Proszę o pomoc......

08.05.08, 07:52
Moja mama przeszła w styczniu operacje na raka trzustki.
Była to bardzo trudna operacja, ale wszyscy cieszyliśmy się, ze sie udało.
Od marca bierze chemie - Gemzar.
Niestety po operacji zamiast lepiej jest coraz gorzej.
Strasznie puchną jej nogi. Podejrzewam, że to sprawa krążenia.
Lekarz przepisał jej Heparynę w zastrzykach, niestety niewiele pomaga.
Boję,się że to jakiś przerzut.
Może to jakiś rosnący guz powoduje ucisk na naczynie krwionośne i stąd te obrzęki?
Prawa noga jest bardziej opuchnieta.
Wyczytałam w necie, że jednostronny obrzęk kończyny dolnej może sugerować
rozległy naciek nowotworowy w miednicy małej.
Lekarze rozkładają ręce. Nie wiedzą skąd te obrzeki.
Mama już przwie nie może chodzić. A wejście po schodach to dla niej przwdziwy
wyczyn. Ból nóg występuje tylko przy poruszniu się.
Poza tym mama ma bardzo duży brzuch.
Podejrzewałam wodobrzusze, ale teraz sama nie wiem czy to wodobrzusze czy może
jest opuchnięty tak jak nogi.
Wczoraj byliśmy znowu u lekarza i myślałam, że ten brzuch zwróci jego uwagę,
jednak stwierdził, że jak nie boli to wszystko jest w porządku. A ja widzę
przecież, że jest nienaturalnie duży, tym bardziej , że mama jest wychudzona.
Sama już nie wiem co robić. Boję się, że wkrótce w ogóle przestanie chodzić.
Proszę o pomoc. Może ktoś z was miał podobne doświadczenia.
    • editke Re: Proszę o pomoc...... 08.05.08, 10:38
      Mój tata również miał duże problemy z zatrzymywaniem się wody w organizmie. Pojawiało się to kilka razy: jako komplikacja po operacji, ale również w trakcie chemii (Gem-Tax, czyli taka która składa się m.in. z Gemzaru).
      Po operacji spuchł mu głównie brzuch i uda, o dziwo w kostkach obrzęku nie było. Ważył 10 kg więcej niż przed operacją! Miałam dokładnie takie same odczucie: brzuch był nienaturalnie duży. Pamiętam, że wtedy podano mu albuminy w kroplówce, czyli białka, które wiążą wodę i w miarę szybko wszystko wróciło do normy. No i od tej pory codziennie brał leki moczopędne.
      Potem zaczął chemię i po którymś podaniu pojawiły się obrzęki w kostkach, takie że nie mógł założyć butów. Przeczytałam gdzieś, że może to być skutek uboczny chemii i rzeczywiście, odczekaliśmy trochę i samo przeszło.
      Sprawdzajcie wagę mamy, jeśli w krótkim czasie waga skoczyła mocno w górę to prawdopodobnie zbiera się woda. Zbadajcie poziom białka, może nastąpiło odbiałczenie i dlatego woda się gromadzi. Powinna regularnie brać leki moczopędne (ale o tym oczywiście decyduje lekarz). Niech nie pije zbyt dużo (tacie mówili że góra 1,5 l dziennie). Poza tym siedzenie z nogami w górze i moczenie nóg w chłodnej wodzie też ponoć pomaga.
      Inna sprawa to powód zbierania się wody. Ja też nie wiem dlaczego tak się działo u taty. Więc na ten temat nie będę się wypowiadać.
      Ale jeśli Waszej mamie tak bardzo utrudnia to życie, lekarz powinien się tym zainteresować! Znajdźcie lekarza, który będzie chciał coś z tym zrobić.
      Życzę powodzenia!!! Pozdrawiam!
    • ewam1959 Re: Proszę o pomoc...... 08.05.08, 19:28
      Przeżywam to samo z moją Mamą, będę bardzo wdzięczna jak napiszesz
      do mnie na maila: armadilo@toya.net.pl
      Ściskam Cię mocno i czekam na wiadomość, Ewa
    • yago997 Re: Proszę o pomoc...... 23.05.08, 19:11
      bianco, jesli masz ochotę pisz
      yago997@interia.pl

      rak trzustki to mój wróg od roku..
Pełna wersja