14.04.12, 20:56
Proszę o porady na co zwracać uwagę przy kupnie garnituru, jak ocenić poprawną długość rękawów i nogawek, może jakieś sprawdzone marki / sklepy?
Mąż generalnie rzadko ubiera garnitur, oboje mamy blade pojęcie w tym temacie, a ze względu na kilka uroczystości rodzinnych w tym roku, trzeba go kupić. Będę wdzięczna za wszystkie wskazówki.
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: Garnitur 14.04.12, 21:18
      a w jakim miescie/okolicy?
      Generalnie powinien doradzic sprzedawca.
      Dlugosc rekawow musza zachodzic na dlonie do ok 1/3, nogawki opierac sie lekko na butach.
      a jakiego maz jest wzrostu i tuszy?
      • b-b1 Re: Garnitur 14.04.12, 21:29
        Nogawki mierzymy bez butów-mają dotykać podłogi. Większość sklepów z garniturami robi poprawki na miejscu.
      • polikarpia Re: Garnitur 14.04.12, 21:38
        Najlepszy materiał to wełna, a im cieńszy splot /cieńsza nić/ tym garnitur będzie mniej się gniótł, ale niestety będzie też droższy. Za to po przebalowanej nocy, marynarka rzucona niedbale w kąt, będzie wyglądała jak nowasmile Kolor, jeśli garnitur ma służyć rzadko i na każdą okazję polecałabym ciemnoszary, marengo. Uniwersalnie i elegancko: koszulą można określić okazję. Odradzam czarny, raczej dla przeds. pogrzebowych, ewentualnie dla panów, którzy mają przynajmniej kilka garniturów w szafie. Tak samo granatowy. Spodnie, gdy mężczyzna stoi boso na podłodze powinny sięgać do podłogi, tym samym będą lekko załamywały się na bucie. Spodnie bez mankietów, garnitur jednorzędowy. Kamizelki odeszły do lamusa. Pasują mocno starszym panom, mentorom, ewentualnie bardzo awangardowym mężczyznom. Koszula powinna wystawać ok 0,1-1cm spod rękawa marynarki. Jeszcze tak na szybko: koszula z kołnierzykiem bez guzików, z długim rękawem, długie cienkie skarpety (coby łydy nie było widać jak usiądziewink, buty sznurowane, na skórze. Eeeeech, to ogromnie dużo wiedzy, nic mi więcej do łba nie przychodzi, może ktoś jeszcze coś dorzuci.
        • pitahaya1 Re: Garnitur 14.04.12, 22:21
          Fajnie opisanesmile

          To ja dorzucę, że np. mój mąż to taki typ "stosunkowo wąski w talii za to z dość mocno rozbudowanymi ramionami, klatką piersiową", coś jak biuściasta z wąską talią.
          Długo nie mogliśmy dopasować marynarki pomimo dobrych chęci sprzedawców. Coś wiecznie nie leżało tak jak powinno. I wreszcie panie z salony Próchnika doradziły, żeby mąż przestawił się na marynarki z dwoma guzikami, czyli bez tego najwyższego. W sumie ja, jako biuściasta z dużą różnicą między talią a biustem, też muszę szukać marynarek bez tego górnego guzika. Zapinam je wtedy tuż pod biustem i nic się nie ciągnie.
          Dopiero po takich radach marynarki zaczęły leżeć jako powinnysmile
          Nic się nie marszczy na wysokości klatki piersiowej.
      • zielistka00 Re: Garnitur 14.04.12, 21:59
        Mąż wysoki (188cm) a dodatkowo ma długie ręce, więc w jego rozmiarze zwykle rękawy są za krótkie. Większość sklepów ma garnitury na 170-182, pojedyncze sztuki 188, a na 194 to już ze świeczką szukać.
        Rękawy naprawdę aż do 1/3 dłoni?
        Jesteśmy z Warszawy.
        • anula36 Re: Garnitur 14.04.12, 23:39
          dobrze by bylo z 3-4 cm ponizej nadgarstka - zobacz na ten link ktory wkleila Hela - tam sa zdjecia. Chodzi o to ze jak facet polozy rece na stole czy zabierze sie za konsumcje, czy taniec zeby nie mial przykrotkich rekawow, bo to wyglada niefajnie.
          • madzioreck Re: Garnitur 15.04.12, 00:31
            Hm... i jeszcze spod tych rękawów marynarki mają wystawać rękawy koszuli...?
        • polikarpia Re: Garnitur 15.04.12, 08:34
          Nie wiem jaka sumę przeznaczyliście na zakupy, ale mnie zawsze cena dobrego męskiego zestawu uświadamia, że my kobiety wydajemy MAŁO na nasze wyjściawink
          Ale do rzeczy: pewnie już zerkałaś na ceny - mogę tylko podpowiedzieć, że warto zajść do droższych sklepów, czasami są duże przeceny, np. w Peek & Cloppenburg garnitury H.Bossa /Galeria Mokotów, Arkadia, więcej lokalizacji nie pamiętam/. Za 1400 PLN można było wybrać bardzo dobry garnitur - niemało, ale mój mąż też wysoki i tam nie ma problemu (niestetywink. Jak nie ma pośpiechu, to dowiedz się kiedy planują przeceny, albo niech chociaż pomierzy, to będzie wiedział czego szuka /ale pewnie nie da się namówić, jak znam życie - mój nawet przy zakupie butów mierzy tylko jeden/.
          • zielistka00 Re: Garnitur 15.04.12, 10:47
            polikarpia napisała:

            > Nie wiem jaka sumę przeznaczyliście na zakupy, ale mnie zawsze cena dobrego męs
            > kiego zestawu uświadamia, że my kobiety wydajemy MAŁO na nasze wyjściawink

            dokładnie smile
            Ja kieckę na wesele kupię za 100-300 zł, a garnitur 10 razy tyle...
            Fakt, że garnitur kupuje się raczej z myślą o dłuższym użytkowaniu.
          • zielistka00 Re: Garnitur 15.04.12, 10:50
            A Outlet Piaseczno? jest szansa, że tam coś będzie z garniturów w niższych cenach niż w "zwykłych" centrach handlowych?
            Na ich stronie znalazłam np. sklep Lancerto "nowoczesna polska marka klasycznej mody męskiej", nic mi to nie mówi, ale może ktoś wie czy to warto sprawdzić?
            • polikarpia Re: Garnitur 15.04.12, 16:06
              W tym outlecie byłam w sklepie Wólczanki/Vistuli, chciałam kupić koszulę, ale nie zauważyłam żeby były tańsze, poza tym nie mieli mojego rozmiaru, tzn. mężowskiego. Co do garniturów to nie wiem, niestety. W Fashion House są też sklepy z sukienkami, i to w niezłych cenach - warto pojechać tak czy inaczejsmile
        • turnesolka Re: Garnitur 01.07.12, 21:58
          Zobacz na wyprzedażach w Peek&Clopenburgu, pewnie będą już niedługo. Jak ma być porządny to oryginalnie musi kosztować min ok 1500zł. Na wyprzedaży kupisz za połowę ceny.
          Tak jak pisały dziewczyny z wełny najlepszy.
      • robbie55 Re: Garnitur 01.07.12, 04:40
        Nie rob ludzom wody z mozgu. Jakie 1/3 ? Jeszcze dodaj 1/3 koszuli moze. To bedzie wygladal jak w garniturze po tacie. Dlugosc rekawa marynarki u gentelmena nie moze przekraczac nadgarstka. Ogolnie powinna siegac do kosci nadgarstkowej, ale osobiscie tego nie lubie i w moich garniturach dodaje centymetr. Koszula wystawac ma na pol cala. Proste.
    • hela6 Re: Garnitur 14.04.12, 21:35
      Nie wiem bo małżonek sam sobie kupuje ale znalazłam coś takiego:
      www.jakkupowac.pl/artykul/312/jak-kupowac-garnitur-meski.html/strona3
    • kamunyak Re: Garnitur 14.04.12, 22:15
      oprócz tego co już powyżej, a takze w linku, warto podczas mierzenia sprawdzić czy marynarka nie jest zbyt wąska poprzez wysunięcie rąk przed siebie i skrzyżowanie w łokciach, coś tak, jakby mąż chciał sam siebie objąć. Na poziomie łopatek nie powinno go nic cisnąć i uwierać - wtedy szerokość jest w porządku.
      Warto też żeby mąż spróbował zrobić kika przysiadów i sprawdził czy spodnie garnituru nie cisną go, nie uwierają, głównie chodzi o szew w kroku. Jeśli czuje się swobodnie to w porządku.
      Częstym efektem źle dobranego garnituru jest tworząca się fałda na karku, szczególnie widoczna kiedy się usiądzie. To też trzeba sprawdzić.
      Na długość rękawa patrzymy kiedy ręka jest zgięta w łokciu, nie tylko opuszczona. Wtedy tez "widać" jego szerokość i czy nie jest za wąski.
      Resztę na ogół widać jak coś źle.
      Teraz garnitury szyje się w sposób umożliwiający łatwe wykonanie drobnych poprawek np. długości spodni czy ich szerokości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka