30.07.13, 01:11
Kiedyś to w końcu musiało nastąpić: 3 dni temu Kamila użądliła osa. Na szczęście nie mial żadnej gwałtownej reakcji poza płaczem i krzykiem, że mam wziąć pistolet i zabić owada, który go ugryzł :-) Jedynie spuchła mu ręka i opuchlizna utrzymywala się ponad 2 dni, swędzialo go i się bardzo drapał, dziś już jest prawie dobrze. Mam nadzieję, że świadczy to, ze Kamil nie jest na szczęście uczulony na jad osy, choc podobno przy drugim użądleniu reakcja może być silniejsza.
Pozdrowienia!
Obserwuj wątek
    • zonkil17 Re: Osa 20.08.13, 13:49
      hej Jolu podobno każde użądlenie jest inne tz. reakcje mogą być różne niestety ,mojego tez użądliła roku temu ale było ok
    • zak_jarema Re: Osa 11.10.15, 23:35
      A ja dowiedziałam się ,że pierwsze użądlenie nigdy nie powoduje wstrząsu, potwierdziła to dr Lange w Gdańsku. my pierwsze mamy już za sobą, przy drugim mamy zalecenie nie czekania na objaw - natychmiastowe podanie Enkortonu. Czy jest tutaj rodzic, który musiał użyć Epipenu?
    • justykoz Re: Osa 17.10.15, 23:20
      My już mamy dwa użądlenia za sobą, przechodzi je lepiej ode mnie, nawet opuchlizny nie ma, na wszelki wypadek tylko Zyrtek podałam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka