Dodaj do ulubionych

kocham okres przed wyborczy :)))))

14.09.07, 19:45
właśnie przeszły przez senat nasze ulgi podatkowe prawie 1200 zł za każde
dziecko odliczone od podatku :))))))))))))))
możemy odliczyć 3600 i naprawdę niewiele mnie to obchodzi jak to wywali wielką
dziurę budżetową.
Obserwuj wątek
    • seala1 Re: kocham okres przed wyborczy :))))) 14.09.07, 19:58
      naszego kraju juz nic bardziej chyba zniszczyc nie moze niz panująca
      nam "para".także ja też dziurę budżetową mam w nosie (pomimo mojego
      wykształcenia.....) a podając Lenie kaczuszkę podczas kąpieli
      mówię "masz córeczko premiera....."
      • martina.15 seala, the best :) 14.09.07, 20:14

      • agamamaani Re: kocham okres przed wyborczy :))))) 14.09.07, 20:27
        no Franko sika do nocnika z kaczuszką :) nie powiem co mu mówię :D
        • guruburu Re: kocham okres przed wyborczy :))))) 14.09.07, 21:24
          Emma też ma w Warszawie nocnik z kaczką (z premedytacją kupiłam, a
          jakże ;) - choć moze powinnam go wywieźć na emigrację :P.
    • andziulindzia Re: kocham okres przed wyborczy :))))) 14.09.07, 20:48
      Nie chcę marudzić ale to jeszcze do sejmu trafić musi znów. A czy
      sejm jeszcze obraduje? Bo jak nie to trafi po wyborach i nikt nam
      takiej pięknej kiełbachy wyborczej nie podaruje. A szkoda, bo 2400
      piechotą nie chodzi. W końcu bym regał w dzieci pokoju zamówiła
      • mary-anne Re: kocham okres przed wyborczy :))))) 14.09.07, 21:34
        Sejm do końca obraduje, bo się nie "samorozwiązał", tylko skrócił kadencję.
        • andziulindzia Re: kocham okres przed wyborczy :))))) 14.09.07, 21:45
          Czyli jest nadzieja? Super. I nic mnie nie interesuje dziura w
          budżecie.
          • mary-anne Re: kocham okres przed wyborczy :))))) 14.09.07, 22:14
            Podobno ta dziura nie będzie aż taka duża, jak Zyta straszyła. Ja tam się
            cieszę. I mam nadzieję, że będzie ta ulga długo - długo.
    • my_cha1 a ja się zastanawiam 14.09.07, 22:13
      czy ta ulga przysługuje też na dzieci urodzone w 2007 roku, czy też dziecko
      trzeba wychowywać przez okraglutki rok
      przepis jest dość nieprecyzyjny i mówi, że ulga przysługuje "jeżeli w roku
      podatkowym wychowywał własne lub przysposobione dzieci"
      i co - mam się cieszyć czy nie???
      • mary-anne Re: a ja się zastanawiam 14.09.07, 22:16
        Jestem pewna, że masz się cieszyć (ja też - w końcu jeden z moich dwóch tegoroczny).
      • budzik11 Re: a ja się zastanawiam 14.09.07, 23:50
        A no właśnie, ja się o to z małżem wykłócam, bo on twierdzi, że to tak jak ze
        wspólnym rozliczaniem się małżonków - że dziecko, na które ma być ulga, musi żyć
        (jak to brzmi!) cały rok rozliczeniowy, czyli od 01 stycznia do 31 grudnia. A ja
        twierdzę, że nie musi, że wystarczy jak się urodzi przed 31 grudnia. Spodziewamy
        się drugiego smyka za 2 tygodnie i nie wiemy, czy się załapiemy na podwójne
        rozliczenie :) Ale by było fajnie :)))) A dziura - ja jestem egoistką i wolę
        dziurę w budżecie państwa (to i tak jest jedna wielka czarna dziura) niż w moim
        domowym :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka