Dodaj do ulubionych

łysienie Lili

22.01.13, 17:08
Znowu mam kłopot z Lilą. Jeszcze się nie skończył z Fabią, a tu masz , znowu niespodzianka. W niedzielę kąpałam ją i szok, ma prawie łyse plecy, znaczy grzbiet. Jak ją zmoczyłam , to mnie zamurowało, nic tylko goła skórka, różowa jak u świniaczka.. Ręce mi opadły. Szybko kontakt z lekarzem i trzeba ją obserwować. Może to być po lekach na alergie, a może być coś zupełnie innego. Mam około miesiąca podawać omega complix, biotynę i obserwować czy się coś zmienia. Jeżeli jednak po dwóch tygodniach się nie zatrzyma to na badania z małą. Może być coś z tarczycą. Tylko tego mi brakowało, ale co zrobić. Oby tylko to była jakaś błahostka, bo ręce mi już opadają. Dobrze że narobiłam im sweterków, to przynajmniej Lila nie zmarznie w pupsko. Uwielbiają szaleć w śniegu, a tu jak ją puścić aby się przemoczyła. Sweterki przydają się, może latać i tarzać się do woli:). Fabina to jest w żywiole, im większy śnieg tym ta bardziej wariuje w zaspach, ledwo ją widać:). Harcom nie ma końca, i wracać do domu nie chce, zapiera się łapami i za nic do domu :). Najchętniej by nocowała na dworze.
Pozdrawiam Ania.
Ps: Może któraś z was miała taki problem z sunią z tym łysieniem?
Obserwuj wątek
    • adzikkkkk Re: łysienie Lili 22.01.13, 17:55
      Aniu niestety nie wiem co to może być, ale mam nadzieję, że to jest naprawdę błahostka. U nas raczej problem z kołtunami u Misi. A u Tosi z taaaaką ilością włosów, że to jest po prostu nie do ogarnięca. Spokojnie by na dwa shih wystarczyło. A co do biegania po zaspach to u nas to samo. Sweterki założone i w największe zaspy, a do domu jak bałwany. W niedzielę byliśmy w lesie to 2 godziny biegały jak szalone bo się troszkę zgubiliśmy:) ale im to absolutnie nie przeszkadzało. Daj znać jak dowiesz się skąd wzięło się to łysienie. Pozdrawiamy i trzymamy kciuki.
      • 9czarna Re: łysienie Lili 23.01.13, 09:51
        Witajcie! Ja miałam podobny problem z tym że z moją poprzednią suczką bokserką też miała łysy placek na plecach,byłam z nią na badaniach i pani weterynarz pobrała zeskrobinę do badania nic nie wyszło żądnych grzybów itd. Dostałyśmy tabletki i maść taką w formie żelu ale pomogła tylko troszkę,odrosło po kilka włosków i stanęło w miejscu.Wielu specyfików spróbowałam z polecenia pani doktor ale żaden nie pomógł na tyle żeby wszystkie utracone włosy mogły odrosnąć. Ale to było jakieś sześć lat temu więć może obecne lekarstwa i kosmetyki są skuteczniejsze. Napewno czeka Cie Aniu wiele badań. Życze Ci aby udało sie wykryć przyczynę łysienia Twojej suni bo to już połowa sukcesu w leczeniu. Pozdrawiam:)
        • an3czka2 Re: łysienie Lili 23.01.13, 17:12
          Na szczęście mam dr. Wojtka i pomoże na bank. Kupiłam juz specyfiki które zalecił i czekam na wyniki kuracji. Może to faktycznie polekowe jest, oby. Dzięki za wsparcie:)
          Ania.
          • an3czka2 Re: łysienie Lili 27.01.13, 18:35
            Nowa decyzja to zmiana karmy jednak , Royal nie działa i już. Obie małe są na karmie już 2 m-ce i zero postępu w ręcz u Liluni gorzej. Wczoraj byłam w starej przychodni zaszczepić Lilę na wściekliznę, i lekarz po przebadaniu jej polecił zmienić royala na inną, bo nie działa zupełnie. Dostaliśmy na próbę Trovet, czytam dość sporo o niej i oby pomogła. Skład ma fajny, tylko chrupki strasznie duże. Jakoś jednak sobie radzą, na razie zjadły dziczyznę i smakowała im. Zobaczę jak pójdzie z jagnięciną i co najbardziej im podejdzie. Jeszcze jest do wyboru królik i kaczka. Są to karmy weterynaryjne, więc zobaczymy. Oby się udało.
            Pozdrawiam Ania.
            • 9czarna Re: łysienie Lili 27.01.13, 19:11
              Witam! ja również nie jestem zadowolona z Royala hypoalergicznego. Sunia nadal sie po niej drapie,mam wrażenie że ostatnio nawet bardziej. Kupiłam karmę Purina pro plan łosoś z ryżem i mam nadzieje ze to pomoże.
              • an3czka2 Re: łysienie Lili 28.01.13, 20:09
                Przeszliśmy na Trovet z dziczyzny i zobaczymy co dalej. Oby pomogło. Kupiłam też znowu omega complixe i biotynę. Trzeba łysolka ratować:).
                Pozdrawiam Ania.
                • malgokasp59 Re: łysienie Lili 29.01.13, 09:03
                  Moja teraz jest na weterynaryjnej Hills , trochę droga 2 kg za 80 zł , ale sunia się nie drapie .
                  • an3czka2 Re: łysienie Lili 29.01.13, 12:21
                    Super, w sumie cena ta sama co Royala. Trovet ma jedną wadę, granulat jest duży, dają sobie z nim radę ale chyba mniejszy byłby lepszy. Oni jednak nie robią pod kątem wielkości psiego pyszczka. Jak ten z dziczyzną nie przyniesie poprawy to może wezmę hillsa.
                    Pozdrawiam Ania
                    • an3czka2 Re: łysienie Lili 30.01.13, 10:49
                      Wpadłam na genialny pomysł, złapałam za tłuczek do mięsa i rozbiłam granulki na mniejsze:), teraz im wygodniej chrupać:).
                      Pozdrawiam Ania.
                      • maria0511 Re: łysienie Lili 30.01.13, 12:45
                        Brawo Aniu dobry pomysł. Pozdrawiam Maria
    • leptus0 Re: łysienie Lili 13.01.16, 15:36
      witam też mam taki problem tył i boki sa łysiejące aż przykro patrzeć, wyniki są wzorowe - wszystkie, od jakiegoś roku podaje jakieś witaminy na włosy, żółtko, siemię lniane i poprawa mizerna - ręce opadają nie wiem od czego,,, weter też działają po omacku może ktoś może coś podpowiedzieć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka