aniawx 29.01.07, 17:40 Daniel, Bartek co u Was słychać???? Jak sobie radzicie?? Bartek jak tam w pracy?? Wracasz na studia?? Daj znac co u Ciebie!! Daniel jak tam sobie radzisz?? Napisałam Ci tez meila dziś. Czekam na wiadomości od Was!! Ania Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zeng Re: Daniel, Bartek co u Was słychać???? 30.01.07, 07:06 Jedyne co można powiedzieć, to że jestem... Odpowiedz Link
bartolin1978 Re: Daniel, Bartek co u Was słychać???? 30.01.07, 10:01 elou... no coz czas plynie jak chmury...mowili ze goi rany a tak wcale nie jest... w pracy jak to w pracy ciezko robi sie cokolwiek choc pochlania czas i pozwala nie myslec o tym co bylo choc przez chwile... w poprzednim tygodniu dostalem odpowiedz od dziekana...studia wznawiam od marca choc boje sie powrotu do wro to wiem ze nie mam wyjscia musze zmierzyc sie z samym soba ze swoja terazniejszoscia, przeszloscia i przyszloscia...malymi kroczkami zblizam sie do mojego Aniolka... Odpowiedz Link
aniawx Re: Daniel, Bartek co u Was słychać???? 30.01.07, 19:05 Daniel jak już Ci w meilu napisałam, strasznie mi przykro, ze takie dni masz ostatnio ciężkie. Pamiętaj, ze w końcu musi być lepiej. Trzymaj sie dzielnie!!! Bartek bardzo sie cieszę, ze pracujesz, ze wracasz na studia. Wiem ,ze sie boisz tego wszystkiego, ale Bartek życie toczy sie dalej. Wiem, ze pewnie nie znosisz tego słuchać (ja nie lubie), ale to jest prawda. Musimy zyć dalej. Bartek będzie dobrze!!! Dużo siły Ci życzę i NIGDY się nie poddawaj!!! Pamiętaj, ze każdy z nas ma chwile słabości, ale jakos to wszystko przechodzi i jest dobrze! Bądz dzielny!! Trzymam za Was chłopaki kciuki i wiem, ze dacie sobie rade!! Bo jak nie my - to kto?? Ania Odpowiedz Link
bartolin1978 Re: Daniel, Bartek co u Was słychać???? 08.02.07, 09:59 Dzis mam jeden z tych dni kiedy sie blokuje i za cholere w zadna strone nie jestem w stanie zrobic nic konstruktywnego... macie tak czasami...? wiem ze macie... ale jak sobie wtedy z tym radzicie? Odpowiedz Link
aniawx Re: Daniel, Bartek co u Was słychać???? 08.02.07, 11:48 Bartek ja jak mam taki dzień, to przeważnie daję sobie na wstrzymanie i nic nie robie, kłade sie spać wcześniej i dopiero rano mówię sobie: "wczoraj dzień obijania i lamentowania, dziś aktywnosć i uśmiech, bo inaczej Patryk Cię zostawi:)". ALbo jak mam siłę, to powtrzam sobie :Zyj tak jakby chciał Misiek - radość i optymizm. Tak zeby był dumny z Ciebie i żeby pokazyła innym Aniołkom patrzcie to Moja Ania:). I tak ciągnę dzień za dniem. Życze złamania blokady ANia Odpowiedz Link
bartolin1978 Re: Daniel, Bartek co u Was słychać???? 13.02.07, 23:51 ...WALE...TYNKI... Odpowiedz Link
aniawx Re: Daniel, Bartek co u Was słychać???? 14.02.07, 07:34 Dobrze, ze ja nigdy ich nie obchodziłam... Odpowiedz Link
bartolin1978 Re: Daniel, Bartek co u Was słychać???? 24.02.07, 13:15 wiecie co mi sie ostatnio przytrafilo? a wlasciwie nie mi tylko mojej mamie... cos zalatwiala w urzedzie a tam podchodzi obca kobieta i pyta czy syn wyjechal czy moze chory czy cos mu sie stalo...? Moja mama zrobila wielkie oczy (pierwszy raz kobiete widzi) mowi nie dlaczego pani pyta? kobieta na to: jezdze na 6 rano do pracy i nie widze syna na cmentarzu... O CO KAMAN??? to sa uroki 40tys miasteczka...ludzie zamiast zajmowac sie swoimi sprawami karmia sie sensacja i cudzym nieszczesciem a moze jestem przewrazliwiony...nie wiem ale cala ta sytuacja wydala mi sie co najmniej dziwna... Odpowiedz Link
aniawx Re: Daniel, Bartek co u Was słychać???? 25.02.07, 21:18 Witaj Bartku - cieszę się, ze się odezwałeś. Co do tej sytuacji, to nie przejmuj sie, ludzie juz po proatu tacy są. Wszystko ich interesuje co jest "na zewnątrz", a nie wiedzą co się dzieje we własnym domu. Ja już sie nauczyłam z czymś takim żyć - ja mieszkałam z Patrykiem na wsi, wiec sobie wyobraź, co mówili o nas, o chorobie Patryka itd. Teraz też nie żałują mi komentarzy, a szczególnie po pogrzebie, bo byłam cała na biało ubrana. Gadali chyba z miesiąc, a teraz jak mnie widzą to gapią sie, jakbym była z kosmosu. Ale mam ich gdzieś. Ja żyję swoim życiem i nie wnikam w innych, chyba, ze tego sami chcą. Tak więc nie przejmuj się - a może ta Pani bardzo się o Ciebie martwi, a może po prostu nie ma o czym gadac w pracy jak przyjeźdza na 6:) Trzymaj się i nie zawracaj sobie głowy jakąs panią szpieg. poydrawiam serdecynie i jak bedziesz miał ochote to napisz co tam u Ciebie słychac. Ania Odpowiedz Link
bartolin1978 Re: Daniel, Bartek co u Was słychać???? 26.02.07, 21:44 HEJA ANULA wiem wiem jestem przewrazliwiony... pozdrovery Odpowiedz Link
aniawx Re: Daniel, Bartek co u Was słychać???? 04.03.07, 12:08 Witaj Bartku! Mam nadzieje, ze plotki o TObie już ucichły i Pani spokojnie jeździ do pracy:))) A co tam u Ciebie słychac? Jak praca, jak studia, jak samopoczucie? Napisz coś o sobie. Pozdrawiam z pięknego Krakowa:) Ania Odpowiedz Link
bartolin1978 Re: Daniel, Bartek co u Was słychać???? 07.03.07, 04:31 Hi there hmmmmm plotki powiadasz...?szczerze? lepiej nie bede sie przejmowal bo mozna zwariowac... ...czytalem ostatnio to "Umieranie ozywiajace"... wiec niektore rozdzialy calkiem przypadly mi do gustu aczkolwiek ksiazka jako calosc jest troche jednak nie dla mnie, goraco polecam "Chlopca z latawcem" moim zdaniem REWELACJA no i samo zycie ... co do pracy to wyglada to tak obecnie ze pracuje raczej po nocach od poniedzialku do piatku od 19.00-7.00 powoli przygotowuje sie na wyjazd do wroclawia a to przeciez juz lada dzien... ...wiecie co kochani dobija mnie ta pogoda tzn odpowiadal mi ten zimowy ciemny chlodny i ponury tryb slonce jeszcze nie dla mnie i obawiam sie ze nie predko bedzie chociaz wiem ze im predzej sie otrzasne tym lepiej bo Moj Aniolek zlosci sie pewnie jak widzi ze stoje w miejscu...najchetniej wyjechalbym daleko daleko daleko... ...wiecie spotykam sie znajomymi ale mam wrazenie ze mnie strasznie draznia tzn wiele z nich to pary i czuje sie w jakos dziwnie... PLAN JEST TAKI(sam nie wierze ze to pisze ja i plany dobre sobie) postaram sie zaliczyc z jak najlepszymi wynikami ten nadchodzacy semestr a potem chyba spakuje plecak i znikne na cale lato... gdyby ktos sie chcial spotkac we wroclawiu to bardzo chetnie... Aniu skoro bywasz we wro to moze kiedys jakas kawa? POZDRAWIAM WAS WSZYSTKICH KOCHANI I SCISKAM DUZO CIEPLA I WYTRWALOSCI JAK MY NIE DAMY RADY TO KTO MA DAC? PODDAC SIE? TO BYLOBY ZBYT LATWE!CHOC WIEM ZE NIKOMU NIE JEST LATWO I KAZDY PRZYPADEK JEST INNY A WSZYSTKIE ZARAZEM WYGLADAJA TAK SAMO JEDNAK WIERZE ZE JAKOS TO BEDZIE MUSI BYC Odpowiedz Link
aniawx Re: Daniel, Bartek co u Was słychać???? 07.03.07, 14:01 WITAJ BARTKU!!!!! Kurcze jak mnie ucieszyła Twoja odpowiedz!!! Widze, ze życie wraca do Ciebie!! Widze nutkę nadzieji na lepsze jutro:)))))))) Strasznie się cieszę, że sie pomału zbierasz!!:))) Co do pogody to ja sie cieszę bardzo, ze jest słoneczko!! I masz rację, ze Twój Aniołek już chyba ma Cię dośc smutnego i uważaj, bo jeszcze Cie zostawi:)) Bardzo chętnie bym sie spotkała z Tobą, z Danielem (który sie coś nie odzywa: ((, ale nie wiem, kiedy będę we Wrocławiu. Trzymam kciuki za Ciebie na studiach i będę Cie duchowo wspierać! Ale wiem, ze sobie dasz rade, bo dzielny facet z Ciebie!! Trzymaj sie ciepło i uważaj na siebie! Ania Odpowiedz Link
aniawx Chłopaki przeginacie!!!!!!! 04.04.07, 07:35 Obraziłam się na Was:((( Nic się nie odzywacie:(( Napiszcie cokolwiek!!!! ANia Odpowiedz Link
bartolin1978 Re: Chłopaki przeginacie!!!!!!! 05.04.07, 13:40 ...cokolwiek...tjjja dobrze powiedziane ojjjjj nie jest dobrze..... ...ajj wiosna...daje sie we znaki...i kolejne niby swieta... ...wiecie co?... ...!T!E!S!K!N!O!T!A!... ILY AGATHISH Odpowiedz Link
aniawx i co ja mam z Wami zrobić??? 05.04.07, 20:16 Chłopaki chciałabym, zebyście uśmiechali sie, widzieli cel i sens życia, ale nie wiem jak mam to zrobić... I to jeszcze obydwoje na raz macie dołki... Jak tak czytam Wasze wiadomości, to coraz bardziej utwierdzam się w tym, ze ze mną jest coś nie tak... Mnie cieszy wiosna, cieszy mnie jak mi listki na moim drzewku juz rozwijają sie, cieszy mnie ze w końcu schowam tą kurtkę do szafy głęboko, cieszy mnie, ze... Co ja mam zrobić, zebyście mi też tak napisali????? Może jakaś podpowiedź?? Trzymajcie sie tam ciepło i uważajcie na siebie!!!!!! Ania Odpowiedz Link
zeng Re: i co ja mam z Wami zrobić??? 05.04.07, 22:19 Jak dla mnie to wystarczy, że załatwisz, żeby moja Ania wróciła i już będzie dla mnie wiosna. Odpowiedz Link
aniawx Re: i co ja mam z Wami zrobić??? 06.04.07, 15:39 Daniel myślałam,ze mi dasz bardziej skomplikowane zadanie, a tu taki banał... Daniel przecież wiesz, ze jakbym mogła tobym Ci dała Anie z powrotem, ale... Kurcze ale Daniel Ona jest z Tobą!!!!!!!!!!! Pamiętaj o tym!!!!!!!! Ania Odpowiedz Link
bartolin1978 Re: i co ja mam z Wami zrobić??? 08.04.07, 14:30 A jeśli kiedyś szczęścia Ci braknie, miłości, radości i zaufania, oby spełniły sie te życzenia...i żebyś nigdy nie był sam!!! WESOŁEGO ALLELUJA :) buzia dla Ciebie Agathish Takie zyczenia dostalem razem ze śliczna kartka dokładnie rok temu od mojego serduszka mojego szczescia od MOJEGO CALEGO SWIATA gdyby ktos rok temu powiedzial co sie stanie jak potocza sie nasze losy to chyba skonczylby z polamanym nosem masakra 3majcie sie jakos w te swieta kochani nie jestescie sami mysle o Was wszystkich (*)(*)(*) zapalam swieczki za wszystkich obecnych inaczej na zawsze jednak w naszych sercach Odpowiedz Link
aniawx Re: i co ja mam z Wami zrobić??? 13.04.07, 08:57 tak to życie się nam układa. Gdyby ktokolwiek z nas usłyszał rok temu, ze będzie tak jak jest, to nie uwierzył by w to, a tu jednak... Mam nadzieje, ze jakoś tam sobie radzisz Bartku. Ciesze się, ze myślisz o nas:) Ja o Was tez nie zapominam i martwie sie jak sie długo nie odzywacie!! Trzymaj sie ciepło Ania Odpowiedz Link
aniawx haloooooo 24.05.07, 23:10 Daniel, Bartek co tam u Was słychać??? Jak będziecie mieć chwilkę i ochote to się odezwijcie!!!! Pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link
bartolin1978 Re: haloooooo 25.05.07, 10:59 haaaaaaaaalooooooooooooo jestem jestem jestem jestem po kilka razy dziennie ta strona to po czesci plaster na moja dusze praca szkola spanie praca czytanie spanie i tak w kolko...musze sie czyms zajac zeby nie myslec o sprawie ktora mam za tydzien..:( jakos to musi byc ciekawe czy bedzie szarpanina czy wystarczy jedno posiedzenie...siedze teraz w pracy ale wieczorem zmykam do wroclawia sesja mi sie powoli zaczyna a ja w "zerowkach" zaliczam wszystko... szczerze? WE GE TA CJA TE SKNO TA staram sie pozbierac jakos ale lato jest straszne...niech juz minie... wiecie...kiedys dostane w dziub od kogos na ulicy bo czasem zatrzymuje sie jak wryty jakies zwidy mam czy cos takiego... dobra zadzieram kiece i lece pozdrovvery B.3652818 Odpowiedz Link
aniawx Re: haloooooo 26.05.07, 11:00 No ciesze się, ze sie w końcu odezwaliście... Bartek mam nadzieje, ze szybko i w miare bezbolesnie uda Ci się załatwić sprawę... Serdecznie Ci współczuję, ale wierzę, ze będzie dobrze. Bądź dzielny i trzymaj sie mocno!!!! Ja cały czas pamiętam o Tobie i jeżeli to możliwe to chcę dodać Ci sił duchowo... Uważaj na siebie!!! Ania Odpowiedz Link
aniawx Re: haloooooo 24.06.07, 14:57 Bartek odezwij sie! PROSZĘ!!! Napisz co tam u Ciebie sie dzieje. Smutno mi jak nic nie wiem co słychać:(( Ania Odpowiedz Link
bartolin1978 Re: haloooooo 27.06.07, 19:26 joooo biegne pedze nie wiem gdzie...:( pogubilem sie ostatnio...... Odpowiedz Link
aniawx Re: haloooooo 30.06.07, 22:02 Bartek może coś wiecej napiszesz... może jakoś mogę Ci pomóc?? Martwi mnie to co piszesz... Ania Odpowiedz Link
aniawx BARTKU czy TY tu jeszcze zagladasz?? 16.02.08, 13:02 bartku jezeli jeszcze czasem tu zagldasz to mam prosbe - napisz co u Ciebie. Moze wydac Ci sie to glupie, ale ja czasem mysle o Tobie, zastanwiam sie jak Ci sie uklada, czy sie uśmiechasz, jak dajesz sobie rade??? Pozdrawiam Cie cieplo z zimowego Krakowa, Ania Odpowiedz Link