Dodaj do ulubionych

znow klopoty:(((

16.04.08, 10:25
Mojej córce w 9 m-cu życia zaczęły wychodzić na raz zęby, wcześniej
zero teraz wyszły 4 na górze a rosna dolne jedynki. Górne wyszły
prawie niepostrzeżenie za to jak zaczęły iśc dolne nastapił zwrot w
jedzeniu o 180 stopni. Wczesniej po przebytej jelitówce nadrabiała i
pięknie jadła. Kaszki, zupki super było. I nagle bum. Z butli
jeszcze jakoś ale z zupkami masakra. Pluje czego wczesniej nie
robila i co ciekawe deserek ze sloika zje a zupka czy robiona czy
kupna ląduje na podlodze. Myslalam ze to wina zebow ale nie jest
marudna ani placzliwa i nie zachowuje sie jakby bolalo. po prostu
kolejny bojkot jedzenia.
Obserwuj wątek
    • kasiaczekg Re: znow klopoty:((( 16.04.08, 13:16
      to może mieszaj deserki z zupką? Ja jak Kuba był mniejszy do wszystkiego
      dodawałam jabłka bo wtedy było zjedzone, najpierw sporo tych jabłek potem coraz
      mniej
      • bebe52 Re: znow klopoty:((( 16.04.08, 13:33
        Moja znajoma miksuje wszystkie zupki potem dolewa trochę wody lub bulionu tak
        aby zupka była płynna i podaje ją z butelki w której zrobiła większy otwór więc
        jak mała nie chce jeść z łyżeczki to je z butli czasami nawet podaje jej tak w
        nocy.Może też tak spróbuj a nóż zje
        • naturella Re: znow klopoty:((( 16.04.08, 20:50
          Oj, lepiej nie. Podawanie zupy z butelki to proszenie się o kłopoty.
          Dziecko jednak musi jeść łyżeczką, żeby potem nie było problemów. Ja
          bym spróbowała te zupy dawać w temperaturze pokojowej, może dlatego
          deserki lubi? Dodawałabym suszone śliwki do zupki, pasują smakiem, a
          dobrze wpłyną przy okazji na kupkę.

          Majuś, ja jestem na forum niejadków z synkiem, ale córeczkę mam w
          podobnym wieku, co Twoja:)
          • bebe52 Re: znow klopoty:((( 16.04.08, 21:22
            Tak wiem ale dziecko mojej znajomej kompletnie nic nie je cos dam dziubnie i
            koniec dlatego mamuska podaje jej wszystko co sie da z butli i to w nocy co tez
            wiele mówi dlaczego dziecko w dzien nie je moim zdaniem naje sie w nocy no to w
            dzien nie jest głodne no ale cóż nie moje dziecko wszelkie moje próby
            uzmysłowienia młodej mamusi nie przeszły.
          • 1majuszek Re: znow klopoty:((( 17.04.08, 09:12
            Własnie dlatego nie chce podawac małej zupek w butelce. W przypadku
            9 miesiecznego dziecka to jednak przegięcie. Póki co dzien w dzien
            podejmuje próbe podania obiadku-bezskutecznie. A,że nie mam juz siły
            ani cierpliwości na to niejedzenie, na czekanie az samo jej
            przejdzie to w przyszłym tyg. ide z mała do lekarza, jakiegos
            profesora, niech zobaczy dzieciaka, zbada i cos orzeknie. Oprócz
            tego zapisałam ja do kliniki jednego dnia w imid na badania w
            związku z brakiem apetytu i małymi przyrostami. Jak zapadnie wyrok,
            że dziecko zdrowe tylko nie je i mam przerąbane to daje spokoj i
            wara wszystkim od jej wagi. A jak cos znajda to bedziemy leczyć. Juz
            nie moge dłużej spokojnie patrzec na to jej jedzenie-niejedzenie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka