adamari1
20.10.05, 11:08
... problem mam maly, bo nie jestem bankowcem i nie do konca rozumiem to, co
napisano mi w decyzji o przyznaniu kredytu.
Sprawa wyglada tak: chce kupic dzialke z istniejacymi juz fundamentami i
przylaczami (woda, prad). Millennium uznalo, ze moze mi w tym pomoc.
Kredyt w CHF na 30 lat, oproc. zmienne 2,5%, karencja 15 m-cy, prowizja banku
1%, marża banku 1,71%.
Wymagaja cesji praw z polisy ubezpiecz. na zycie (suma ubezp. ok. 300 000),
cesji praw z polisy ubezpieczenia nieruchomosci (suma ~ 240 000), hipoteki
kaucyjnej na jakas zawrotna kwote i przejsciowo mam placic ubezpieczenie
kredytu 188,00 PLN.
I teraz pytania nastepujace (moga brzmiec smiesznie, wybaczcie laikowi):
- MARŻA (o której nikt z bankowcow nie wspominal, a wynosic bedzie ~ 5000 zł)
- kiedy to sie placi? Rozumiem, ze jest to koszt kredytu tak, jak i prowizja?
Czy mozna to doliczyc do rat, ktore bede splacac, czy nalezy zaplacic im
wszystko od razu, przed otrzymaniem pierwszej transzy? Podobne pytanie dotyczy
prowizji - place ja w calosci, czy rozkladaja i dopisuja do rat?
- jak to jest z tymi ubezpieczeniami? Sladki ww. ubezpieczen płace przez caly
czas trwania kredytu, czyli przez 30 lat? Ile (okolo) wynosi skladka ubezp. na
zycie i ubezp. nieruchomosci?
- i co mam wspolnego z hipoteką kaucyjną?
Bardzo prosze o pomoc, bo zaczynam sie obawiac, ze moje raty kredytu beda dwa
razy wieksze (przez te dodatkowe oplaty), niz mi zapowiadano.
I czy takie warunki sa w ogole oplacalne, czy szukac kredytu gdzie indziej?
Z gory dziekuje.