ja22ek 17.05.05, 09:21 Chciałbym zdrobnić takie słowa, jak: poeta, brygadzista i wojewoda. Tyle że nic sensownego nie przychodzi mi do głowy. Ten poetka? poecik? Plis chelp! J22 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacklosi Re: Zdrobnienia 17.05.05, 11:43 To proste: poeteniek, brygadzistunio, wojewodeczek. Odpowiedz Link Zgłoś
ja22ek Re: Zdrobnienia 17.05.05, 12:12 To są zdrobnienia drugiego i trzeciego rzędu, a ja bym chciał tak tylko trochę zdrobnić. Wojewodek? Poetek? Ale tracimy tu piękne końcowe -a, tak nietypowe dla rzeczowników męskich. Mamy przecież takie jakby zdrobniałe szlachetka, więc może jednak ten poetka? Co myślicie? Aha, sam mam podobny problem: po Jacek jest już Jacuś, a to takie trochę zbyt infantylne. Dotyczy to też Marków. Już nie mówię o takich biedakach jak nieszczęsny Szczęsny, gdzie o jakiekolwiek zdrobnienie trudno. J22 Odpowiedz Link Zgłoś
ardjuna Re: Zdrobnienia 17.05.05, 18:19 ja22ek napisał: > Mamy przecież takie jakby zdrobniałe szlachetka, więc może jednak ten poetka? Ten poetka, tak jak szlachetka, ma jednak posmak negatywny, a przynajmniej deprecjonujący. > Aha, sam mam podobny problem: po Jacek jest już Jacuś, a to takie trochę zbyt > infantylne. Dotyczy to też Marków. Coż, Jacek, Marek, podobnie jak Agnieszka, mają już w sobie zdrobnienie (ta ostatnia nawet II stopnia), a mianowicze od: Jac, Mar i Agna :) > Już nie mówię o takich biedakach jak > nieszczęsny Szczęsny, gdzie o jakiekolwiek zdrobnienie trudno. Jak to trudno? A Hapik??? heheh Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Zdrobnienia 17.05.05, 13:08 Poecio i wojewodzio, analogicznie jak wujcio. Na zdrobnienie brygadzisty nie mam pomysłu. Odpowiedz Link Zgłoś