gad-ka
15.02.08, 22:20
Witam,
Dziś dostałam pocztą moją pierwszą chustę, sliczną błekitną
hoppediz...pierwsze próby włożenia do chusty mojej 3,5 miesięcznej
córeczki skończyły się jej potwornym płaczem. Chusta jej ogranicza
widoczność a ona koniecznie musi wszystko widzieć, co zrobić,żeby
jej i siebie nie zniechęcić i nie wrzucić chusty na dno szafy?
Czy jest na forum ktoś z Gorzowa? Przydałoby się wsparcie :(.