Dodaj do ulubionych

do urszulasiedem

13.08.08, 10:30
Witaj
Myslę,że moja hitoria trochę Cię uspokoi. 5 - lat temu miałam czerniaka Clark IV Breslow 2, mnie również nie wycięto węzłów chłonnych, ale przez rok leczono mnie interferonem.Co pół roku miałam badania kontrolne USG i raz w roku RTG klatki piersiowej.
Następna kontrola w październiku i mam nadzieję ,że będzie wszystko dobrze, czego i wam życzę.Pozdrawiam . mania
PS. Jezeli chciałabyś o coś zapytać, chętnie odpowiem
Obserwuj wątek
    • urszulasiedem Re: do urszulasiedem 19.08.08, 14:19
      bardzo dziekuję za słowa otuchy. Dopiero teraz zajarzałam na forum.
      Tak sie tym denerwuję. Lekarz kazał kontrolować się co pół roku,
      RTG, przesw. klatki, morfologia, ale kazał bacznie obserwować
      organizn, badać węzły chłonne. Jest wszystko ok, ale przeraziłam
      się, kiedy wszyscy piszą że kontrolują się co 3 m-ce. Piszesz, że
      tez nie wycinano Ci węzłów ..... Masz lekarza prowadzacego ? Cieszę
      się, że ktoś daje nadzieję, że jest wszystko dobrze. Lekarz, z
      którym konsultowalismy wyniki po radykalnym wycieciu bardzo
      Nasśuspokoił, mi oczywiscie zakazał czytać w internecie i wszystko
      sobie dopasowywać, bo siądzie mi psychika, ale oczywiście kazał mieć
      kontrolę i szybko reagować, ale kazał córce żyć normalnie. Chodzi
      regularnie do dermatologa - bo to dzięki Pani dr ..... mamy słowa
      uznania.Pozdrawiam. Jesteśmy z Wrocławia, a moze ktoś wskaże
      jakiegos lekarza, z kim warto konsultować wyniki. Pozdrawiam
      wszystkich

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka