agamamaani
30.06.07, 17:35
dzięki temu mam w domu na czas którki i "paris" i poda..
mój mąż jest załamany a ja szczęśliwa.. miła odmiana od Nairoba, który niech
się miło nosi przez najbliższy tydzie..
Franek zaliczył już pierszwszy spacer w podzie.. i spał w nim.. muszę
powiedzieć, żę całkiem wygodne ustrojstwo :)
będę szyć.. decyzja zapadła :)
dla innych.. ustanawiamy nową tradycję cotygodniowych spotkań na polach
mokotowskich - w soboty o 11 przy placu zabaw.. miejsce miłe do motania i do
zabawy..
do zobaczenia..