Gość: freeola
IP: *.bb.online.no
03.05.11, 12:39
Było cudownie. Lanzarote moze i jest jałowa, ale jest tam masa masa miejsc do zwiedzania. Dla mnie Lanzarote jest przepiekna. To samo Fuerteventura. Na F. przepiękne plaże. Na Lanzarote też. Pytajcie.
Moze słowem wstepu:
Hotel: Rio Playa Blanca , wlasny domek, 2 posiłki
BP: Itaka
Wypozyczalismy samochod: Cabrera Medina 90 euro za 4 dni z pełnym ubezp.
Prom na Fuerteventure: Armas 74,90 euro 2 osoby + auto w 2 strony
Ostatni dzień: odlot godz 1:05. Mozna przedluzyc pokoj, koszt 25 euro, wykupic lobiad i kolacje, koszt 24 euro za 2 osoby.
Cena obiadu w restauracji dla 2 osob: 28 euro z drinkiem
Ceny wejsciowek: Karnet na 6 atrakcji 30 euro osoba
Rancho Texas: 15 euro osoba
Dom Cezara: 8 euro, nie wliczony w karnet
Perfumy: Tanie tylko te ktore sa w promocji. Ja np kupilam 30 ml Diora za 130zł. W drugiej perfumerii inne byly w promocji a te po zwyklej cenie jak w polsce.
Ceny pocztowek: od 0,35 do 0,50 euro , znaczek 0,65 euro. Zólte skrzynki pocztowe w sklepach.
Cena wina w sklepie: od 2 euro do ok 8 euro za wino z Lanzarote. Piłam bez rewelacji.
Solo wytrawne, słodkie Dolce. Pisze po hiszpansku. Wiec lepiej sie zorientowac.
Sangria wino z owocami w pubie ok 7 euro za 0,5 litra. Podobno pyszne.
Kremy z filtrem ok 100zl!!!!!!!! Radze kupic w polsce!!!! Plus krem po opalaniu chłodzący.
W sklepach mozna sie targowac. Ja kupowalam kapelusz. Z 12 euro zszedl do 10. Ale bardzo mi sie podobal. Ciuchy i kostiumy kąpielowe, typowa chińszczyzna. Nie polecam. Ja zakupilam branzoletke z Keni za 4 euro. Bardzo ładna:D
Wydaliśmy w sumie 2000zł na miejscu.
Polecam.
Jak cos to pytajcie.
Noce zimne, radze ziasc podkoszulek. Pełno komarów wieczorami. Alergicy bedą mieli katar, pokoje troche cuchną zatęchlizną. Ale idzie przezyc. Sejfu nie bralismy.Statyw nie potrzebny. Na lotnisku w Lanzarote pilnuja kilogramow. Nie brać za dużo:P