Dodaj do ulubionych

Gorzów - moja pierwsza chusta

15.02.08, 22:20
Witam,
Dziś dostałam pocztą moją pierwszą chustę, sliczną błekitną
hoppediz...pierwsze próby włożenia do chusty mojej 3,5 miesięcznej
córeczki skończyły się jej potwornym płaczem. Chusta jej ogranicza
widoczność a ona koniecznie musi wszystko widzieć, co zrobić,żeby
jej i siebie nie zniechęcić i nie wrzucić chusty na dno szafy?
Czy jest na forum ktoś z Gorzowa? Przydałoby się wsparcie :(.
Obserwuj wątek
    • agamamaani Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 15.02.08, 22:31
      jak ogranicza widoczność?? bokiem nic nie widzi??
      może z jednej strony odwiń sobie chustę na ramieniu ?? taki twist coby dziecko mogło widzieć..
      no obrazowo mówiąc: tak jak ta pani na obrazku z hoppediza ma ;)
      • gad-ka Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 15.02.08, 22:44
        Jak chcialam przyjrzec sie w lustrze czy poprawnie zawiazałam koale,
        to mała bardzo się obracała, żeby też się dobrze obejrzeć ;)) i
        wtedy nie była równo ułożona w chuście, jak próbowałam jakoś
        ją ''wyprostować'', zaczął się bunt i płacz. Chyba dam jej odpocząć
        2-3 dni, żeby małej nie zrazić i potem spróbuję ponownie.
        • dvoicka Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 16.02.08, 00:57
          ja jestem z gorzowa, ze staszica.
          na manhattanie mieszka anggie2, która się tu ostatnio trochę mniej udziela.
          ja co prawda zaczęłam wiązać jak Jasiek miał 6 m-cy, więc nie czuję się
          autorytetem, ale może lepsza byłaby kieszonka?
          jak wyzdrowieję zupełnie, to możemy się spotkać i "pokombinować"
          mogę jeszcze doradzić, żebyś ją na początek wkładała do chusty jak jest śpiąca,
          przyjemnie jej się zaśnie i się "niechcący" oswoi.
          napisz gdzie konkretnie mieszkasz to spróbujemy coś wykombinować.
          i witam w naszym szacownym, chustowym gronie :)
          kasia
          • gad-ka Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 16.02.08, 16:15
            Witaj Kasiu!
            Cieszę się, że napisałaś :), od razu mi raźniej :D.
            Mieszkam na osiedlu Górczyn, koło Komfortu.
            Bardzo chętnie się spotkam.
            Dziś odniosłam mały sukces. Wyczekałam na moment, gdy Marysia miała
            humor do zabawy i wysiedziała w chuscie jakies 10 minut. Jak zaczęła
            grymasic to ją szybko wyjęłam :D, jutro spróbuję jeszcze raz :D.
            Na razie umiem wiązać tylko koalę. Kieszonka jeszcze mi nie
            wychodzi. Ale i tego się nauczę :).
            Jak tylko będziesz mogła daj znać. Chętnie się z Tobą spotkam :).
            Pozdrawiam,
            Agnieszka
            ps. moj numer tel. 502 388 509
            • mkoltun Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 16.02.08, 19:04
              Zamotaj dziecko na biodrze, moj Maciek tez przodem do mnie nie chce
              byc motany, jedynie na biodrze i ostatnio na plecach polubil. Nie
              widzialam instrukcji hoppa, ale jezeli nie jestes doswiadczona, to
              zamotaj na biodrze w pozycji ala koala, czyli bierzesz chuste przez
              ramie krzyzyjesz na przeciwleglym biodrze i wiazesz z drugiej strony
              na boku.
              A jezeli przodem do siebie to wyjmij raczki z chusty.
              • gad-ka Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 17.02.08, 19:13
                Dziekuję za radę! Spróbuję ją tak zawiązać. Pewnie będzie jej się
                bardziej podobało. Wydaje mi się, że plecaczek będzie dla niej
                idealny ale jest jeszcze zbyt mała i musimy poczekac :).
                Dzis udało mi się Marysię utrzymać w chuscie przez 15 minut :), aż
                jej się zachciało spać i zdezerterowała do łóżeczka ;). Ale postęp
                jest :D
                Pozdrawiam,
                Aga
                • sarasam Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 18.02.08, 10:45
                  witam, ja tez jestem chetna na gorzowskie spotkanie :) jestem mama 9 miesiecznej dziewczynki, nosimy sie w chuscie dlugiej wiazanej od ok, 3 miesiecy. doswidczenia w wiazaniu kolysek nie mam ale chetnie was poznam. mieszkam na 9 maja - to tez blisko komfortu. mam didka indio rozmiar 5, mt i kieszonke z chusta.pl r. 3
                  • gad-ka Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 22.02.08, 11:22
                    dziewczyny to kiedy macie czas? zapraszam na herbatke, kawke ,
                    soczek do wyboru :)
                    Agnieszka
                    • sarasam Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 22.02.08, 14:48
                      W tygodniu pracuje. Od 16 mam czas wolny bo o 15 odbieram Mile od babci. Weekendy roznie, ale sie dopasuje jakos :)
    • dvoicka Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 24.02.08, 23:29
      bardzo bym się chciała spotkać, ale teraz szykuje mi się trudny tydzień
      (szykowanie roczku synka i prawdopodobnie wyjazd męża na 3 dni i praca i
      przygotowania do wyjazdu), a w następnym tygodniu wyjeżdżamy.
      nie pogniewam się jeśli spotkacie się beze mnie, a ja będę liczyć na następne
      spotkanie, po 10 marca.
      ja wolę się spotkać w weekend albo w środę, bo w pozostałe dni pracuję, a jak
      wracam to Jasiek zasypia i w praktyce mogę się spotkać dopiero po 18tej-18:30.
      fajnie że jest nas kilka. i że wreszcie będę mogła pomacać inne chusty. sama mam
      starą nati i didymosa elipsy (żakard) a do czasu spotkania może będę już miała mt.
      • sarasam Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 26.02.08, 09:48
        Mnie dopadlo przeziebienie :( Moze ustalimy jakis termin na poczatku marca? Kto sie pisze? Dvoicka - milo bedzie cie poznac. U kogo szyjesz mt? Czy ktos ma kolkowa?
        • dvoicka Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 27.02.08, 01:00
          mt szyje znajoma pani, jak się spotkamy to zdradzę więcej szczegółów.
          kółkowej nie mam, a też chętnie bym się przymierzyła. w zasadzie to mam, ale
          taką beznadziejną, z zamkniętym ogonem, nie daje się dostosować.
          chyba będę mogła 9go, 10go, 12go marca (niedziela, poniedziałek, środa) bo mam
          wolne.
          • gad-ka Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 05.03.08, 15:10
            Cześć dziewczyny!
            Mi pasuje i 10 i 12 marca. Mam nadzieję, że uda nam się spotkać :).
            A gdzie się spotkamy?
            Pozdrawiam,
            gad-ka
            • sarasam Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 06.03.08, 09:02
              10 i 12 ale po poludniu (jestem wolna od 16). A gdzie? Nie mam pomyslu :( Jak spotkamy sie 12 to powinna juz byc u mnie przechodnia Bebina :D
              • gad-ka Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 08.03.08, 10:16
                to jestesmy umowione na 12-tego, na 17? Jeśli bedzie Wam pasować to
                zapraszam do mnie na Dmowskiego.
                Pozdrawiam,
                Agnieszka
                • sarasam Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 08.03.08, 14:18
                  ok, mi pasuje :) gad-ka prosze o adres na pv. dmowskiego to gdzies na staszica?
                  • gad-ka Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 11.03.08, 18:44
                    Sarasam. Dmowskiego 14/4. osiedle Górczyn, na przeciwko Komfortu.
                    Blok dokladnie koło przejscia podziemnego.
                    Pozdrawiam i do zobaczenia!!
                    • dvoicka Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 11.03.08, 22:42
                      to ja też mogę przybyć?
                      spróbowałabym też dać znać Ani (Anggie2).
                      szkoda, że dopiero teraz przyuważyłam, że to już jutro!
                      • gad-ka Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 12.03.08, 14:25
                        Pewnie :). Im więcej tym lepiej :)
                        • dvoicka Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 12.03.08, 15:54
                          do Ani się nie odezwałam, bo zgubiłam jej numer telefonu.
                          a ja się spóźnię, bo dopiero za godzinę mąż dostarczy mi samochód.
    • gad-ka spotkanie 12.03.08, 22:42
      Bardzo się cieszę, że się spotkałyśmy. Mam nadzieję, że niedługo to
      powtórzymy :).Agnieszka
      • asik_cz Re: spotkanie 13.03.08, 00:54
        Witam - ja mieszkam pod Gorzowem, mój najmłodszy ma 7 tygodni, jutro
        powinnam dostać mojego pierwszego Hoppa. Zazdroszczę Wam spotkania i
        mam nadzieję, że kiedyś mi się uda do Was przyłączyć. Jak będę miała
        problemy z wiązaniem, to uśmiechne sie do którejś z Was, dobrze?
        • sarasam Re: spotkanie 13.03.08, 10:22
          Asik_cz witaj :) Udanego motania!
          Moze do nastepnego razu jeszcze wiecej mam sie zglosi :)
        • gad-ka Re: spotkanie 13.03.08, 12:52
          Witaj :). Jak tylko będę umiała to pomogę. Od wczoraj, dzięki
          dziewczynom, umiem wiązać kieszonkę i wcale nie jest to takie trudne
          jak mi się wydawało :).
          Pozdrawiam, Aga
    • sarasam Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 09.04.08, 13:07
      dziewczyny mam pytanie: czy interesuje was zorganizowanie warsztatów w gorzowie? szczegoly moge podac na maila.
      • sarasam Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 23.04.08, 09:27
        mam kolkowa chuste - kto chce potestowac?:) i jeszcze dwie nowe w tym przechodnia lilibulle- ale tylko do piatku!
        • dorrr Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 08.08.08, 12:16
          witam gorzowianki co prawda urodzę w październiku ale warto wcześniej dowiedzieć
          się czegoś od bardziej doświadczonych
          • sarasam Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 08.08.08, 13:01
            ja juz tylko w kolkowej i beco nosze. ale zawsze z checia sie
            spotkam i pogadam o chustach :)
            • dorrr Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 11.08.08, 12:48
              więc mieszkam na Kościuszki ;-) chętnie poznam mamę która ma już doświadczenie w
              noszeniu bo ja póki co tylko co nie co czytałam na ten temat
              • sarasam Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 11.08.08, 19:47
                napisalam na poczte
              • qqrq5 Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 06.10.08, 20:58
                dziewczyny jezeli w Gorzowie bedzie organizowane jakies spotkanko chustowe dajcie znac, byłabym zainteresowana
                • dorrr Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 14.10.08, 14:45
                  fajnie byłoby zorganizować takie spotkanie ;) choć ja nadal małą noszę tylko w
                  brzuchu
    • michalkowa1 Re: Gorzów - moja pierwsza chusta 11.08.08, 15:34
      Hmmmm .... Gorzów .... Rozmarzyłam się, bo to moje rodzinne miasto. Czasami
      bywam w Gorzowie. Moja rodzina mieszka na Żwirowej. Tylko proszę nie zrozumieć
      tego jako przenośni, hehe. Domy mieszkalne też są na tej ulicy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka