bianca36
08.05.08, 07:52
Moja mama przeszła w styczniu operacje na raka trzustki.
Była to bardzo trudna operacja, ale wszyscy cieszyliśmy się, ze sie udało.
Od marca bierze chemie - Gemzar.
Niestety po operacji zamiast lepiej jest coraz gorzej.
Strasznie puchną jej nogi. Podejrzewam, że to sprawa krążenia.
Lekarz przepisał jej Heparynę w zastrzykach, niestety niewiele pomaga.
Boję,się że to jakiś przerzut.
Może to jakiś rosnący guz powoduje ucisk na naczynie krwionośne i stąd te obrzęki?
Prawa noga jest bardziej opuchnieta.
Wyczytałam w necie, że jednostronny obrzęk kończyny dolnej może sugerować
rozległy naciek nowotworowy w miednicy małej.
Lekarze rozkładają ręce. Nie wiedzą skąd te obrzeki.
Mama już przwie nie może chodzić. A wejście po schodach to dla niej przwdziwy
wyczyn. Ból nóg występuje tylko przy poruszniu się.
Poza tym mama ma bardzo duży brzuch.
Podejrzewałam wodobrzusze, ale teraz sama nie wiem czy to wodobrzusze czy może
jest opuchnięty tak jak nogi.
Wczoraj byliśmy znowu u lekarza i myślałam, że ten brzuch zwróci jego uwagę,
jednak stwierdził, że jak nie boli to wszystko jest w porządku. A ja widzę
przecież, że jest nienaturalnie duży, tym bardziej , że mama jest wychudzona.
Sama już nie wiem co robić. Boję się, że wkrótce w ogóle przestanie chodzić.
Proszę o pomoc. Może ktoś z was miał podobne doświadczenia.