1majuszek
16.04.08, 10:25
Mojej córce w 9 m-cu życia zaczęły wychodzić na raz zęby, wcześniej
zero teraz wyszły 4 na górze a rosna dolne jedynki. Górne wyszły
prawie niepostrzeżenie za to jak zaczęły iśc dolne nastapił zwrot w
jedzeniu o 180 stopni. Wczesniej po przebytej jelitówce nadrabiała i
pięknie jadła. Kaszki, zupki super było. I nagle bum. Z butli
jeszcze jakoś ale z zupkami masakra. Pluje czego wczesniej nie
robila i co ciekawe deserek ze sloika zje a zupka czy robiona czy
kupna ląduje na podlodze. Myslalam ze to wina zebow ale nie jest
marudna ani placzliwa i nie zachowuje sie jakby bolalo. po prostu
kolejny bojkot jedzenia.