ilcich
04.04.09, 16:12
Witam serdecznie,
Od tygodnia mama ma stany podgorączkowe (rano temp. 36,00 po
południu zwykle 38,00) do tego uskarża się na bóle poniżej łopatek i
w prawym boku. W grudniu wycięto rakowy pęcheż żółciowy. W styczniu
tomografia wykazała przerzuty w wątrobie miesiąc temu dostała
pierwszą chemię. Podczas kolejnej wizyty drugi kurs przełożono na po
świętach z powodu niedostatecznego odbudowania się krwi. Proszę o
podszepnięcie, w czym mogę upatrywać obecny stan? Jeszcze reaguje na
chemię(dożylna, pięciodniowa)? Postęp choroby - kolejne przerzuty?
(Płuca prześwietlone w marcu - czyste) Nie wiem jak jej pomóc...Mama
zaczyna tracić wiarę...