Gość: Jozzo
IP: 74.13.98.*
04.02.09, 15:22
Z czyto formalnego powodu postanowilem zrobic odnosnik
do dyskusji w watku:
forum.gazeta.pl/forum/0,62489,1540823.html?f=380&w=90760343&a=90855176&rep=1
moze nie potrzebnie a pewno za pozno nie mniej temat ten lepiej odzwierciedla
terd w ktory poszla dyskusja.
Tak czy inaczej ale cos mi sie wydaje za zarysowaly sie dwa obosy jeden
twierdzacy ze carving jest integralna czaskta umiejtnosci jazdy na nartach - i
to wcale nie taka latwa jak go maluja
Drugi oboz maluje wyrazny podzial miedzy narciarstwem carvingowym i klasycznym.
No coz oba oboazy maja troache racji ale ktory wiecej.
Mysle ze ten pierwszy.
Podejscie tego drugieg obozu dzilacego narciarstwo na klasycne i
( najskuteczniejsze) wytwarza kanal w ktory wadaja rzesze poczatkujzcych
zaczynajac swja narciarska przygode na krotkich
mozno wyprofilowanych sllomkach co w sumie prowadzi do jesli nie ograniczenia
to spowolnienia pstepu w nauce bardziej zaawansowanego narciarstw [ a czasmi
wrecz nie rokuja nadzije na takowy postep]