Dodaj do ulubionych

Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - marudzę

15.09.09, 08:57
Są wstrętne. Światło jest słabiuchne, nawet przy odpowiednikach "setek", kolor
światła jest odrażający... Mój mąż mówi, że naśladują światło dzienne ale
guzik prawda - mój pierścionek z syntetycznym kryształem jest fioletowy za
dnia i przy starej żarówce i niebieskozielony przy energooszczędnej - więc coś
tu jest jednak inaczej wink
I oczy mnie bolą przy precyzyjnych robotach w tym oświetleniu.
I mrugają, choć niemal niezauważalnie.
O energooszczędności to już mówić nie będę, poza tym, ze w miejscach, gdzie
się wchodzi na chwilę (poniżej 5-6 minut, zanim świetlówka się rozgrzeje i
przestanie zużywać mnóstwo energii) są bez sęęęęęęsu.
Kto to wymyślił no uncertain
I żeby nie było, ja jestem proeko i dodatkowo mnie wkurza kwestia recyklingu
tych świństw zawierających metale ciężkie.
O.
Sobie żółci ulałam.
Ktoś jeszcze tak ma? wink
Obserwuj wątek
    • karlakarla Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 15.09.09, 09:17
      ja mam energooszczędne w pokoju jedna tania z jakiegoś hipermarketu a druga
      chyba z philipsa i różnica jest ogromna, ta tania zanim sie nagrzeje mijają
      wieki, do tego miga brrr.... droższa nie daje żadnych znaków, świeci normalnie,
      ale napewno to nie jest choć troche podobne do światła dziennego, obydwie mają
      około 3 lata i jeszcze chulają
      • niya Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 15.09.09, 09:42
        zgadzam się, droższe są lepsze, szybciej się nagrzewają ale jak dla mnie nawet
        najdroższa żarówka energooszczędna daje po prostu brzydkie żółtawe światło, brak
        mi białego światła zwykłych żarówek uncertain
        • gemini50 Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 15.09.09, 09:56
          Też nie znoszę!
          Mam jedną i na tej jednej poprzestane.
          • karlakarla Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 15.09.09, 10:07
            to już zapasy rób zwykłych żarówek bo niedługo tylko świetlówek bedziemy używać
    • potffora Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 15.09.09, 10:14
      Jak to dobrze, że nie jestem odosobniona w moim nielubieniu...
      Źle się czuję w takim świetle, wkurza mnie kolor i czekanie. I
      gorzej widzę, dużo gorzej - o przyszyciu guzika nie ma mowy sad
      ________
      Kobieta jest jak MediaM(...) - nie dla idiotów
      ***
      Dlaczego kobieta ma zawsze coś do zrobienia w domu? Bo, głupia, śpi
      w nocy, to jej się uzbiera....
      • aga-kosa Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 15.09.09, 12:09
        podobno teraz nie będzie w sprzedaży tylko żarówek 100 wat i więcej .Może by
        Piła chciała robić interes na 99 watowych.Byłoby zgodnie z Unia ,producent
        miałby zbyt a my towar do którego przywykłyśmy.aga
        • aaaguniaaa Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 16.09.09, 09:21
          nie byloby zgodne z przepisami. teraz nie zabronili produkcji zarowek 100w a
          zarowek o mocy wiekszej niz 80w!
    • maria10344 Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 15.09.09, 12:22
      Ja we wszystkich pokojach mam żarówki energooszczędne.Wyjątek to piwnica i
      kibelek,bo tam krótko się bywa.Te żarówki dają różne światło.Są żarówki ze
      światłem fioletowo
      niebieskim/fuj/,ŻÓŁtawe,różowawe,żółtawo-różowawe.złociste.Uwielbiam mieć w
      pewnych okolicznościach super jasno i mam,Kupując zainwestowałam jednorazowo i
      kupiłam drogie żarówki jednego koloru /kolor słoneczny/ do całego mieszkania i
      sporo na wymianę.Wiem już,że kupowanie taniochy to wyrzucanie pieniędzy.Moje
      drogie żarówki świecą już 5 lat i żadna się nie przepaliła/mimo wstrząsów-2
      przeprowadzki/.Nie muszę nareszcie zbytnio oszczędzać na oświetleniu.Mogę mieć
      włączone witrażowe lampy,lampki i żyrandole w zależności od nastroju.
      Wkurzają mnie do niemożliwości żyrandole świecące i otwarte w dół z wystającymi
      żarówkami energooszczędnymi.Kojarzy mi się to z poczekalnią dworcową w
      przysłowiowym Pcimiudolnym/bez obrazy Pcimian/.
      Pragnę też zauważyć,że przy takim rozpasaniu oświetleniowym płacę b.mało za energię.
    • bluemacia Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 15.09.09, 13:08
      Energooszczędne świetlówki są bardzo różne. Różnią się kolorem
      światła, ale też czasem rozgrzewania (nie potrafię tego fachowo
      nazwać). Te lepsze są oczywiście droższe i nie są dostępne w każdym
      markecie.
      Kupiłam ostatnio jakieś w sklepie specjalistycznym i sprzedaca
      doradził mi idealne dla mnie. Zapala się od razu, światło jest od
      pstryknięcia właściwej mocy, nie odczuwam mrugania.

      bluemacia
    • emma_me Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 15.09.09, 13:38
      mój mąż to fan tych świetlówek, wydał na nie majątek zmieniając oświetlenie w
      całym mieszkaniu. Udało mi sie uchować jedynie żyrandol w salonie bo żadne
      energooszczędne nie pasowały. Wnerwiają mnie one koszmarnie głównie dlatego, że
      wchodząc na chwile do kuchni zanim ona się rozpali to ja już gaszę światło.
      Jednak jak juz sie rozpalą to świeca ładnie.
      • maria10344 Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 15.09.09, 21:59
        W pomieszczeniach,do których wchodzisz na chwilkę nie ma sensu stosować
        energooszczędnych,bo podobno się nie opłaca.Pierwsze takie żarówki parę lat temu
        startowały długo.Te nowe zapalają się od razu i nie mrugają.
    • asik_20 Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 15.09.09, 22:15
      Ja myślę, że to kwestia przyzwyczajenia... Pamiętam, że na początku też tak
      miałam, że wkurzało mi to długie rozjaśnienia i wyjątkowo sztuczne światłosmile
      Teraz nie używam innych... Ale dziewczyny mają rację... Warto zainwestować w te
      z wyższej półki...
      • marzeka1 Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 15.09.09, 22:32
        Wymieniłam w całym mieszkaniu i nie żałuję. Z tym, że kupiłam takie lepsze,
        droższe. Jest jednak różnica w jakości światła, bo miałam tez jedną tanią (5,99)
        z Biedronki- różnica w kolorze, rozgrzewaniu się żarówki- ogromna.
    • pestkaa2 Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 16.09.09, 08:50
      Ja jestem bardzo zadowolona,mam takie co świecą klika lat i jak pisali już,warto
      kupować te droższe.
    • truscaveczka Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 16.09.09, 08:54
      No tak, porządnej firmy są nieco mniej obrzydliwe wink Jednak podtrzymam opinię,
      ze precyzyjna robota (dziergam, robię biżuterię, naprawdę dużo się ślepię w
      małe, precyzyjne elementy) jest utrudniona nawet przy najlepszych
      energooszczędnych uncertain
      https://i.demotywatory.pl/uploads/1252880366_by_Squnxik_500.jpg
      I jeszcze to. A ukręcić świetlówkę czy zrzucić lampkę, z której wystają te
      długie rurki jest bardzo łatwo uncertain
      • mamand Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 18.09.09, 09:34
        a stłukłaś taką świetlówkę energooszczędną?

        w świetlówce energooszczędnej owszem znajduje się rtęć, ale w
        zawrotnej ilości 2mg (dla porównanie w termometrze jest ok 500mg),
        nie znajduje się ona również w "rurkach", ale w układzie zapłonowym w
        obudowie i naprawdę trzeba się postarać żeby ją wydłubać, jak ją
        stłuczesz to wyleci ci trochę neonu

        warto kupić droższe świetlówki, bo wtedy mamy pewność, że nie będzie
        świeciła na niebiesko, tylko będzie miała naturalne światło i będzie
        się szybko rozgrzewać

        no i świetlówki mają gwarancje nawet 50 lat

        ps. nie sprzedaje świetlówek wink
        • magdalaena1977 Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 18.09.09, 22:20
          mamand napisała:

          > a stłukłaś taką świetlówkę energooszczędną?
          Stłukłam kilka. Jedną w czasie transportu do domu. Jedną w sklepie. IMHO są
          wyjątkowo kruche
      • klara551 Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 01.07.13, 14:25
        Upss chyba rzeczywiście masz jakieś stare modele żarówek.Teraz można kupić skręcone ,krótkie,pierścieniowe ,w bańkach więc o tłuczeniu przypadkowym nie ma mowy bo można fason żarówki dobrać tak żeby nie wystawał z oprawy.. Do robótek zafunduj sobie dobrą markową a wiem co mówię bo bawię się w haft,szydełko itp i takiej używam w lampie z wysięgnikiem . A klasyczne żarówki niestety grzeją zbyt mocno.
    • karlakarla Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 16.09.09, 10:02
      termometry z rtęcią zostały wycofane bo szkodliwe a żarówki będą nam na siłe
      wciskali mimo to że jak się zbije trzeba dłuugo wietrzyć.

      Wczoraj wysiadła mi żarówka w łazience i założyłam świetlówke bo zwykłe juz się
      skonczyły uncertain) ktora ma lekko niebieskie światło i stwierdzam że jest jeden plus
      big_grin łazienka wygląda niesamowicie czysto tongue_out wanna i umywalka lśnią big_grin
      • truscaveczka Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 18.09.09, 09:53
        Termometry rtęciowe sprzedają spod lady w pobliskiej aptece wink Nasz pediatra
        mówi, że te elektroniczne są do niczego.
        Tak czy owak zużyte świetlówki są śmieciami szkodliwymi i nie wiem, jak dalej są
        traktowane i jak unika się przenikania rtęci do środowiska.

        Karla, a umiesz się umalować przy energooszczędnej? Ja nie uncertain
        • mamand Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 18.09.09, 11:40
          > Tak czy owak zużyte świetlówki są śmieciami szkodliwymi i nie wiem,
          jak dalej s
          > ą
          > traktowane i jak unika się przenikania rtęci do środowiska.

          są zwracane do producenta, który odzyskuje rtęć, metale i gazy
          szlachetne do ponownego przerobu
    • weisefrau Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 18.09.09, 12:01
      Nie lubię żarówek energooszczędnych, ale niestety w strategicznych punktach
      gdzie światło pali się długo mam takie. Zwłaszcza te o małej mocy mają straszny
      kolor światła. Ludzka skora i mięso wyglądają jak rekwizyty z horroru. jednak
      żarówka energooszczędna o dużej mocy - odpowiednik 150 watów daje światło
      wspaniałe, tę jedną lubię. A do robótek, do malowania i do czytania używam tylko
      lampek halogenowych. Są i oszczędne i dają doskonale światło w naturalnym,
      przyjemnym kolorze. Gdzieniegdzie można już kupić żarówki z diod LED. Te
      pobierają niesłychanie mało prądu, są bardzo długowieczne, nie mrugają, tyle, ze
      dają białe światło wpadające aż w błękit.Ponoć już umieją je przyzwoicie zabarwić.
      • agawa70 LED 18.09.09, 17:44
        Są też Ledy z ciepłym żółtym światłem - na allegro masa tego jest -
        halogenowe oprawki z różnymi końcówkami, żarówkopodobne na gwint
        duży i mały, światło kierunkowe i dookólne itd - ceny troszkę
        wysokie.
        Prądu pobierają około kilka wat - w zależnoci od ilości diod - czyli
        oszczędność rzędu 90kilu procent. Nie nagrzewają się prawie wcale -
        czyli nie marnują energii na energię cieplną jak zwykłe żarówki - po
        kilku godzinach świecenia można je dotykać ręką. No i są w zasadzie
        wieczne - nie sposób ich przepalić.
        Problem w tym że jak narazie mają dość słabą moc światła. Warto
        sobie kupić na próbę - zwracać nalezy uwagę na kąt padania światła -
        by był jak największy, ilość i rodzaj diod, kolor światła, rodzaj
        mocowania - w aukcjach jest wszystko przeważnie ładnie poopisywane.
        • k1234561 Re: LED 18.09.09, 20:35
          My mamy kilka LEDów.Wymieniliśmy halogeny na LED,w tych miejscach
          gdzie palą się najczęściej i najdłużej.Cóż,światło moim zdaniem dość
          słabe,ale nasze LEDy,są w miejscach gdzie tego światła nie trzeba aż
          tak dużo.Pierwotnie chciałam wymienić wszystkie halogeny na LEDy ale
          teraz widzę,że dobrze zrobiłam zostając przy halogenach w
          kuchni,pokoju córki i salonie.
          Może kiedyś wyprodukują LEDy o mocy normalnych halogenów.
          Mamy też kilka żarówek energooszczędnych w lampach stojących w
          salonie.
          • satia2004 Re: LED 18.09.09, 20:44
            k1234561 napisała:
            > Może kiedyś wyprodukują LEDy o mocy normalnych halogenów.

            Produkują - LED-y są już stosowane w reflektorach samochodowych. Od zdaje się 2011 będą już tylko LED-owe. Teraz tylko muszą popracować nad przełożeniem tego na domowe żarówki o dobrej barwie.
    • brumming Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 18.09.09, 21:35
      Dobrą alternatywą dla tradycyjnej żarówki - oczywiście jeśli jest
      się miłośnikiem jej przytulnego, ciepłego światła - jest taka
      żarówka, którą, jeśli się nie mylę wprowadzają kraje UE w miejsce
      żarówek żarowych:
      www.febri.pl/index.php/id_2139_mode_proddet.html
      oszczędza energię, daje przyjemne światło smile wilk syty i owca cała.
      Świetlówki są do bani, nawet te najdroższe, wszystko w ich świetle
      jest sine, ludzie wyglądają potwornie (u teściów spędzam niedzielne
      popołudnie pod czterema takimi, wyglądamy jak rodzina wilkołaków) a
      jedzenie jak poranny paf...

      Te nowe żarówki jednakowoż mają w sobie podobno również (jak
      świetlówki) rtęć, więc też trzeba je utylizować; są dostępne w
      marketach budowlanych. Polecam!
      • araceli Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 18.09.09, 23:14
        Ta niby 'nowa' żarówka to zwykły halogen zamknięty w kulce od starej żarówki, żeby można było np. klosz od lampy nałożyć.

        > Świetlówki są do bani, nawet te najdroższe, wszystko w ich świetle
        > jest sine, ludzie wyglądają potwornie

        Świetlówek nie należy wybierać po cenie tylko po barwie światła. Światło moich jest słoneczno-żółte - mam Philips Softone takie:
        www.cobrizo.pl/img/products/b/2008_12/19.jpg
        i takie:
        img.bazarek.pl/88454/7641/455490/250_9707902814a82a46ef2dfa.GIF
        Dają bardzo ładne światło. Kosztowały ok. 20zł na Allegro
    • madzioreck Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 19.09.09, 16:12
      To chyba zależy, jaka żarówka. Większość rzeczywiście daje obrzydliwe światło
      jakieś, ale trafiłam jedną, chyba philipsa, ale nie jestem pewna, która świeci
      prawie jak normalna żarówka.
      • karlakarla Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 19.09.09, 20:03
        ja mam w pokoju philipsa która świeci jak zwykła żarówka, ma zółtawy odcień i
        nikt nie wygląda jak wilkołak , oczy się nie męczą. Między innymi tańszymi widze
        kolosalną różnice, 5 min nie moge wytrzymać a co dopiero pare godzin...
        • karlakarla Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 19.09.09, 20:04
          dodam że w kuchni mam taką samą co w pokoju i mięso i warzywa wyglądają
          normalnie jak przy świetle dziennym
    • inguszetia_2006 Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 20.09.09, 10:15
      Witam,
      Ja też nie znoszę.
      W ramach protestu kupiłam sobie wielką pakę setek;-D
      Pzdr.
      Inguszetia
    • szarsz Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 20.09.09, 19:24
      ja też nie znoszę. Możliwe, że są jakieś lepsze, mi się nie udało
      kupić, a na kolejne nieudane eksperymenty za 20 złotych sztuka jakoś
      nie mam ochoty.
      Mam w domu żarówki halogenowe i ich światło lubię. W końcu wszystko
      widać smile
      • maria10344 Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 20.09.09, 19:48
        Jak już pisałam jestem orędowniczką tych świetlówek i czegoś nie rozumiem.Kupuję
        je na stoisku gdzie żarówki można sprawdzić.Nigdy nie używałam bezpośredniego
        działania żarówki w oczy.Jeżeli to są klosze spuszczone na dół to zawsze mleczne
        i zamknite.Nie cierpię,jak mi jakiekolwiek światło świeci w oczy.Nareszcie mogę
        mieć żyrandol z kloszami do góry bez Paskudnego kółka na suficie.
        To prawda-nie ma nic bardziej upiornego i w złym smaku jak wystające
        energooszczędne żarówki wystające z kloszy.Przecież teraz są tak śliczne małe
        formy tych żarówek.
    • alicez Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 22.06.13, 22:34
      Polecam w temacie: www.youtube.com/watch?v=SsbaZSmBgNY
    • evka_marchevka Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 23.06.13, 01:55
      Ze względu na to, że w głównych pokojach mam światło włączane pilotem, to zależało mi na tym, aby żarówka zapalała się szybko i od razu dawała chociaż 80% światła. Udało mi się taką znaleźć. Firma Osram wprowadziła takie żarówki, które nazywają się quick light (szybkie zapalanie światła) Producent niby chwali się, że już w zaledwie 6 sekund żarówka ma 80% swojej jasności. I w sumie potwierdzam, że to prawda. Wyjątkowo się nie rozczarowałam. Żarówka daje fajne światło. Naturalne. Ani nie zimne, ani nie pomarańczowe. Takie w sam raz jak przy zwykłej żarówce. Owszem koszt jednej żarówki to 18 zł, ale myślę, że warto smile
    • claratrueba Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 23.06.13, 05:23
      Na szczęście Polak potrafi- pojawiły się żarówki wstrząsoodporne wink, które są zwykłymi żarówkami jak je pan Edison stworzył.
      Wróciłam do tego "zakazanego produktu" za kilka złotych i wywaliłam te energooszczędne cuda, których koszt przekracza sumę zaoszczędzona na energii a do tego powoduje, że 1. człowiek wygląda jak zwłoki w prosektorium, 2. makijaż wykonany przy takim świetle w świetle dziennym wygląda groteskowo, 3. co najgorsze- czytanie przy takim świetle męczy wzrok- musiałam zakładać okulary do czytania z antyrefleksem, inaczej po godzinie, dwóch litery rozmazywały się. Zgłosiłam problem okuliście w obawie, że z moimi oczami coś złego się dzieje, potwierdził, że coraz więcej osób zgłasza taki problem. Który nie występuje przy czytaniu przy świetle dziennym i tradycyjnej żarówce. Faktycznie, po powrocie do normalnej żarówki zakamuflowanej jako wstrząsoodporna problem zniknął jak ręką odjął.
      Nie zauważyłam by po pozbyciu się energooszczędnych żarówek moje rachunki za prąd wzrosły. Może za kołem podbiegunowym, gdzie oświetla się dom przez 3/4 doby w czasie nocy polarnej to są znaczące oszczędności. Nie u nas, gdzie różnicy w cenie nie pokryją te grosze oszczędności.
    • jag_2002 Re: Nienawidzę świetlówek energooszczędnych - mar 30.06.13, 19:36
      mam zapas nieekologiczny do lazienki i ubikacji - wystarczy na pare lat

      poszukaj w mydle i powidle - w niektorych (np. SPOŁEM) ciagle jeszcze mozna znalezc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka