toczy się dalej, choć wspomnienia często wracają ale juz tak nie bolą.
              Fajnie że u "melkowców" wszystko okey i oby tak dalej. Trzymam za Was mocno kciuki i jestem z Wami.

              Pozdrawiam Was ciepło :)
              Ola :)
              • gontcha Re: :) 29.02.08, 16:04
                Hej Dziewczyny,

                Ola cieszę się, że idzie do przodu. Zosia już niedługo gadać pewnie
                będzie :) A jak Pajączek Eustachy - dalej Was odwiedza dyskretnie w
                kwiatkach?

                :) Rentę mi przedłużono na kolejne 13 miesięcy. Powiem, że to była
                najsympatyczniejsza komisja ZUS-owska na której byłam. Mile mnie
                zaskoczył lekarz-orzecznik, który szybko, konkretnie i rzeczowo
                podszedł do sprawy i tym razem obyło się bez dodatkowych badań,
                konsultacji etc...

                Pozdrawiam Was cieplutko,
                Anka
                • mania60 Re: :) 29.02.08, 20:38
                  Hej, moje kochane Dziewczynki!!!
                  Czytam i uśmiecham się sama do siebie. to same dobre wiadomości!!!
                  Olu cieszę się ,że u Ciebie OK, jesteś super dzielną kobietką.
                  Aniu nawet nie pomyślałam ,że w Twojej sytuacji, ktoś moze mieć jakiekolwiek wątpliwości w sprawie przyznania renty. Mam nadzieję,że antybiotyk działa i o czasie dostaniesz dawkę "Zdrówka". Kto, jak kto , ale ty NA PEWNO DASZ RADĘ!!!!
                  IREK, A CO U CIEBIE, coś nam zamilkłeś...
                  Buziaki dla Zosi i Miśka.
                  mania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka