redman32 Re: Niektóre fundusze dają popalić 13.11.08, 21:04 Ciekawe że HSBC Russia Equity ma +10% jednego dnia Odpowiedz Link
mieux Re: Niektóre fundusze dają popalić 14.11.08, 12:40 Mam wrażenie, że giełda jest podkręcona czasowo. To co kiedyś działo się przez kilka miesięcy teraz trwa kilka godzin. To się nazywa odlot. Dla inwestorów mających wyczucie to są złote czasy. W miesiąc mogą zarobić tyle co zwykle po kilku latach. Niestety nie znam nikogo z takim wyczuciem inwestycyjnym, choć jestem przekonana, że tacy istnieją. Miło popatrzeć jak inwestorzy siedzą sobie w sali, rozmawiają, przewidują i kasują zyski. Spokój, wyciszenie, uprzejmość. Odpowiedz Link
2-elficzek Re: Niektóre fundusze dają popalić 14.11.08, 16:34 Nie orientuje się za bardzo w temacie ale czy są jakieś prognozy,analizy mówiące o tym kiedy nastąpi ewentualny wzrost i poprawa sytuacji na giełdzie. Chodzi mi o wzrost wartości jednostki np.PZU FIO akcje i zrównoważone ale w zasadzie odbije się to na wszystkich funduszach. Na razie tylko spada i spada i nie wiadomo czy wybierać te pieniądze czy nie. Odpowiedz Link
redman32 Re: Niektóre fundusze dają popalić 14.11.08, 20:11 Prognozy - owszem są. Ale spektrum tych prognoz obejmuje wszystkie wersje od globalnego kataklizmu do zbiorowej euforii. Odpowiedz Link
mieux Re: Niektóre fundusze dają popalić 14.11.08, 21:53 Jak było z zakończeniem hossy? Doradcy inwestycyjni przepowiadali to ponad rok, a niektórzy jeszcze wcześniej. W końcu się sprawdziło, tylko czy o takie prognozy chodzi inwestorom? Żenujący brak umiejętności umieszczenia w czasie. Skoro teraz giełda ma ruszyć najwcześniej na wiosnę, to znaczy że może to być teraz lub 2 lata później. Już nie tylko spada. Teraz sobie skacze. Taka wesoła giełda. Odpowiedz Link
2-elficzek Re: Niektóre fundusze dają popalić 15.11.08, 19:11 No rzeczywiście skacze ta żabka 1 w góre 2 w dół, jeden w góre, 2 w dół,.... Odpowiedz Link
z17 Re: przyszłość 15.11.08, 21:40 Wszystko może się zdarzyć, choć wygląda na to, że będzie jednak dłuższa stagnacja. Czyli giełda, niezależnie od żabich skoków i nagłych spadków, będzie jednak szorować dolne poziomy indeksów. A jak już wszyscy położą na niej krzyżyk nastąpi raptowne i gwałtowne odbicie. Tym razem na dłużej. Kiedy? Wiązałbym to z sytuacją ogólnoświatową, więc jedyna możliwa odpowiedź brzmi NIE WIADOMO. Niezależnie od tego, czy nastąpi to za pół roku, czy za trzy lata, uważam, że wolne środki należy inwestować w FA i spółki giełdowe. Kto ma mocne nerwy odrobi później straty w tydzień, a w miesiąc zarobi tyle co w kilka lat na lokacie. Odpowiedz Link
2-elficzek Re: przyszłość 26.11.08, 19:28 Dzięki za choć trochę naswietlenie sytuacji. Jeszcze mam takie pytanie. Jednostkę akcji w zeszłym roku kupowałam po ok.170 a teraz jednostka spadła do ok 78.Jeżeli przykładowo założe że od grudnia zacznie się postępująca tendencja wzrostowa to ile będe musiała czekać aż odrobię straty. Domyślam się że to zależy od szybkości wzrostów tzn czy to będzie 2 zł na miesiac czy więcej. Może mnie ktoś oświeci w tym względzie. Odpowiedz Link
redman32 Re: przyszłość 27.11.08, 17:13 Tutaj masz sprytny wzorek, który pozwoli Ci obliczyć, ile procent musi wzrosnąć cena po iluśtam procentowym spadku x y = -100x / (100+x) A to jest wzorek na różnicę procentową między kursem początkowym a i obecnym b. % = 100(b-a) / a Zgodnie z Twoimi danymi, a=170, b=78. Różnica procentowa to -54% Aby odrobić taką stratę, cena jednostki musi podskoczyć o 118% wtedy będziesz mogła powiedzieć, że nic nie straciłaś Natomiast jak długą będziesz czekać, to już Ci nie powiem. W tym celu idź do jasnowidza a nie inżyniera Odpowiedz Link
2-elficzek Re: przyszłość 01.12.08, 22:14 Jak długo będe czekać to już na to pytanie (przynajmniej w przybliżeniu) i ogólnie na moje wątpliwości odpowiedział mi wątęk ,,ile można stracić w ciągu 3 miesięcy''. Tak więc chyba do jasnowidza primo- nie mam się po co udawać, secundo- zajmujący się tą profesją niechętnie odpowiadają na te pytanie. Poza tym podałeś mi wzory ale te emotikony które wstawiłeś to dla mnie tak trochę nie na miejscu, ponieważ mi ani innym osobom w tej sytuacji nie do śmiechu. Taka mała pomoc + mała kpina. Odpowiedz Link
redman32 Re: przyszłość 02.12.08, 20:12 Nie bierz tego tak do siebie. Są ludzie, którzy władowali się w magiczne samospłacające się kredyty we frankach i ci dopiero mają młyn. Wzorki miały wyznaczyć ile procent musiało by wzrosnąć, a ile czasu to potrwa - uwierz mi - nikt tego nie wie. Nawet najwięksi wyżeracze giełdowi nie są w stanie tego powiedzieć. Dla przykładu - techwig kiedyś upadł tak nisko, że cała ostatnia hossa nie wystarczyła żeby odrobił straty, choć inne indeksy dały radę. Miejmy nadzieję, że tym razem będzie lepiej. Życzę trochę poczucia humoru - pieniądze to nie wszystko. Odpowiedz Link