Dodaj do ulubionych

co robić??

29.01.10, 10:47
Witam wszystkie mamy, od początku mamy problem z jedzeniem naszego synka.
Nasza dieta jest bardzo uboga bo syn nie chce nic jeść nawet nie che nic
spróbować wziąć do buzi wszystko wypluwa a jak sie go zmusi to i zwymiotuje.
jedynie co je to parówki i zupe rosół i pomidorówka na zmianę i kasza to go
trzyma przy zyciu ale dodam ze kasza z butelki!!! ma ogromną dziurkę i kasze
"wypija na gesto" jedynie tam mogę przemycić owoce inaczej nic nie ruszy. Nie
wiem czy to wynika ze synkowi nie che się gryźć nie wiem jak mam to zmienić
czy przetrzymać i nie podawć butelki (były próby ale dziecko strasznie płacze)
brakowało mi zawsze sił by to przetrzymać. Dodam ze syn ma 2 lata!!! Moze
powinnam się zgłosic do jakigoś specjalisty tylko nie am pojecia do
kogo...Pomóżcie prosze!!! Dodam ze wyniki badan krwi są super:)
Obserwuj wątek
    • emilia7895 Re: co robić?? 29.01.10, 12:59
      witaj
      my tez mamy problem z niejedzeniem synka, do niedawna wyniki byly ok, a teraz
      ma niski poziom zelaza :(
    • gabez1 Re: co robić?? 02.02.10, 09:41
      Witaj Sylwia,
      Moj syn 2.5 roku tez wypija na gesto kasze z butelki x2. Tez probowalam go oduczyc, ale sie nie dalo. Mysle, ze przyjdzie z czasem. Ogromnie mnie cieszy to, ze wypija bardzo chetnie.
      Zup-3 na zmiane. Ostatnio w Sobote zjadl nowa, wiec mam nadzieje, ze tak juz zostanie.
      Warzywa-tylko w zupie.
      Owoce-tylko jablko do reki.
      Makaron, Ziemniak, Ryz, Kus-kus, fishsticks, piersi z kurczaka w panierce lub bez, kotlety mielone.
      Chleb-rzadko.
      Cini-minis, ale bez mleka, parowki, szynka.
      Tez nie jest to roznorodne, ale wazne jest to, ze dziecko czuje glod, a kiedys tak nie bylo.

      Pozdrawiam, duzo cierpliwosci i pogody ducha zycze,
      Sylwia
      • sylwia19791 Re: co robić?? 17.02.10, 10:06
        Dzięki za wsparcie mam nadzieję ze to się zmieni bo brakuje sił.....pozdrawiam
        serdecznie
    • gabez1 Re: co robić?? 17.02.10, 10:42
      Teraz Sylwia, wyobraz sobie, ze zaczelam podawac Malemu czesiej, to, co mu jemy.
      Robie np. takie danie z ryzu, brokulu i pokrojonego mieska. Wczesniej nie bylo mowy, zeby sprobowal - teraz zjadl.
      Wczoraj dalam mu kluski slaskie ze sosem - niechetnie, ale zjadl. Po 2 pierwszych kawalkach o malo nie zwymiotowal, ale dal rade. Zaczal duzo rzeczy probowac, czego wczeniej nie bylo. Dzsisaj nawet, jak robilam rano kawke, chcial sprobowac ze slokika - "mama nie good" ( nie mieszkamy w PL)
      Zjadl pieczonego kurczaka. Nie sa nie wiadomo jakie ilosci, ale najwazniejsze nowe smaki.
      Mam nadzieje, ze u was wszystkich zmieni sie na lepsze.
      Pamietam poczatki, to "wlewanie mleka". Myslalam, ze trafie do psychiatryka.
      A dzisiaj jestem najszczesliwsza.
      Patrzac z perspektywy czasu, to, oprocz meza, pomogly mi 2 osoby: moj gin, ktory pomogl Nam z ciaza i nasz pediatra (prywatny) z PL.
      Zycze wszystkim duzo sily!
      • aamayer Re: co robić?? 17.02.10, 13:48
        U mnie też powolutku lepiej. Po 5 miesiącach niechęci do wszystkiego,
        młody zaczął pić mleko, coraz więcej. Problem, że krowie (nie ma tam potrzebnych
        witamin i żelaza). Ale i tak się cieszę. Na śniadanie zjada CAŁĄ małą parówkę -
        tyle na razie, więcej nic. To myślę początki apetytu :)
        Myślę, że cierpliwość tu jest najważniejsza. I nie dać się zwariować...Choć
        czasem trudno...
    • pszczolka001 ALE WAM ZAZDROSZCZĘ 21.02.10, 13:11
      ALE WAM ZAZDROSZCZĘ. Moj chlopak ma prawie 2 lata, od 6mcy nie mial w
      ustach nic poza owocami, danankami i chlebem:( Nie chce probowac zadnych
      warzyw, wedlin, parowek, mieska. Probowalam roznepostacie surowe,
      gotowanie, pieczone -wszystko jest ble. nawet kluski, makaron czy
      nalesnikui nie przechodza :( Nie wiem gdzie szukac pomocy
      • miacasa Re: ALE WAM ZAZDROSZCZĘ 26.02.10, 10:40
        Probowalam roznepostacie surowe,
        > gotowanie, pieczone -wszystko jest ble. nawet kluski, makaron czy
        > nalesnikui nie przechodza :( Nie wiem gdzie szukac pomocy

        zacznij od terapeuty integracji sensorycznej, może uda się go dostymulować i z
        jedzeniem coś ruszy
        • olzaa Re: ALE WAM ZAZDROSZCZĘ 05.03.10, 01:17
          Ja mam podobny problem. Moja corka (1 rok i 7 miesecy)je
          tylko "suchy prowiant". Wszelkiego rodzaju pieczywo, chrupki
          kukurydziane, wafle ryzowe, pieczywo wasa, wafle, platki
          kukurydziane itp, oprocz tego danonki i bakusie, czasami jakis
          jogurcik, soki owocowe, heratki i tyle. Nic wiecej, zadnego miesa
          pod zadna postacia, zadnych jarzyn. Czasami od wielkiego dzwonu
          kawalek jablka lub gruszki czy kaszka na mleku modyfikowanym z
          owocami. Co robic? Jak ja przekonac do innych posilkow. Bardzo
          protestuje przy karzdej probie podania czegos innego.
          Prosze o wsparcie.
    • emma_me Re: co robić?? 25.02.10, 13:08
      zauważyłam , że dzieci ładnej jedzą kiedy jemy posiłki wspólnie.
      • olzaa Re: co robić?? 05.03.10, 01:30
        jasne, u nas tez tak jest tyko ogranicza sie to do tego asortymentu
        o ktorym napisalam czyli np. do suchej bulki na sniadanie i nic
        wiecej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka