Dodaj do ulubionych

refleksje po operacji

09.10.09, 04:43
Wlasnie wrocilam do domu. W poniedzialek bylam operowana, Miesniak
mial wg usg 8 cm. Dowiedzialam sie o nim pare lat temu przez
przypadek. Wtedy mial 4,5 cm. Oprocz tego w macicy mialam jeszcze 3
inne mniejsze miesniaki. I to wlasnie te mniejsze dawaly objawy w
postaci wiekszych krwawien miesiaczkowych. Ten duzy siedzial sobie
spokojnie na pecherzu i ....rosl. Dawal o sobie znac tylko bolami
brzucha. Po operacji okazalo sie ze ta wielka bula siedzaca na
pecherzu uszkodzila mi prawy moczowod. Przez chwile stanelo przede
mna
widmo ponownej operacji i ponownego otwarcia brzucha bo lekarze nie
wiedzieli czy czasami ten moczowod nie "oderwal" sie od pecherza.
Na scanie i innych badaniach wyszlo, ze moczowod jest pusty.
Przygotowali mnie do drugiej operacji ale przed operacja zrobili
cystoskopie i na moje szczescie okazalo sie, ze moczowod jest
tylko "pognieciony". Wsadzili mi tam cos plastykowego, zeby go
wyprostowac. Za dwa tygodnie beda to wyciagac ale obylo sie bez
ponownego otwierania brzucha.

Uwazajcie dziewczyny, nie lekcewacie miesniakow!! gdybym jeszcze
troche poczekala z operacja najprawdopodobniej drogo bym za to
zaplacila. Pomyslcie o tym jak bedziecie podejmowac decyzje o
operacji.
Obserwuj wątek
    • sonja12 Re: refleksje po operacji 12.10.09, 16:14
      a mogłabyś napisać jakie miałaś znieczulenie , czy do kręgosłupa,
      czy narkozę? ja wybieram się w listop na op. ale tak się boję .
      napisz jak zniosłaś wszystko i czy bolało?
      • magdacan Re: refleksje po operacji 12.10.09, 19:18
        Mialam znieczulenie w kregoslup bo mam problemy ze stawem skronniowo-
        zuchwowym i nie moglam wystarczajaco otworzyc ust. Ale rowniez
        podali mi cos na sen tak ze w czasie operacji spalam. Po operacji
        pierwsza noc ciezka ale najbardziej bolaly mnie .... plecy. Bol
        brzucha da sie wytrzmac.W skali 1 do 10 powiedzialabym 4.Pierwsze
        wstanie z lozka jest troche trudne bo szwy ciagna ale przy pomocy
        pielegniarki sobie poradzisz. Jestem tydzien po operacji, jutro ide
        na sciagniecie szwow ale brzuch nie dokucza mi wlasciwie wcale
        oprocz tego ze rana swedzi (pewnie sie goi). Wiekszy problem mam z
        cewka moczowa bo cala to operacje wlozenia tej plastikowej rurki
        wykonano ta droga i troche to jeszcze piecze.
        Nie boj sie, bol naprawde nie jest taki wielki.Czasami przy
        miesiaczce bardziej bolal mnie brzuch. Po operacji nie lez caly czas
        w lozku tylko chodz ile bedziesz mogla to szbciej wrocisz do
        zdrowia.
        Bedzie dobrze, trzymam kciuki. Jak masz jeszcze jakies pytania to
        pytaj:)))
        • sonja12 Re: refleksje po operacji 13.10.09, 19:29
          bardzo ci dziękuję za odpowiedź. ale mam jeszczee kilka pytań.
          1. czy boli jak dają ci zatrzyk w kręgosłup? czy znieczulili ci sam
          zastrzyk?
          2.kiedy przestaje działać znieczulenie w kręgosłup i czy wtedy ból
          jest duży?
          3. czy może miałas op w warszawie?
          4.jak teraz się czujesz?
          ja tego nie przezyję, a mówił ci lekarz ,że może macicy nie uratować?
          p
          • magdacan Re: refleksje po operacji 14.10.09, 19:15
            1. zastrzyku w kregoslup prawie nie czulam bo wczesniej dali mi cos
            na sen i to juz zaczelo dzialac. Pamietam, ze bylam w bardzo dobrym
            humorze a potem polozylam sie z powrotem i pewnie zasnelam bo
            obudzilam sie po operacji jak kazali mi poruszyc nogami

            2.Nie wiem kiedy bo jak Ci pisalam mnie w ogole brzuch tak bardzo
            nie bolal, bardziej bolaly mnie plecy. Troche boli jak sie wstaje po
            raz pierwszy z lozka i pierwsze pare krokow ale jest to do
            wytrzymania. Zawsze mozesz poprosic o srodki przciwbolowe gdyby
            bolalo Cie bardziej

            3. Nie, ja mieszkam w Kanadzie ale powiem Ci ze tutaj opieka w
            sluzbie zdrowia jest porownywalna do polskiej, nawet powiedzialabym,
            ze czasami gorsza:(( Na operacje czekalam 2 miesiace

            4. Teraz czulabym sie swietnie gdyby nie to, ze mialam te
            komplikacje o ktorych pisalam i piecze mnie cewka moczowa. A w
            piatek znowu ta droga beda mi wyciagac ta rurke ktora mi wsadzili do
            moczowodu:( Jesli chodzi o brzuch to jedyne co czuje to swedzenie.No
            i oczywiscie trzeba na siebie uwazac.

            U mnie nie bylo mowy o ratowaniu macicy bo mam juz troche lat i
            dzieci rodzic nie zamierzam. Prosilam jeszcze o usuniecie jednego
            jajnika bo nie chcialam zeby mi sie tam jakies swinstwo zrobilo.
            Zostal jeden, zebym nie dostala raptownej menopauzy.

            Przezyjesz to naprawde tak bardzo nie boli:)) Bierz srodki
            przeciwbolowe ktore Ci dadza i duzo (w miare mozliwosci) chodz po
            operacji a bedzie dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka