Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Hotel Babylon w Czechach-narty itp

    22.10.10, 23:29
    Wybieramy się w lutym na tydzień do tego hotelu, 2+2 (dzieci mają 4 i 6 lat)-mam kilka pytań:
    1/ najważnieszje: czy na stokach(Ještěd) są polscy instruktorzy, którzy uczyliby dzieci jeździć na nartach?
    2/ ogólnie czy jest fajny ten hotel?
    3/ czy stoki sa dobre dla początkujących(Ještěd)?
    4/ czy z hotelu Babylon jeżdżą bezpłatne busy na stok?
    5/ czy sie różni w tym hotelu opcja HB od ALL?
    Prosze o pilną odpowiedź, pozdrawiam.
    Obserwuj wątek
      • Gość: oliola Re: Hotel Babylon w Czechach-narty itp IP: *.chello.pl 23.10.10, 16:30
        Witam,
        w Babylonie byliśmy 2 lata temu, moje dzieci były wóczas w tym samym wieku, co Twoje.
        Na stokach nie spotkaliśmy polskich instruktorów, ale czescy byli mili i kilka podtwaowych pojęć wystarczyło doporozumienia.
        Nieopodal jest wyciąg kanapowy dla dorosłych. Na górze wyciąg mniejszy kanapowy dla początkujących.
        I tam można pozjeżdżać jeśli są dobre warunki ( my niestety na takie nie trafiliśmy- totalna mgła i oblodzony stok), ale byliśmy dość uparci.
        Najciekawszy jednak był zjazd na sam dół, kiedy czas był, aby odebrać dzieci.

        To dla początkujących czyli dla mnie była masakra. Nie zapomnę tego do końca życia. Niby to trasa czerwona, ale dla mnie była jak FIS. Mąż zsuwaqł się pomału, a ja miałam problem z hamowaniem. Bardzo szyko przemierzylam tę trasę zaliczając 2 solidne upadki ( aż Czesi przejeżdżający niedaleko się zainteresowali, czy.żyję). Zresztą kiedy zobaczyliśmy ten zjazd z góry zastanawialiśmy się czy nie skorzystać z wyciągu w dół:). Postanowiliśmy spróbować i był to nasz pierwszy i ostatni zjazd z tej góry. Niestety, aby pojeździć u góry na łatwiejszych trasach, trzba potem zjechać na nartach ta trudną.
        Jeśli chodzi o hotel to jest super- dużo atrakcji dla dzieci- codziennie lunapark, mały aquapark, cassino, sala gier + kompleks saun- najlepszy i z najszerszą ofertą, z jakiej korzystałam.
        Busów na stok nie widziałqm, poruszaliśmy się autem.
        Nasza oferta była w opcji HB- śniadania i obiadokolacje- moim zdaniem w zupełności wystarczająca. Posiłki obfite, duży wybór, rozmqite owoce i do kolacji oprócz ciast lody.
        Po powrocie przybyło mi trochę w biodrach. Wyjazd udany pod kątem pobytu w hotelu, pod kątem narciarskim już dużo mniej, gdyż dzieci za małe, aby je zostawić na dłużej, poza tym jednak obcokrajowcy. Tym razem chcemy jechać z jakąś szkółką, gdzie dziećmi się zajmą co najmniej 4-6 godzin, także po nauce jazdy na nartach. Myślimy o Włoszech.Tylko trochę boli mnie ta kasa, którą trzeba wydać, ale jeśli nie zainwestujemy w intensywny kurs, to nie zaczną jeździć. Jesli masz jakieś pytania, to odpowiem chętnie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka