Dodaj do ulubionych

Rewalecyjna chusta

03.05.07, 21:20
Fuj przez męża wcześniej wróciłam z majówki, dobrobyt biedaczkowi zaszkodził i
się rozchorował. Ale chustę wzięłam na wyjazd do Krynicy Zdrój i na łazęgi z
3miesięczniakiem i powiem - Rewelacja...Mały gdy mu się znudziło obserwowanie
świata-zasypiał snem kamiennym... a My dalej w długą... Marta reklamowałam
Twoją chustę jak mogłam najlepiej, choć znam tylko 3 wiązania... Dzięki niej
mogłam jeść w spokoju z mężem i nawet sobie pokonwersować(raz tylko oblałam
się pomidorówką), byliśmy w kilku miejscach w których byliśmy z mężem jeszcze
na studiach-min Jaworzyna Krynicka, tylko teraz byliśmy na tyle wygodni, że
wjechaliśmy kolejką. Wszędzie obserwowane zainteresowanie(dawno takiego nie
wzbudziłam-bo to już lata i wygląd nie ten)...aaa no i jeszcze zazdrość w
oczach par z wózkami, bo my zupełnie na luzaka, pełen relaks.... Wózek
przyznam się bez bicia też miałam, potrzebny był do spacerów po deptaku i
chwili relaksu po "odcycowaniu"...Teraz czas pomyśleć o letniej chuście na
piękną pogodę...
Ps... Widziałam na zdjęciach, że Wasze dzieci mają pięknie główki odwrócone na
jeden z boków Mój mały wtulą się całkiem we mnie i przyznam boję się, ze mi
się udusi kiedyś...Odwracanie główki nic nie da...
Obserwuj wątek
    • ithilhin Re: Rewalecyjna chusta 03.05.07, 21:27
      jak zasnie tez sie nie da? mojemu sie da dopiero jak zasnie.
      a jak nie spi to przeciez sobie rusza ta glowa wiec ok jest.
    • chustomania Re: Rewalecyjna chusta 03.05.07, 21:29
      Jesli sie nie udusil do tej pory, to raczej nic mu nie grozi ;)
      Trzeba uwazac przy zupelnie malutkich dzieciach, takich ktore nie umieja
      same obracac glowki z jednej strony na druga. Poza tym - nawet jesli nosek ma
      wtulony w Ciebie, to bokiem wystarczajaco duzo mu powietrza wchodzi.

      Jak to hardkorowo podaja Amerykanie na swoich chustowych stronach- zwroc uwage,
      czy dziecko nie zmienia koloru na siny...

      ;)

      Kasia
    • kajkasz1 Re: Rewalecyjna chusta 03.05.07, 23:28
      Dobre! Na siny, powiadasz?! Poczucie humoru mają, nie ma co!
      A tak w ogóle się zastanawiam nad tym uduszeniem. Stan na tyle nieprzyjemny, że
      i taki maluch zacznie się wiercić , choćby nóżkami fikać i w porę da się
      odwrócić. Tak mi się wydaje, ale poprawcie, jeśli się mylę!
    • starogardzka_mama a może by tak mapa 04.05.07, 07:25
      na której zaznaczalibyśmy
      a) wakacje w chuście
      b) gdzie mieszkają zachustowani
      ...?

      aminka70
      moja pięciomiesięczna zasypia często wtulając się nosem we mnie, niekoniecznie
      na bok odchylając główkę :)
      • mysia125 taka, jak ta? 04.05.07, 07:30

        www.kasiamarcin.com/online/zblog.nsf/d6plinks/MZAI-6WKUM8#comments

        --
        Kasia & Felix 23/01/2005
        Felix for beginners
    • zaisa Re: Rewalecyjna chusta 04.05.07, 22:30
      W cycusia też nosa wtula i ma czym oddychać.
      Nasz, jak zasypia, też często wtedy buzią do mnie a na trzeźwo na boki patrzy.
      Ale on to ma ponad poważne pół roku już;) Dla Waszego pewnie ten świat ciągle
      przyduży, więc woli się schować. A zdjęcia raczej każdy/-a stara się robić, żeby
      tego dziecia cóś było widać;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka