Dodaj do ulubionych

Kiepski apetyt

28.12.12, 20:52
Pytam, nie wiem, czy to normalne , czy nie? Moja sunia niedlugo konczy 7 miesiecy , do tej pory jadla normalną porcje jedzenia jaka jest podana na opakowaniu karmy. Od tygodnia znacznie mniej je i nie wiem, czy psiaki w jej wieku zaczynają mniej jesć , czy to aby normalne? Moze powinna juz jadać dwie porcje dziennie? Karmie ją tylko sucha karmą - ile Wy dajecie swoim pieskom w tym wieku jeść? Nie powiem,że to mnie nie martwi. Wczoraj bylam u weta, oczyscila jej zatoki, dala tabletki na odrobaczenie....powiedziala, że może to jest powód, zaznaczyla,że z wiekiem psy zaczynają mniej jeść, ale jestem ciekawa ile tzn. mniej? Do tej pory nie bylo z nia takich problemow, miska byla wrecz wylizywana a teraz....prosze o porady
Obserwuj wątek
    • 9czarna Re: Kiepski apetyt 29.12.12, 12:27
      Witaj! Moja mała też nie długo skończy 7 miesięcy i podobnie jak u twojej ma mniejszy apetyt od 2 miesięcy. Jada dwie porcje dziennie, ale nie pędzi już do miski tak jak kiedyś nie ma zapotrzebowania na karmę takiego jak dawniej,jest to spowodowane mniejszym wzrostem kośćca stąd mniejszy apetyt. Psy małych ras rosną do 8 miesiąca życia,po mojej suni widze że już nie urośnie. To normalne,wiec nie masz się co martwić. Co innego gdyby mała nie chciała jeść wogóle,to wtedy idz do weta da coś na poprawę apetytu.Być może Twojej suni zbliża sie cieczka a to też moze mieć wpływ na zmianę apetytu. Ja właśnie zmagam się z 1 cieczka mojej małej,do tego doszła jeszcze wymiana włosa i i zmienny apetyt ale dajemy radę:) Pozdrawiam
      • shihmonka Re: Kiepski apetyt 29.12.12, 15:29
        Dziewczyny, jak zwykle na Was można liczyć, ulżyło mi troszkę bo na to wygląda, że to raczej normalne w tym wieku. Zapytam jeszcze ile tak mniej więcej zjadają Wasze pieski - mam na myśli sucha karmę , bo tylko nią karmię moją. Moja do tej pory jadła ok 120 gr - tak śrenio , a teraz to nie wiem, czy je połowę tego, jak jest u Was?

        • shihmonka Re: Kiepski apetyt 29.12.12, 16:26
          www.purina.molosy.pl/karmy/karma_pro_plan_puppy_lamb_rice.htm
          powyżej podaje link do karmy, którą karmię małą. Ponieważ do tej pory myślałam,że bedzie ważyła ok. 7 kg dawkowałam jej jedzenie wg. masy 5 - 10 kg co przekladalo sie na 90- 120 gr karmy dziennie. Fakt jest taki ,że teraz jak ma 7 miesięcy - waży niecałe 4, 5 kg, i jak piszecie może już wcale wieksza nie urosnąć , więc może powinnam jej dawać wg . tabeli 60-75 gr ? Dlatego też może juz tyle jej wystarcza, bo nie rośnie. Jej rodzice też byli mali, więc może faktycznie już bedzie tak malo jadla, odpiszcie co myslicie na ten temat, pozdrawiam Monika
          • 9czarna Re: Kiepski apetyt 29.12.12, 17:40
            Witaj. Wiesz ja na początku też trzymałam sie tabeli i bardzo szybko okazało sie ze dla mojej małej to za dużo.Najlepiej przyjrzyj się ile Twoja mała zjadała do tej pory i tego sie trzymaj myśle że około 70gr wystarczy, ale tak jak mówie to piesek pokaże ci ile mu potrzeba karmy. Nie zawsze ilość podawana na opakowaniu karmy jest adekwatna do potrzeb naszego psa. Tym bardziej że tak pisałam już wcześniej Twoja suczka jest w takim wieku że raczej juz nie urośnie,skoro jej rodzice też byli mali. Pozdrawiam
          • an3czka2 Re: Kiepski apetyt 30.12.12, 20:19
            Kochanie mała spokojnie może już jeść dwa razy dziennie jak dorosły piesek. Mała należy do drobniejszych , więc i je mniej nieco. Moje należą do tych większych chyba, bo Fabcia przekroczyła 6,5 kg i potrafi zjeść, aż muszę jej ograniczać:). Może jej znowu wróci lepszy apetyt i podje znowu więcej:). Na pewno sobie krzywdy nie zrobi, psinka je tyle co powinna. Będzie dobrze, pozdrawiam Ania.
            • shihmonka Re: Kiepski apetyt 30.12.12, 21:27
              Tak jak pisałam do tej pory jadła sporo tzn. ok 120 gr na dobe rozłożone w 3 posiłkach, ale jesteśmy po przejściach z malutką , więc może i dlatego apetyt słabszy. Wszystkie osoby, które pisały o tym,ze zdrowy pies nie powinien mieć zapachu i ,że oczka też nie powinny ropieć miały rację , ale to wszystko rozstrzygnął nasz nowy wet. Miesiąc temu okazało się, że maleńka ma kolejne zapalenie ucha i grudkowe zapalenie 3 powieki, maaasakra.... Zrobiono tym razem badania jak potrzeba , a więc posiew itp. Ponieważ jest jeszcze mała nie można było wdrożyć prawidłowego leczenia, ale mam nadzieję, że to wszystko już za nami i nie powróci . Uszy czyste, oczy lepsze - nie śmierdzą ropą a zapach małej przepiękny - nic nie czuć tak jak wcześniej - podejrzewam,że to uszy powodowały ten nieprzyjemny zapach. Mała dostawala zastrzyki, maści , krople i jak na razie jest suuuper. Co mnie martwi , to własnie to ze podczas tego leczenia traciła apetyt, a dzisiaj to nie wiem, czy zjadła 60 gr. Niepokojące jest to,że 2 tygodnie temu ważyła 5 kg, a kilka dni temu 4.3 kg. To mnie niepokoi i to bardzo. Wetka też sie mocno zastanowila, bo tak rzekomo nie powinno być - dała tabletki na robaki i oczyściła zatoki. Albo to jest efekt leczenia, albo to,że już dorasta i ograniczyla sobie jedzonko. WEtka sprawdzała , czy zbliza się cieczka, rzekomo nie widać , aby to miało nastąpić szybko. Dziewczyny , naprawdę się o nią martwie, ale poza tym,to ze mniej je to jedyny powód i nic poza tym nie wskazuje na chorobę - jest wesoła, zabawna i pełna życia,mam nadzieję,ze bedzie wszystko OK. Czy u Was też zdarzało sie,że pieski traciły na wadze miedzy kolejnymi wizytami u weta?

              Pozdrawiam serdecznie, Monika
              • cccykoria Re: Kiepski apetyt 31.12.12, 10:18
                dla mnie jest to zastanawiające, dlaczego w ciągu kilku dni straciła na wadze 70 i to jest powód do zmartwienia.
                fredi jak zaczęłam leczyć go i zaczął jeść tylko weterynaryjną stracił przez m-c 20 a to tylko przez to, że nie podaję mokrej a cały czas był nauczony, że mieszam. teraz je suchą tylko z ręki ale może kiedyś zacznie jeść z miski.

                jeżeli nie ma takich incydentów jak wymioty, czy wolniejsze kupcie ze śluzem, przelewania w brzuszku czy zielone, to nie wiem, gdzie szukać przyczyny.

                ja na Twoim miejscu zrobiłabym podstawową morfologię, która pokaże, czy nie ma stanu zapalnego, czy pasożytów, czy nie jest odwodniona. w zależności od wyników jakie wyjdą, dr poradzi co dalej.

                może te zastrzyki? " zaszkodziły", maść i krople na bank nie.pozdrawiam
              • maria0511 Re: Kiepski apetyt 31.12.12, 12:43
                A może zle była odczytana waga 70dkg. u tak małego pieska w ciągu dwóch tygodni byś zauważyła.
                Co do jedzenia jak jest zdrowa wesoła to pewnie masz takie szczęście jak niektóre koleżanki i ja
                moja ma 2,5 roku ile razy zmieniałam karmę bo jej się pewnie znudziła i nie jadła a ja się martwiłam
                i biegałam po nową.Teraz już wiem że jak nie zje rano to wieczorem nadrobi i odwrotnie ja karmię może nieprawidłowo dwa razy suche i jak my jemy obiad dostaje mokre żeby nie wypraszała patrząc nam w oczy jak jemy. Maria
                • shihmonka Re: Kiepski apetyt 01.01.13, 22:54
                  Dzięki za odzew, słuchajcie ja tez mam taka nadzieję,że z tą wagą było coś nie tak przy poprzednim ważeniu - tak dziwnie wskoczyło równe 5 kg wtedy - może to był ostatni pomiar innego psa? - tak sie pocieszam. Wetka tez pytała z niedowierzaniem , czy aby napewno było wtedy 5 kg? Nie mam co gdybać, wczoraj malutka zjadła nawet sporo jak na niejadka, ale dzisiaj powtórka - prawie nic . Macie rację , trzeba jej zrobić jakieś badania bo ja osiwieję jak będe patrzyła na pełną michę jedzenia.

                  Monika
                  • maria0511 Re: Kiepski apetyt 02.01.13, 13:12
                    Ha: na pewno nie osiwiejesz się przyzwyczaisz że one nie jedzą dużo a jak dasz kawałek mięska gotowanego to zobaczysz jak szybko znika nawet w Sylwestra chuda golonka do polizania też wchodziła wszystko wchodzi jednym połknięciem więc kroję mięsko na małe kawałeczki żeby dłużej czuła smak,Ktoś na forum powiedział że one mogą połykać szparagi w poprzek jak podaję mięsko to mi się to przypomina jak szybko łyka. Pozdrawiam Maria
                  • an3czka2 Re: Kiepski apetyt 02.01.13, 18:03
                    Kochanie jak ma cię to uspokoić, to zrób te podstawowe badania. Moje też miewają okresy wzmożonego apetytu, ale mają dni że nic nie ruszą. Mała powoli dojrzewa, może zbliża się cieczka, i coś sobie pogrymasi:). Była dość ostro zaniedbana u ,,hodowcy", ale teraz ma dobrą , kochającą opiekę to to wykorzystuje. Martwią mnie te uszka u niej, bo to kocha nawracać, ja mam krzyż pański z tym u Fabii:(. Ona z powodu głupoty lekarek, ciągle nam robi niespodzianki. Tu jednak było gorzej, bo zniszczyły całą odporność u małej. Ja też myślałam że oszaleję z niepokoju o maluszki, ale reszta jakoś wyrosła z tego:). Fabcia została z nami i dzięki bogu, bo przynajmniej ja reaguję szybko na jej niedomagania. Jest już i tak lepiej jak było 6 m-cy temu:). Liczę że kiedyś z tego wyrośnie:). Twojej małej też wszystko minie i będzie okey:)
                    Pozdrawiam Ania.
                    • 9czarna Re: Kiepski apetyt 02.01.13, 18:29
                      Wspomniałaś wcześniej że piesek jest leczony, więc może utrata wagi jest spowodowana stresem związanym z wizytami u weterynarza. Niektóre psy zle znosza wizyty u weterynarza i trochę tracą przez to apetyt. Możliwe również ze suni zbliża się cieczka i stąd zmiana apetytu. Jeżeli nie ma niepokojących objawów takich jak wymioty biegunki,osowiałość to moim zdaniem nie masz powodów do niepokoju. Shihtziaki czasem lubią pogrymasić przy jedzeniu;) Pozdrawiam
                    • shihmonka Re: Kiepski apetyt 02.01.13, 20:00
                      Aniu napisałas

                      Była dość ostro zaniedbana
                      > u ,,hodowcy",

                      czy to się tyczty mojej suni , czy Twojej? Pytam, bo każdym szczeniaczkom życzę takiej opieki jaka moja miała u byłej właścicielki, naprawdę i nigdy nie zarzucę jej złej opieki - ona je wszystkie traktowała jak własne dzieci albo i lepiej.
                      • basfx Re: Kiepski apetyt 03.01.13, 11:38
                        Wcześniej pisałas że miała zapalenie ucha, zapalenie trzeciej powieki i że dostała dużo lekarstw i jakieś masci może Ani sie skojarzyło że u hodowcy tak miała jak ją wziełaś i dlatego napisała że nie miała najlepszej opieki. Ale nie denerwuj się że mniej je mój mały sam sobie chyba reguluje jedzonko rano zjadaół wszystko teraz od jakiś 2 lub 3 tygodni nie je dopiero około 11 a potem daje mu około 18 a tez jadł 3 razy dziennie. Potrafi tez z rana się najeść a potem już nie chce albo na noc w każdym razie popołudniowy posiłek odpadł sam z siebie zjada go na kolacje, tez się martwiłam ale z tego co tu czytam to wynika że tak jest jak dorastają.
                        • cccykoria Re: Kiepski apetyt 03.01.13, 14:13
                          fedi od tygodnia zaczyna jeść około 16-17, potem nawet o 22 .próbowałam mu to zmienić, nie da rady.
                          najgorsze, że do czasu posiłku nic nie pije, potem nadrabia to podwójnie:)
                          • shihmonka Re: Kiepski apetyt 03.01.13, 19:42
                            Teraz już się uspokoiłam naprawdę po powyższych wypowiedziach, ale powiem Wam ,że mała ma lepsze i gorsze dni ostatnio, albo je jedną porcję przez cały dzień, albo zaczyna pierwszą około 15-ej, drugą późnym wieczorem , albo je prawidłowo 3 razy dziennie normalne porcje. Widocznie nadszedł taki wiek i kapryśna sie zrobiła ....dziekuję za odpowiedzi, pozdrawiam

                        • shihmonka Re: Kiepski apetyt 03.01.13, 19:38
                          Możliwe,że tak to nasza Ania odebrała, ale te wszystkie dolegliwości pojawiły się już jak była u mnie jakiś czas, mimo,że dbam o nia strasznie - widocznie tak miało być. Wczoraj kontaktowała się ze mną była właścicielka, zresztą często dzwoni i pyta o malutką i okazało się , że matka mojego szkraba też miała problem z uszami, a więc to może być dziedziczne, oby nie!!!
                          • an3czka2 Re: Kiepski apetyt 04.01.13, 19:17
                            Wiesz chyba pomyliłam psiaki z tym zaniedbaniem, sorki:). Wierzę że jest mała zadbana i bardzo dobrze. Moje maluchy były zadbane i to chyba za bardzo:). Co do uszu to niestety większość ich ma problemy z uszami co jakiś czas, to wina budowy ucha i braku wentylacji. Ja staram się nie grzebać w nich bez potrzeby, tylko raz na tydzień płynem porządnym przemywam powierzchownie. Na szczęście nic poważnego jeszcze nie miała żadna, tylko lekkie zapalenie, ale to od alergii.
                            Pozdrawiamy z Fabcią i Lilą, Ania.
                            • shihmonka Re: Kiepski apetyt 05.01.13, 19:39
                              Jestem szczesliwa i to bardzo, dzisiaj ważyłam malutką i waga pokazała 5,100 kg, a więc albo doszła już do siebie po chorobie, albo to wazenie co wskazało 4.300 było żle odczytane, niemożliwe chyba , aby przez 9 dni tyle przytyła , a je dzień lepiej , dzien gorzej - ale zdecydowanie lepiej niż wcześniej co podcodzila do miski, powąchała i jej nie było.

                              Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka