froobek
15.02.12, 21:41
Koleżanka niechustowa zażyczyła sobie, żeby jej pokazać, jak się wkłada dziecko do wiązanej. Dziecko dwumiesięczne, stanęłam przed nią, robię kieszonkę, a ona: Do takiej firanki go wkładasz? Myślałam, że to jest przynajmniej jakoś wyprofilowane... :-D