Dodaj do ulubionych

Kapitałowe Ubezpieczenie na Życie ING

12.09.11, 10:47
Potrzebuje porady w sprawie ubezpieczenia na życie w ING. Oczywiście juz kilka razy rozmawiałam z moim agentem - ale on twierdzi, że wszystko jest ok i trzeba płacic dalej bo inaczej strace.
Ubezpieczenie jest od 05.10.2000 do 05.10.2025
Posiadam kapitałowe ubezpieczenie na życie (E1R0) - składka 84,68 (suma ubezp. 32 511,42)
Umowa dodatkowa dotyczaca śmierci wskutek nieszczęśliwego wypadku (ADR0) - składka 6,50 (suma ubezp. 32 511,42)
Umowa dodatkowa dotycząca trwałego inwalidztwa spowodowanego nieszczęśliwym wypadkiem (PDR0) - składka 8,13 (suma ubezp. 32 511,42)
Umowa dodatkowa dotycząca podwyższenia sumy ubezpieczenia (GIR0) - składka 1,27 (suma ubezp. 84,68)
Umowa dodatkowa dotycząca przejęcia opłacania składek na wypadek inwalidztwa (WPR0) - składka 5,21 (suma ubezp. 109,48)
Umowa dodatkowa dotycząca powqażnego zachorowania (CIR0) - składka 3,69 (suma ubezp. 16 255,71.
Miesiecznie suma składek wynosi - 109,84.
Wartość wykupu na dzień dzisiejszy to 8468,18 zł. Do tej pory wpłaciłam ponad 13 tys. zł.

Nie wiem czy płacic to dalej czy z tego zrezygnowac.
Ogólnie mam ubezpieczenia grupowe w pracy na duzo bardziej korzystnych warunkach, natomiast to w ING założyli mi rodzice - bo miało byc forma oszczędzania i oczywiście jak dozyje tego 2025 roku to wtedy mają mi ta kasę wypłacic bez żdnego probemu.

Czy ktos może mi coś doradzić?
Obserwuj wątek
    • z17 Re: Kapitałowe Ubezpieczenie na Życie ING 12.09.11, 11:22
      Z osób bywających na tym forum, tylko Arfer zna się na polisach ING, być może zechce pomóc.

      Ja mogę tylko ogólnie doradzić, ale musisz mi odpowiedzieć na następujące pytania:

      Ile będziesz miała lat w 2025 roku? Jaka jest gwarantowana suma ubezpieczenia, którą towarzystwo wypłaci Ci w 2025 roku? Czy składka kapitałowa 84,68 zł jest przeznaczana na zakup jednostek jakiś funduszy inwestycyjnych czy po prostu jest to składka na polisę? Czy jest możliwe wymówienie umów dodatkowych (ADR0, PDR0, GIRO, WPR0, CIR0)?

      Składka 109,48 m-c jest nieduża, bo wywaleniu umów ochronnych (o ile jest to w ogóle możliwe) byłaby wręcz symboliczna, więc może warto się zastanowić nad kontynuowaniem tej umowy, tylko odpowiedz na ww. pytania, bo mam za mało danych.
      • iiimagdaiii Re: Kapitałowe Ubezpieczenie na Życie ING 12.09.11, 11:37
        W 2025 będę miała 43 lata.
        Na dzień dzisiejszy suma gwarantowana to 32 511,42 zł. Ta kwota się zmienia w zależności od tego czy zmieniam wysokośc składki miesiecznej (indeksacja).
        Polisa założona w roku 2000 - wtedy suma gwarantowana wynosiła 30 000,00 zł. Więc jak widac przez te 11 lat wzrosław o 2500,00 zł.
        Nie mam pojęcia czy ta składka jest w cos inwestowana (mogę sprawdzić).
        Jest możliwe wymówienie umów dodatkowych.


        • z17 Re: Kapitałowe Ubezpieczenie na Życie ING 12.09.11, 16:13
          No więc tak.

          1. Nie bardzo widzę cel tego ubezpieczenia. Jest niezmiernie mało prawdopodobne abyś umarła przed 43 rokiem życia, więc funkcja ochronna (która w tym produkcie dominuje) wydaje mi się doskonale zbędna. I dalej, gdybyś jednak tfu tfu zmarła przed swoimi 43 urodzinami, to suma ubezpieczenia którą otrzymaliby bliscy (trzydzieści parę tysięcy złotych) wydaje mi się z kolei stanowczo za mała. Należy pamiętać o tym, że ochrona Twego życia (ubezpieczenie na życie od Twojej śmierci) pochłania sporą część składki.

          2. Skoro nic Ci nie wiadomo o inwestowaniu składki w fundusze inwestycyjne, to najprawdopodobniej jest to klasyczne ubezpieczenie na życie i dożycie. Ponieważ zawierałaś umowę z pomocą rodziców w b. młodym wieku, tuż po swoich 18 urodzinach, suma składek jaką wpłacisz przez 25 lat firmie ubezpieczeniowej jest sporo niższa niż suma ubezpieczenia jaką ta firma ci w 2025 roku wypłaci (o ile będziesz wśród żywych of course). Wg moich obliczeń wpłacisz im na dziś (bez uwzględnienia ew. przyszłych indeksacji) na umowę główną około 25-26 tysięcy złotych, przy sumie gwarantowanej 32.511 złotych. Nie są to jakieś kokosy, ale nie można też powiedzieć, że zostaniesz totalnie oskubana, jak to ma miejsce w przypadku osób zawierających podobne umowy po 35 roku życia (a nie daj Boże po 50 roku życia).

          3. Składki na umowy dodatkowe są bardzo niskie, wręcz symboliczne, a zatem należałoby dokładnie przeczytać Ogólne Warunki Ubezpieczenia tych umów dodatkowych, żeby się dowiedzieć, co one naprawdę dają. Jeśli nie ma tam bandyckich wykluczeń odpowiedzialności firmy ubezpieczeniowej, no to można te parę złotych płacić dalej. Jeśli jest hucpa i złodziejstwo np. wypłata za nieszczęśliwy wypadek, ale tylko taki, w którym stracisz obie ręce i nogi oraz dodatkowo oślepniesz, no to należy to wymówić od razu w cholerę.

          4. Nie mam pojęcia ile zarabiasz i jak bardzo boli Cię te 109 złotych miesięcznie. Jeśli to nie są jakieś straszne wyrzeczenia, to mimo wszystko ja bym to płacił, bo na koniec odbierzesz zwaloryzowane składki, więc per saldo wyjdziesz na zero. Rezygnując dzisiaj zrealizujesz sporą stratę. A więc płacić dalej , z zastrzeżeniem ewentualnego wymówienia części/całości umów dodatkowych (decyzja po lekturze OWU).

          5. Musisz się oswoić z myślą, że ta polisa nigdy nie przyniesie Ci żadnych wielkich zysków finansowych. Więc jeśli chodzi o zabezpieczenie własnej starości czy też zbieranie pieniążków dla dziecka musisz znaleźć sobie coś innego (najlepiej nie mającego nic wspólnego z firmami ubezpieczeniowymi).

          Tyle ogólnie ode mnie, pozdrawiam.
          • iiimagdaiii Re: Kapitałowe Ubezpieczenie na Życie ING 12.09.11, 16:44
            Jesli chodzi o te umowy dodatkowe to tak:
            - CIR0 poważne zachorowanie to tylko: rak, zawał, udar, niewydolność nerek, przeszczep narządów),
            - a nieszczęśliwy wypadek to tylko cyt. "utrata: ramienia 75%, przedramienia 70%, dłoni 60%, kciuka 15%, palców 40%, nogi70%, podudzia 60%, stopy 50%, wzroku 100%, słucju 100%, mowy 100%) big_grin
            Czyli gdyby coś z tych rzeczy to dostaje odpowiedni % z sumy ubezpiecznia, oczywiście jest to liczoe na dzien poprzedzający zdarzenie.

            Stać mnie na to, żeby płacić to ubezpieczenia i w żaden sposób tego nie odczuwam. Moja obawa wzięła się telko dlatego, że pamiętam jak rodzice zakładali mi tą polisę (znajoma namówiła, która wtedy była agentką ING) jakie to cudowne i wspaniałe ubezpieczenia itd.
            A tak naprawde gdyby odkładac te 100 zł na konto oszczędnościowe to przez te 25 lat napewno wyglądałoby to inaczej. Nawet swego czasu to miałam wątpliwość, że tak poprostu w tym 2025 roku dostane tą kasę - ale chyba tak będzie, oczywiście zakładając że firma będzie nadal istnieć.

            Tak jak pisałam mam odrębne ubepieczenie grupowe w pracy i prz składce 50 zł na miesiąc mam sumę ubezpieczenia 45 tys. a do tego dochodzą takie rzeczy jak: pobyty w szpitalu, uszczerbek na zdrowiu, narodziny dziecka, smierć rodziców itd, itd.

            Dlatego własnie zastanawiam się czy jest poprostu sens to płacić dalej.
            • z17 Re: Kapitałowe Ubezpieczenie na Życie ING 12.09.11, 18:02
              Do 43 roku życia RACZEJ nie nabawisz się tak poważnych przypadłości, poza tym u niektórzy ubezpieczycieli wypłata z tytułu poważnego zachorowania należy się wtedy kiedy pacjent jest zasadniczo w stanie terminalnym uncertain Ubezp. od nieszcz. wypadków z daleka śmierdzi kantem, zapewne nie obejmuje nawet złamań. Oczywista sprawa, że odkładanie kwoty 84,68 zł na konto oszczędnościowe przez 25 lat przyniosłoby większy końcowy zysk , ale wdepnęłaś w gówno, a jak teraz zlikwidujesz to stracisz sporo składek. Jak wywalisz te śmieciowe umowy dodatkowe , to zostanie śmieszne 84,68 zł, daj zlecenie stałe z konta i zapomnij o sprawie. W 2025 roku będziesz miała na rodzinny urlop na Seszelach. Pozdrawiam EOT

      • arfer Re: Kapitałowe Ubezpieczenie na Życie ING 14.09.11, 22:09
        ok

        polisa tego typu ma zwykle konstrukcję : Suma Ubezpieczenia na wypadek Śmierci = SU na wypadek dożycia (nominalnie) = suma (nominalnie) wpłacanych składek

        a więc - przede wszystkim gwarantowana SU ochronna z elementem, dodatkiem oszczędnościowym - z gwarancją określonego (nie mniejszego niż SU dożycia) kapitału, który sam sobie zbierasz, i nie dostajesz "tyle samo" ile wpłaciłeś, bo mamy inflację - proste pytanie - ile warte było każde 10.000 zł w 1995 czy 2000 r., a jaką ma realną wartość nabywczą dziś ?

        to polisa dla niewielkiego grona osób, które chcą mieć absolutną pewność (godząc się z wysokimi kosztami tego rozwiązania), że pewien określony w chwili zawierania polisy kapitał zostanie im wypłacony za x lat. TU obiecywało pewnie zyski, ale - na to bym nie liczył, bo w produkcie uwzględniona, założona jest już bodaj 3,5 % stopa zwrotu, może jakiś zysk będzie, ale bez szału.

        wówczas innych polis za bardzo nie był, FIR1, czyli polisa z funduszami "wydawała" się bardziej ryzykowna i niepewną co do zysku, więc pewnie rodzice zachowawczo wybrali dożyciówkę

        ale :
        masz praktycznie wszystkie umowy dodatkowe, które dodatkowo podrażają polisę (po kija, można odstąpić/zrezygnować)

        po drugie - nigdy to rozwiązanie nie będzie opłacalne - płacisz za ubezpieczenie, a przy okazji cząstka kapitału się odkłada, po 25 latach wybierasz to, co wpłaciłeś realnie - inflację, a więc - optymistycznie licząc - mniej niż połowę kasy

        lepiej zrezygnować, wypłacić wartość wykupu - jak pisałem i podkreślam - NIGDY to rozwiązanie nie będzie na plusie

        lepiej podzielić kasę - częśc dobre ubezpieczenie ((czy to full zakres MACIF, Signal-Iduna itd, czy to dobre NNW Hestia Forteo, Benefia24), reszta osobno w odrębne rozwiązanie czysto inwestycyjne, po określeniu potrzeb/celów/niedoborów

        a agent - co ma powiedzieć ? że się starał, ale że to shit ? pewnie zresztą jest to inna osoba, niż zawierajaca polisę i ma w d..e Ciebie i Twój produkt, bo nie ma z niej realnych pieniędzy (wolę brutalnie,ale prawdziwie)

        • jurark Arfer, dziękuję 02.12.13, 19:52
          Dopiero teraz jakoś udało mi się znaleźć Wasz wątek i starannie się wczytałam. Ja jestem rodzicem, które swojemu dziecku w 1999 r. założyło polisę kapitałową w ING. To już 14 lat, jak płacimy, kwoty powyżej 200 zł. Od dwóch lat namawiam córkę, (już od dawna pełnoletnią, w dodatku zamieszkałą poza Polską), żeby zakończyła tę prowadzącą donikąd polisę. Oczarowano nas w 1999 r składką troszkę powyżej 90 zł - płaconą do 2044 r. Potem ona rosła i rosła. W 2013 r. było to 238 zł. Przed chwilą przyszło zawiadomienie, że od 2014 r. mamy płacić 350 zł, to już przegięcie. Dałam córce dwa tygodnie na znalezienie innego ubezpieczyciela, tam, gdzie obecnie mieszka. A tu pora radykalnie skończyć. Wartość wykupu na 2013 r. to niecałe 11 tys. zlotych. Nie polecam nikomu takich długoletnich polis! Afer, jeszcze raz dziekuję za informacje.
        • bwportal.pl Re: Kapitałowe Ubezpieczenie na Życie ING 06.12.13, 22:10
          > lepiej podzielić kasę - częśc dobre ubezpieczenie ((czy to full zakres MACIF,
          > Signal-Iduna itd, czy to dobre NNW Hestia Forteo, Benefia24),

          MACIF? Na stronie jest kalkulator tego ubezpieczenia. Składka rośnie wraz z wiekiem. Teraz zacznę ze składką 210 zł. Ale w wieku 68 lat mam płacić 1.355 zł. Wątpię aby mnie było stać z emerytury. Poza tym w ciągu 30 lat wychodzi drożej niż w PZU gdzie składka jest stała.
          Benefia24? Na ich stronie nie widzę ubezpieczeń na życie.
          Hestia Forteo? Jakaś mała tabelka z całkowitą utratą narządów.
          Jeśli chodzi o NNW to polecam takie ubezpieczenia gdzie jest wypłacany % sumy ubezpieczenia za 1% uszczerbku na zdrowiu. Np. www.pzu.pl/produkty/jednostkowe-ubezpieczenie-nastepstw-nieszczesliwych-wypadkow
          Porównaj "Tabela norm oceny procentowej trwałego uszczerbku na zdrowiu" z tą tabelką w Forteo.
    • mmarek.1 Re: Kapitałowe Ubezpieczenie na Życie ING 12.10.11, 12:39
      Umowa kapitałowego ubezpieczenia na życie i dożycie, w obu przypadkach w umowie 1R0 wypłata 100% sumy ubezpieczenia. Umowa Giro pozwala na ponoszenie składki i sumy ubezpieczenia raz na 3 lata bez oceny ryzyka (wato skorzystać jedynie w razie śmiertelnej choroby, bo jest to dokupienie kawałka nowej umowy dla starszej osoby na krótszy okres). ADR0 prosta umowa, śmierć w NW =wypłata dupla. PDR0, nigdy nie słyszałem (ponad 3 lta w ING) żeby ktoś dostał wypłatę z tej umowy. CIR, poważne zachorowania , wypłaty się zdarzają, bez większych ceregieli kasa po 2-3 tyg na koncie od momentu złożenia papierów potwierdzających wystąpienie choroby.
      • arfer Re: Kapitałowe Ubezpieczenie na Życie ING 13.10.11, 21:16
        co nie zmienia faktu, że jako inwestycja ta polisa jest totalnym nieporozuminiem, a w zakresie ochrony można znaleźć szereg zdecydowanie tańszych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka