klapouszek_81
05.06.08, 14:33
Mam prośbę jeśli ktoś miałby chwilę i mógł mi powiedzieć jak
przebiega rak trzustki i ile zostało nam jeszcze czasu
(orientacyjnie, statystycznie...) Mama diagnozę miała w 2007 w
grudniu, boję się ze to już nie długo i że pomimo tego iż na razie
czuje się dobrze przyjdzie moment kiedy się załamie i choroba w
pełni ją zaatakuje. Nie wiem co mam robić, bardzo się boję i będę
wdzięczna jeśli ktoś kto przechodzi przez to samo odpowie na moją
wiadomość. Czy są jakieś inne metody leczenia ( nie ma szans na
operacje, mama dostała 12 chemi z Gemzaru). Bardzo chciałabym jej
choć trochę przedłużyć zycie bo wiem, że na wyleczenie nie ma szans.
dorota