Dodaj do ulubionych

Lila i maluchy

23.08.11, 11:08
Co tu dużo pisać, chciałam mieć maluszka i będę miała:), od Lili:). Liluś jest szczenna, i bardzo się cieszymy wszyscy w domu. Ma ślicznego ,,męża"i bardzo się lubią. Długo się wahaliśmy, ale bardzo chcieliśmy drugą sunię czarno-białą. Figo jest czarno-biały i śliczny. Ma tak wspaniały charakter jak lila. To nas skusiło, jego ujmujący charakter. Liluś jest pod stałą opieką lekarza, wszystko jest dobrze na szczęście. Ma teraz ciężki okres niejedzenia, i mdłości porannych. Byłam wczoraj u lekarza , miała usg i na szczęście wszystko jest w najlepszym porządku, wykazuje 5 maluszków, choć lekarka nie jest pewna bo coś wydaje jej się że jest jeszcze jeden. Troszkę mnie to przeraziło, ale damy radę, są już chętni:). Na pewno żaden nie trafi w złe ręce, tylko po znajomych naszych. do porodu mam już umówioną lekarkę, więc będzie okey. Są to koszty duże, ale liczyliśmy się z tym i dbamy aby liluś miała wszystko co najlepsze. Myślę że wszystko będzie dobrze i szczęśliwie się doczekamy małej lili czarno-białej i zdrowych lilków:), pozdrawiam Ania z lilą.
Obserwuj wątek
    • ilona_p21 Re: Lila i maluchy 23.08.11, 14:26
      w takim razie gratuluję powiększenia rodzinki:):) ale przynam w małym szoku jestem dużo czytam na forum i widziałam, że byłaś zagorzałą przeciwniczką rozmnażania nierodowodywych psiaczków. ale rodowód psiaka wcale nie daje gwarancji, że napewno trafi w odpowiednie ręce. dlatego życzę Ci z całego serca aby Lilka dobrze przeszła okres wyczekiwania i aby maluchy urodziły sie zdrowe i w pełnym komplecie sie odhowały oraz trafiły do dobrych domków gdzie zaznają dużo miłosci i troskliwości. jestem pewna, że nie pozwolisz aby małej coś sie stało i będzie pod bardzo troskliwą opieką.
      pozdrawiam z Coco i Gizmem oraz pozostałym moim zwierzyńcem(troszkę tego jest):P:P

      PS. muszę z czasem i ja wkleić zdjęcia moich łobuziaków)
      • agatek28 Re: Lila i maluchy 23.08.11, 14:32
        No i ja się dołączam do gratulacji. Mam nadzieję że Lila dobrze zniesie wszystko co z ciążą związane...różnie to jest jak wiesz...ostatnio była historia gdzie wszystkie szczeniaczki niestety zakończyły swój krótki żywot...ale mam nadzieję, że wam się wszystko uda na medal. Pozdrawiam i oczywiście pisz co słychać...;)
        P.S Jak długo już jest szczenna??
        • rybki1990 Re: Lila i maluchy 23.08.11, 16:06
          ja rowniez gratuluje:) i zycze szczesliwego rozwiazania;) daj znac jak zostaniesz "babcią" ;)
          • an3czka2 Re: Lila i maluchy 23.08.11, 17:06
            Tak jak pisałam strasznie się wahałam, ale córka mnie wyręczyła. Podjęliśmy taka decyzję, i mam świadomość że poniosę tego koszty. Na razie jest to 4 tygodnie,i na etapie nie jedzenia. Nieźle mnie wystraszyła tym brakiem apetytu, ale po kontroli u weta uspokoiłam się, z maluszkami jest wszystko okey. Tak wykazało usg:), silnie bijące serduszka małych fasolek. Dostałam nawet zdjątko z usg,,wnuków". Na pewno dopilnuję aby maluszki trafiły w najlepsze ręce, i były dobrze socjalizowane już u mnie w domu. Około 5-6 września będzie z wizytą ojciec maluszków , więc narobię zdjęć obojgu i wstawię na forum:). Dzięki za wsparcie, to miłe z waszej strony:). Termin do szczenienia to około końca września, ale po następnym usg będzie wiadomo już na 100% kiedy to nastąpi. Pozdrawiam Ania.
            • annrez Re: Lila i maluchy 23.08.11, 17:32
              no to gratuluje i zycze szczesliwego rozwiazania!
              • an3czka2 Re: Lila i maluchy 23.08.11, 17:35
                Dzięki:)
                Pozdrawiamy z lilą.
    • maria0511 Re: Lila i maluchy 23.08.11, 20:39
      Gratuluję powiększenia rodzinki.Lilce życzę zdrówka i apetytu żeby maluszki mogły rosnąć.
      Szczeniaczki maleńkie w domu to dużo radości dla całej rodzinki patrzeć jak maluszki rosną piją
      jak mama się nimi opiekuje ,to się długo pamięta ja to miałam 23 lata temu u naszej małej
      pinczerki tak że nawet została znani jedna sunia i razem z mamą się chowały Pozdrawiam M.M.
    • megg_mb Re: Lila i maluchy 23.08.11, 21:54
      Po długiej nieobecności na forum ( nie ukrywam, że miałaś w tym swój udział Aniu)..a więc po długiej nieobecności, zaglądam, a tu Lila będzie mamą. Pierwsze co nasuwa mi się namyśl to gratulacje dla córci, że pozwala Lilce żyć w zgodzie z naturą:-)) Ze swojej strony naprawdę szczerze życzę aby rodzina Lilci zdrowo i bez komplikacji przyszła na ten świat, a maluszkom dobrych kochających opiekunów. Nasz wyjątkowy dla nas Maylo (8 miesięcy) dojrzewa tak po męsku i mamy nadzieje, że kiedyś też zostanie tatą. Pozdrawiam Was serdecznie. Marta
      • an3czka2 Re: Lila i maluchy 24.08.11, 09:12
        Dzięki za wyrozumiałość, przeprosiłam cię za to co napisałam, i jeszcze raz to robię, przepraszam:). Fajnie że wróciłaś:). Córka zadecydowała i teraz ponosi konsekwencje:). Dogadza jej ile może:), i my wszyscy też. Był problem, bo kompletnie straciła apetyt pod koniec 3 tygodnia, ale już drugi dzień coś podjada. Myślę że wszystko będzie dobrze, ale w razie potrzeby mam załatwioną weterynarz do porodu :), nie chcę niepotrzebnego ryzyka. Pozdrawiam Maylo i Ciebie oczywiście:). Ania.
        • megg_mb Re: Lila i maluchy 24.08.11, 17:16
          ..Aniu wszystko ok!.. często córce powtarzam, że emocje to zły doradca, a daję sama się im niekiedy ponieść (chyba psia natura pod tym względem jest lepsza:-)) Informuj na bieżąco jak Lilka znosi ciążę bo reszta okołociążowa jest -jak piszesz- w pogotowiu. Fajne, że zaczęła cokolwiek jeść. Pozdrowienia z deszczowych (ale to jak!) Żuław:-))
    • anita_nr1 Re: Lila i maluchy 24.08.11, 15:55
      Gratuluję Aniu !!!!!! W sumie to ci troche zazdroszczę mimo iż ja od początku byłam za wysterylizowaniem mojej małej i tak też się stało, ale tak po prostu miało być. Ty w sumie odkąd pamiętam wahałaś sie nieustannie zjednej strony sterylizacja z drugiej dopuszczenie aż w końcu córka za ciebie zadecydowała może i lepiej bo tak to byś czekała jeszcze następne parę lat :) Moża ja wezmę od ciebie jakiegoś maluszka :) ja cały czas myślę nad drugim :) Buziaki od Layli dla Lilian !!!!!
      • olla09 Re: Lila i maluchy 24.08.11, 16:02
        Gratuluję podjęcia decyzji o rozmnożeniu psiaków! ; ) Uważam , że jeśli oba pieski mają wspaniałe charaktery to jest to bardzo dobra decyzja.Przy okazji "mąż" Twojej Lilki ma tak samo na imię jak mój ; D Życzę Tobie dużo cierpliwości przy Lilce i maluszkach i aby Lilki ciąża przebiegała prawidłowo . Pozdrawiam z Figo
        • an3czka2 Re: Lila i maluchy 24.08.11, 22:09
          Dzięki za wsparcie:), to bardzo miłe. Zaczyna co nieco jeść maruda mała. Może będzie z dnia na dzień lepiej:). Właśnie mi zagląda głęboko w oczy i zachęca do zabawy:). Będę informować na bieżąco jak się rozwija. Pozdrawiam Ania z lilką:),
          • an3czka2 Re: Lila i maluchy 26.08.11, 10:48
            Matko lilunia złapała pchły, aż mnie telepie ze złości. Poleciałam do weta rano i od razu założyła jej obrożę kiltix. Nie bardzo chciałam, bo się o nią boję, ale powiedziała że nic jej nie będzie i jest przebadane klinicznie że nie szkodzi sukom w ciąży. Moje małe biedactwo:(. Lecę teraz czochrać mieszkanie, wszystko muszę odkazić prawie:). Najważniejsze jednak że liluś zaczyna ładnie jeść!!!!, to nas cieszy najbardziej:). Pozdrawiam Ania z lilą:)|
            • magda79pn Re: Lila i maluchy 26.08.11, 11:02
              wow :) tego to bym się w życiu nie spodziewała :) ale gratuluję i trzymam kciuki aby wszystko było OK :)

              ja sobie kiedyś kupię drugiego pieska, nie chcę suczki bo nie chcę żadnego sterylizować/kastrować, nawet już rozmawiałam z panią od której kupiłam Gucciego, bo fajnie by było gdyby to był braciszek :)
              • cccykoria Re: Lila i maluchy 26.08.11, 14:37
                gratulacje aniu a z tymi pchłami to już od paru osób słyszałam, jakaś plaga? itp
                • an3czka2 Re: Lila i maluchy 27.08.11, 11:14
                  Podobno jest plaga, ale moja już zabezpieczona obróżką bezpieczną dla suczek szczennych.
            • an3czka2 Re: Lila i maluchy 27.08.11, 11:21
              Lila odzyskała apetyt, je 3 razy dziennie z apetytem. Wczoraj jej coś odbiło i o 1.30 w nocy byliśmy z nią na spacerku:). Bardzo się jej podobało, bo było chłodniej, mnie mniej, bo byłam śpiąca.:). Pozdrawiam Ania.
              • magda79pn Re: Lila i maluchy 27.08.11, 20:54
                czyżby maluszki zaczęły już pęcherz uciskać?
                • an3czka2 Re: Lila i maluchy 27.08.11, 22:53
                  No mam nadzieję że nie:), to chyba za wcześnie. Pozdrawiamy z lilą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka