vailima
27.08.07, 17:03
Na ostatniej wizycie pediatra dopatrzyla sie u mojego prawie 6-
miesiecznego synka lekko obnizonego napiecia miesniowego, co pozniej
potwierdzila neurolog. Stwierdzila ponadto, ze ma niewielka
asymetrie i slabe miesnie barkow i raczki. Kategorycznie zabronila
nosic malego w chuscie, bo w chuscie ma schowane rece, a powinien
byc stymulowany jak najczesciej do wymachiwania lapkami. Na
dzisiejszej wizycie rehabilitantka, widzac jak synek jest zamotany w
koale powiedziala co prawda, ze moge go tak nosic, ale zeby nie za
dlugo - powod jw. Generalnie zachwycona chusta nie byla. No i mam
problem, bo chuste uwielbiamy bardzo, mamy hoppa od 2 miesiecy i od
niedawna tez didymosa - synek pieknie w nich zasypia, podziwia swiat
i w ogole jest przeszczesliwy. Ale oczywiscie nie chce mu zrobic
krzywdy. Moze spotkalyscie sie z takimi opiniami lekarzy? Czy
rzeczywiscie obnizone napiecie wyklucza czeste noszenie w chuscie?
Dodam, ze najczesciej motamy sie w koale lub kieszonke, bo glowka
jeszcze niezbyt jest stabilna.