Dodaj do ulubionych

Oppamama :)

20.01.07, 13:39
Muszę się z Wami podzielić wrażeniami:D
Mam! Nabyłam drogą kupna na allegro i właśnie dziś listonosz przyniósł
przesyłkę:)
Od razu przyodziałam sie w nowy nabytek, załadowałam Zuzinę do środka i
poleciałam pochwalić się małżowi:) Jego reakcja: "zwariowałaś? JESZCZE
JEDNA?!" (to już/dopiero moja 4 chusta:) hehe

Pierwsze wrażenie - wygoda, szybkość zakładania, fantastyczna lekkość
regulacji, pociągnąć i już:) Materiał super: miękki, delikatny, lekki, ale
wytrzymały.
Nieporównanie lepsza i wygodniejsza od pancernej Lulu :D (to moja opinia, nie
mająca na celu obrażenia kogokolwiek:)
Ale przyznaję, że po jakimś czasie zaczyna mnie boleć bark. Z tym że to nie
wina chusty, ktora jest naprawdę świetna i wygodna, tylko mojej wypasionej 15
kilowej córy oraz niewyćwiczonych barków:D
Na pewno będę często używać.
Obserwuj wątek
    • marta_nie_martka Re: Oppamama :) 20.01.07, 13:55
      visenna, serce mi rośnie. Niech jak najlepiej nosi.
      • visenna2 Re: Oppamama :) 20.01.07, 14:08
        Dzięki:)
        Marta, naprawdę szyjesz świetne chusty:)
        I ten woreczek do zapakowania słodki jest:)
        • zuza112 Re: Oppamama :) 20.01.07, 14:18
          poprosimy o zdjęcia córy w nowej chuście...
          • visenna2 Re: Oppamama :) 20.01.07, 14:25
            Jak tylko sie obudzi zaraz będziemy się fotografować:D
      • mamanamedal Re: Oppamama :) 22.01.07, 11:58
        Ja dopiero zakupiłam, tylko wiązaną i czekam niecierpliwie na przesyłkę.
        Dzidziek domaga się ciągłego noszenia, ręce mi odpadają, a tu jeszcze starsze
        rodzeństwo ciągle czegoś ode mnie chce.
        • hodos Re: Oppamama :) 22.01.07, 12:24
          ja już mam:) nawet dwie! są świetne, bardzo polecam! jak znajdę chwilkę to
          wstawię zdjęcia
    • mamanamedal Re: Oppamama :) 26.01.07, 23:28
      Mam, od wczorajszego wieczora, na razie nosimy się po domu i dzidziek jest
      zachwycony. Cieszę się, że nie musiałam wydać 200, bo pewnie bym się nie
      zdecydowała, a materiał jest fajny i nie mogę przyczepić się do żadnego detalu.
      Marta dzięki, będę polecać.

      Na marginesie, zastanawiał mnie przez moment problem jakości materiału, Hopp.
      proponuje atestowane barwione na cudaczne superbezpieczne sposoby, ale jak
      pomyślę, że moje ciuchy do których przytula się Maluszek swoją delikatną buźką
      nie są przystosowane do delikatnej skóry dziecka i nikt się tym zbytnio nie
      przejmuje, to dlaczego ja mam obawiać się tkaniny przylegającej do jego ubranek.
      Może źle kombinuję.....

      Dziś mogę Was oficjalnie powitać, chusta jest i debiut wiązania za nami.
      • ithilhin Re: Oppamama :) 27.01.07, 00:08
        no, ja bym podkladala dziecku pieluszke (tetrowa) pod buzie poki malutkie.
        a chusty typu Hoppediz oprocz atestu maja tez nieco inny splot tkaniny - lepiej
        i bezpieczniej podtrzymujace dziecko - tu tkwi haczyk glowny.

        witaj wsrod chustomaniakow :-)
      • visenna2 Re: Oppamama :) 27.01.07, 06:50
        "to dlaczego ja mam obawiać się tkaniny przylegającej do jego ubranek
        > .
        > Może źle kombinuję....."

        Dobrze kombinujesz:)
        Mam generalnie takie samo zdanie:)
      • visenna2 Re: Oppamama :) 27.01.07, 06:54
        Tzn co do barwników, bo splot jest jednak unikalny:) I skosnokrzyżowe chusty
        wiązane są chyba wygodniejsze i bezpieczniejsze od zwykłomateriałowych:)
        Chociaz w Afryce pewnie nikt o takim splocie nie słyszał, a dzieci są noszone i
        zyją:)
    • akve Re: Oppamama :) tez mam-wiązaną 28.01.07, 01:20
      Witam,
      to mój debiut na forum i debiut jako chustomaniaczki ( może to na razie za dużo
      powiedziane).
      Od wczoraj jestem posiadaczka wiązanej chusty( dziękuje p.Marcie) i probuję
      nosi 5 tygodniowego Stasia.
      Na razie w pozycji kołyski.
      Ale coś mi wyszło za nisko.
      Mam nadzieję ,ze opanuję sztuke wiązania i coś czuję ,ze zakupię jeszcze nie
      jedna chustę ;-)
      • visenna2 Re: Oppamama :) tez mam-wiązaną 28.01.07, 07:01
        A na jakiej wysokości wiążesz węzeł? Powinien być na wysokości talii, jak
        będzie trochę niżej to zawartość będzie za nisko:)
        • akve Re: Oppamama :) tez mam-wiązaną 28.01.07, 15:42
          Tak,wezeł miałam dużo niżej.Ta kieszen też chyba powinna mieć wyżej.
          Wogóle to wydaje mi się,ze dziecko mi...opadło w chuście ;-)
          Jakoś tez spada mi z ramion.
          I nie mogę sobie poradzić z podwójnym X.Nie umiem włożyć Małego w to-to.
          On się denerwuje,wiec dałam za wygraną.Muszę chyba jednak popróbować.
          • visenna2 cierpliwości 28.01.07, 16:01
            A patrzyłaś do jakichs instrukcji w internecie?
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44603&w=53311318&v=2&s=0
            www.peppermint.com/girasolcarry.htm
            Cierpliwości:)
            Może najpierw weź poduszkę, albo misia i poćwicz "na sucho".

            Jak wiążesz kołyskę, najpierw złóż chustę wzdłuż (ale mi się rymnęło:) w ten
            sposób zrobisz "kieszonkę" dla dziecka. Węzeł na wysokości talii, raczej wyżej
            niż niżej:) Potem przesuwasz węzeł na plecy, dość wysoko (między łopatką a
            kręgosłupem). I z przodu masz "worek" na pasażera:)

            Do podwójnego x wkładasz malucha z ramienia, z takiej pozycji w jakiej się nosi
            dzieci do odbicia. Wsuwasz w x najpierw jedną nóżkę a potem drugą,
            rozprostowujesz na pupie najpierw spodnią warstwę a potem wierzchnią i już:)

            Jeśli coś źle napisałam, to niech mnie ktoś poprawi:)
            • akve Re: cierpliwości 28.01.07, 23:25
              Cwiczyłam na lalce i nieźle mi szło.Model jest nieco mniejszy i lżejszy,trochę
              sztywny,ale przede wszystkim nie protestuje ;-)
              Przegladam strony z instrukcjami i filmikami od jakiegoś czasu.
              Niektóre sa na prawde niezłe.Pomijam jakie piekne sa chusty.
              Fakt,trzeba uzbroić się w cierpliwość i trening czyni mistrza :-)

              • mysia125 Re: cierpliwości 29.01.07, 00:02

                zobacz sobie na chustomanii - tam jest, jak wiazac. Zasada jest taka sama,
                niezaleznie od rodzaju chusty, byleby miala podobne wymiary i nie byla
                elastyczna (elastyczne sie wiaze inaczej)

                tu masz wiazanie koala - podwojny X
                www.chustomania.pl/online/webshop.nsf/0/F580B3E9CF067524C125725E0070DF28
                a tu jest wezel przesuwny - gdy nim zwiazesz Kolyske, bedziesz mogla latwo
                operowac dlugoscia - zasada dzialania podobna do regulacji chust kolkowych.
                www.chustomania.pl/online/webshop.nsf/0/5A6015F4F657BD21C1257271005C5784

                no i pochwal sie :)
                a jesli masz jakies watpliwosci, to zawsze mozesz zrobic zdjecie z dziecieciem w
                chuscie i sie obada sprawe :)

                Powodzenia :)

                --
                Kasia & Felix 23/01/2005
                Felix for beginners
                Hoppediz? U mnie:)
                • akve Re: cierpliwości 29.01.07, 15:04
                  Wiecie,ja się zastanawiam czy pewne problemy z ułożeniem dziecka ( nie
                  wiązaniem ,bo to idzie mi całkiem nieźle-niechwalący się ;-) nie są
                  spowodowane ,ze materiał na chuste jest taki normalny,bez splotu krzyzowego.
                  Była u mnie koleżanka ,która ma juz 14-letniego syna i te kilkanaście lat temu
                  używała wyłacznie chusty-nie miała wózka.Jak pomacała moją chustę to
                  stwierdziła ,ze będzie dużo trudniej w niej ułozyć dziecko,szczególnie małe.
                  Większe dziecko nie jest takie bezwładne jak maleńkie.
                  A może nam się wydaje?

                  Za jakiś czas i tak chce kupić druga chustę.Tym razem na pewno ze splotem :-)
    • akve Hura! 30.01.07, 00:18
      Udało się !
      Zrobilam podwójne X i wsadziłam tam Dudusia,który natychmiast zasnął :-)
      Nic mi nie spadało,nic się nie rozjeżdżało,chusta fajnie sie ułożyła i nosiło
      się Małego b.wygodnie.
      Jestem b.zadowolona :-)
      Maż zrobił nawet zdjęcia,ale pokaże jak zrobie lepsze,hehe.
      Mogę wiec chyba przystąpic do klubu chustomaniaczek ...?
      :-)
      • ithilhin Re: Hura! 30.01.07, 11:50
        gratulacje :-)
        i niech sie dobrze nosi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka