Dodaj do ulubionych

ŚNIADANKO

14.10.09, 09:12
Na Forum Seriale cyklicznie wraca problem śniadanek domowych na
podstawie kultowego wrecz serialu Klan.
Dwie postawy przeciwne potrafia temat wałkować bezustannie niczym o
wyższości świąt BN nad Wielkanocnymi.

forum.gazeta.pl/forum/w,433,101465071,101517015,Re_Reniu_.html
U mnie jest niestety tak, że po 2 latach, gdy Mala sypiała do 11, a
my pędziliśmy skoro świt do pracy - teraz wszyscy rano wałkujemy się
między pokojami, łazienką i czajnikiem elektrycznym, naśniadanie
nikt nie ma czasu, no moze Mala sobie sporadycznie zrobi jakieś
połkromeczki z czyms; no i moze sie zdarxza jakies sniadanko fdo
pracy/szkoły ; soboty moze z nieco wiekszym kuzem, znaczy generalnie
z domu najwczesniej wypadam ja, Mala sie awanturuje, ze ja budze, a
M - nienormowalnie.
Niedziela - dzie, w ktorym niby powinna istniec mozliwosc luzu,
spokju i w miare eleganckiego sniadanka - tez jest na wariackich
papierach, bo ja spioch dostosowujacy sie, Mala spioch awanturujacy
sie, a M - ranny skowronek, ktory jest w stanie o 5 rano przygotowac
obiad i sniadanie, wiec albo sie o swicie zwlekam na to sniadanie
albo mam do lozka podstawione pod nos. Niestety wspolne posiłki to
tak naprawde niedzielny obiad i sob-niedzielne kolacje.
Masło przekładam do góralskiej maselniczki, cukier mam w
cukiernicach, chleb pokrojony w chlebaku, bułki tamze, ale zawsze
kupowane na nastepny dzien, bo nie ma chetnego na wyjscie ranne,
soki generalnie na co dzien w kartonach, sporadycznie w dzbanku,
zawsze w dzbanku soki domowe - najwiekszym problemem jest to, ze moj
dzbanek sokowy jest absolutnie nieprzystosowany do lodowki, a kupno
innego - jakos nie odczuwam potrzeby... Kawa do kubka bezposrednio z
expresu, herbata - no coz kazdy z nas gustuje w innych smakach i sa
to jednak najczesciej "szczurki", ale za to mam sliczne podstawki na
wyciagniete "szczurki"

A jak u Was?
Obserwuj wątek
    • koniczynka777 Re: ŚNIADANKO 14.10.09, 09:59
      Sniadnakow pracy to kawka,i zwykle 2 kanapki z razowego chlebka z
      dodatkami warzywno-serowymismile
      i tradycja mojego domu,w niedziele na sniadanko zawsze jajkow
      kieliszkusmile
      • felinecaline Re: ŚNIADANKO 14.10.09, 11:16
        Typowe francuskie:
        Czarna kawa i 2 croissanty.Swiezy sok z pomaranczy lub grapefruita, w sezonie
        mandarynkowym 1-2 mandarynki w kieszen i huzia do roboty.
        To wersja codzienna, w niedziele do croissante'ow domowa konfiturka.
        Da sie wytrzymac do poludnia, kiedy mozna pofrunac do kantyny na obiad (jesli
        akurat mozna dokladnie w poludnie).
        Wtedy jest oczywiscie najwiekszy wybor i mozna sobie uzupelnic dawke witamin i
        zjesc cos konkretnego, co pozwoli wytrzymac i to intensywnie dzialajac do 18.00
    • pamtaa Re: ŚNIADANKO 14.10.09, 15:45
      Śniadanie to podstawa i codziennie zjadam z apetytem. Moje ulubione danie to
      ciemny chlebek z białym serem i do tego herbata zielona.
      W niedzielę śniadanie rodzinne i tradycyjnie jajko na miękko i tosty.
      • koniczynka777 Re: ŚNIADANKO 15.10.09, 09:08
        Widze ze jadamy poodbnie pamtoosmile
        • pamtaa Re: ŚNIADANKO 15.10.09, 16:09
          Obie wiemy co dobre.
    • aniaiewa Re: ŚNIADANKO 15.10.09, 16:58
      A my celebrujemy kiedy tylko sie da
      Zreszta sniadanie to moj ulubiony posilek dnia
      Rano jedynie przed szkola, w pospiechu zjada platki z mlekiem moja corka, popija
      3 lykami soku (wiecej jej sie nie miesci) i ucieka do szkoly z 2. sniadaniem
      Wstaje M. a ja w tym czasie szykuje sniadanie dla nas - wedliny, sery przerozne,
      twarozek z zieleninka i bez, warzywka "ozdobkowe", dzemy i miody, chleb i bulki,
      herbatka
      Niedzielne sniadanko rozni sie od codziennego czestsza obecnoscia jajek (ale
      najczesciej jako pasta jajeczna, bo Ewa ma tendencje do rozkladania jajka na
      czynniki pierwsze z czego jedynie bialko zostaje zjedzone) i kakao No i
      dlugoscia, bo przy sb-nd. snadanku potrafimy siedziec i poltorej godziny ciagle
      o czyms dyskutujac
      A.
      p.s codzienne sniadanie dlatego takie obfite, bo my nie bierzemy 2. sniadania do
      pracy Co najwyzej jakis jogurt, owoc a obiad dopiero ok. 15:30-16:00
      A.
      • czekolada72 Re: ŚNIADANKO 15.10.09, 18:43
        No dobrze - a w tygodniu - o ktorej wstajecie, na ktora idziecie do pracy??
        U nas Mala zaczyna szkołe o 7.30, najpozniej o 7 musi wyjsc, wstaje ok 6.
        Ja powinnam byc w firmie przed 7, wstaje ok 6.
        M zaczyna rano, aczkolwiek ma najbardziej z nas nienormowalny czas rozpoczecia pracy.
        • aniaiewa Re: ŚNIADANKO 15.10.09, 19:30
          Ja wstaje o 6:45 i szykuje Ewie sniadanie na juz i do szkoly, "siem oporzadzam"
          itd. Ewa wstaje o 7:15, je snaidanie i o 7:40 wychodzimy, na 7:45 (ma 150m do
          szkoly) Aktualnie pracujemy nad samodzielnym chodzeniem i powrotem ale to
          jeszcze troche potrwa O 8:00 wstaje M, a ja juz robie sniadanie dla nas Do stolu
          siadamy ok 8:15 i sniadamy do ok 8:45 Szybkie zmywanko i 8:50 wyjezdzamy do
          pracy na 9:00 (pracujemy razem we wlasnej firmie)
          A.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka