edit38
23.05.08, 21:59
Kiedy byłam jeszcze w ciąży kupiłam sobie pod wpływem reklam w prasie i TV coś takiego www.infant.com.pl/carrycot_infant.html .Kiedy mała się urodziła to doszłam do wniosku że jest to straszne badziewie lub ja nie potrafię tego nosić. Wydawało mi się że Zuzi jest w tym bardzo niewygodnie co potwierdzała płaczem. Zostawiłam jednak to z myślą że jak mała będzie już siedzieć to może uda sie ją nosić w tym na kangurka niestety tą pozycję też oprotestowała a mnie również nie było za wygodnie i komfortowo ponieważ ciągle miałam wrażenie że dziecko mi wypadnie. Te doświadczenia zraziły mnie do chust.
Ostatnio zaczęłam troszkę czytać na temat chust i zorientowałam się że mój wybór nie był dobry. Zaczęłam więc się zastanawiać nad prawdziwą chustą. Bardzo przypadła mi do gustu chusta Mei Tai.
Zastanawiam się jednak czy nie jest już trochę za późno na przyzwyczajanie dziecka do chusty (mała niedługo skończy rok) i czy ta chusta byłaby w moim przypadku odpowiednia.
Nie wiem również czy moje dziecko nadawałoby się do noszenia w chuście ponieważ jest ona bardzo ruchliwa (nawet obcy ludzie mówią mi że takie żywotne dzieci to rzadkość. Nigdy nie usiedzi spokojnie , gdy trzymam ją na rękach to się cały czas wierci okręca wyrywa.
Bardzo was proszę o radę czy warto w moim przypadku wydawać pieniądze na chustę (przyznam że ceny są jak dla mnie nie najniższe)Nie chciałabym wydawać kolejnych pieniędzy na coś co wyląduje w piwnicy lub szafie.