Dodaj do ulubionych

popękane pięty

15.08.12, 00:04
Dziewczyny pomóżcie!
Zupełnie nie wiem czemu, po raz drugi w życiu popękały mi pięty. Nie chodzi nawet o to, że bardzo je zaniedbałam, było trochę twardego naskórka, ale nie aż tak dużo - staram się go ścierać, ale szybko przyrasta. A ostatnio chyba pod wpływem słońca i kurzu (długaśnie spacery z psem) pięty popękały i bolą.

Czym to wyleczyć i nie zbankrutować przy tym?
Czy można jakoś temu zapobiec na przyszłość? Może mi czegoś w organizmie brakuje, coś powinnam zjeść, jakiś pierwiastek czy cóś?

Dodam, że tarczycę mam pod kontrolą. Wiem, że niedoczynność może powodować problemy z piętami, ale poziom hormonów badałam z miesiąc temu i wszystko jest ok, więc to raczej nie to.
Obserwuj wątek
    • stef63 Re: popękane pięty 15.08.12, 08:41
      Kup krem do pięt i smaruj nim pięty - pomaga. Też kiedyś popękały mi pięty i wiem jak to boli. Pomógł mi szybko krem Neutrogena (koszt kilkanaście złotych - ale warto, można kupic w drogeriach Rossman), i od tego czasu codziennie smaruję pięty kremem Len z Polleny (ten jest tańszy), aby nie dopuścic do ponownego popękania.

      www.ceneo.pl/6073182s?toSpec
      wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=10218
      • paartycja Re: popękane pięty 15.08.12, 09:48
        na popękane pięty nie pomogę bo nigdy nie miałam tego problemu.
        ale szczerze mogę polecić krem do stóp eveline satynowe stopy-dla mnie rewelacja,mam stopy jak niemowlak
        • ajaksiowa Re: popękane pięty 15.08.12, 10:15
          Wystarczająco Dobra Pani Domu
          stopy, stópki i stópeczki
          Autor: agnik_mk 25.05.12, 18:08
          Dodaj do ulubionych
          Odpowiedz cytując Odpowiedz
          Podzielcie się Panie sposobami na zadbane stopy Lato prawie w pełni, sandałki na stopach,a moją przypadłością są suche pięty... Może to śmiesznie zabrzmi, ale mam tak okrutne gilgotki, że nie dam się dotknąć pani pedikiurzystce Czyli muszę się ratować sama
          • dzedlajga Re: popękane pięty 15.08.12, 10:42
            Dzięki, zupełnie zapomniałam, że niedawno był taki wątek...

            Spróbuję tego kremu ziaji - to moja ulubiona marka, krem do twarzy, tonik... Nie wiedziałam, że do stóp też mają. No i 6zł to nie 100. A z kasą ostatnio bardzo krucho, więc choćbym chciała to nie zaszaleję... A Ziaji wierzę od lat.

            A na przyszłość to chyba jednak to mydło biały jeleń przetestuję. Nie lubię na stałe smarować pięt, jakoś tak a to zapomnę a to mi się nie chce. A umyć się trzeba, więc jeśli przy okazji można zapobiec paskudztwu to będzie dwa w jednym wink
            • wadera3 Re: popękane pięty 15.08.12, 10:50
              Co prawda pięty pękają nie wiadomo z jakich powodów, ale na pewno myte, a nie natłuszczane chętniej będą pękły, no chyba, że myjesz je w wodzie źródlanejwink
              Woda wodociągowa wysusza skórę bardziej niż sobie wyobrażamy.
              • dzedlajga Re: popękane pięty 15.08.12, 11:06
                Ech, źródełko... wprawiłaś mnie w stan rozmarzenia.

                Wyobraziłam sobie mały biały domek u podnóża jakiejś fajnej góry, w pobliżu źródełko. Las, czyste powietrze. W ogródku dzieci, pies, kot bawiące się razem. Ino chłop jakoś nie pasuje do tego obrazka. Bo co, miałby siedzieć przed telewizorem i z piwem w garści mecz oglądać? Ale może w takich warunkach i chłop by się nawrócił wink Gdyby tak jeszcze można wyżywić się samym powietrzem - to mogłabym tak spędzić całą wieczność...
                • wadera3 Re: popękane pięty 15.08.12, 11:12
                  dzedlajga napisała:

                  > Ech, źródełko... wprawiłaś mnie w stan rozmarzenia.
                  >
                  >
                  > In o chłop jakoś nie pasuje do tego obrazka. Bo co, miałby siedzieć przed telewizo
                  > rem i z piwem w garści mecz oglądać?


                  Chłop orałby pole, albo gnój rozrzucałwink
                  W ostateczności byłby na polowaniu.
                  • dzedlajga Re: popękane pięty 15.08.12, 11:26
                    wadera3 napisała:

                    > dzedlajga napisała:
                    >
                    > > Ech, źródełko... wprawiłaś mnie w stan rozmarzenia.
                    > >
                    > >
                    > > In o chłop jakoś nie pasuje do tego obrazka. Bo co, miałby siedzieć przed
                    > telewizo
                    > > rem i z piwem w garści mecz oglądać?
                    >
                    >
                    > Chłop orałby pole, albo gnój rozrzucałwink
                    > W ostateczności byłby na polowaniu.

                    Ej, ale to by znaczyło, że ja stoję przy garach urobiona po pachy. A to mi już nijak do sielskiego obrazka nie pasuje. Ja bym tak chciała powietrzem i miłością...

                    Chyba zaczyna mi walić na dekiel wink

                    Ale pomarzyć chyba można czasami...
            • jagoda85 Re: popękane pięty 15.08.12, 11:52
              Ale mydło biały jeleń jak dla mnie ma jedną dużą wadę, wysusza skórę.
              • aaricia_szalona Re: popękane pięty 15.08.12, 12:03
                Maść ochronna z witaminą A. Wypróbowane dwa rodzaje - Hasco - bardziej tłusta, smaruję na noc i zakładam skarpetki, i Oceanic - bardziej krem niż maść. Obie z apteki, obie poniżej 4 zł za tubkę.
                Kosmetyczka powiedziała mi kiedyś, ze częste ścieranie pumeksem lub tarka do stóp, tylko pogarsza sprawę, bo pobudza naskórek do rogowacenia.
              • wadera3 Re: popękane pięty 15.08.12, 12:33
                Białego jelenia używam od lat, nic mi nie wysusza(bardziej niż inne mydła).
                • jagoda85 Re: popękane pięty 15.08.12, 16:52
                  Zależy od tego jaką masz skórę, ogólnie mydła typu jeleń lub szare są wysuszające. Ja mam problem, bo mam Zespół Sjogrena, więc takie mydła odpadają, na dodatek mam bardzo duże rogowacenie skóry, nic absolutnie nic nie pomaga. Byłam u dermatologa z moimi piętami, kazał mi iść na pedicure, a jeśli to nie pomoże to może się zastanowi co dalej. Problem w tym, że ja musiałaby chodzić przynajmniej raz w tygodniu, nie stać mnie płacić co tydzień 50 zł. więc jest tarka i krem z woskiem, teraz spróbuję krem schola, ale za wiele się po nim nie spodziewam.
                  • agatazieba Re: popękane pięty 15.08.12, 22:35
                    naucz się sama robić pedicure. podpowiedzi na yt. może zaistnieć konieczność zainwestowania we frezarkę.
              • dzedlajga Re: popękane pięty 15.08.12, 13:03
                jagoda85 napisała:

                > Ale mydło biały jeleń jak dla mnie ma jedną dużą wadę, wysusza skórę.

                Ale mówisz o tym w kostce czy w płynie? Bo tu
                forum.gazeta.pl/forum/w,49213,136159904,136159904,stopy_stopki_i_stopeczki.html
                było, że jak się samemu ugotuje mydło z takiego w kostce to jest ok. A to w płynie gotowe do kupienia ponoć gorsze... Ja zamierzam gotować smile
                • jagoda85 Re: popękane pięty 15.08.12, 16:44
                  Myślałam o mydle w kostce.
                  • paartycja jagoda85 15.08.12, 19:54
                    jagodo-mam sprawę na priv do ciebie ale mam nieaktywny profil i nie mogę nic do ciebie napisać..
                    możesz się do mnie odezwać na priva?
                    • jagoda85 Re: jagoda85 15.08.12, 23:16
                      Nie wiem dlaczego tak jest, wysłałam zapytanie na ten temat, ty też masz nieaktywny profil. Napisz do mnie na @gazeta.pl
                      • paartycja Re: jagoda85 16.08.12, 06:40
                        jagoda85 napisała:

                        > Nie wiem dlaczego tak jest, wysłałam zapytanie na ten temat, ty też masz nieakt
                        > ywny profil. Napisz do mnie na @gazeta.pl

                        napisałam smile
                        • jagoda85 Re: jagoda85 16.08.12, 12:26
                          Masz już odpowiedź.
    • danuu Re: popękane pięty 15.08.12, 11:25
      Ja mialam raz problem z pekajacymi pietami i pamietam jaki to bol, wiec wspolczuje. Mnie pomogla masc propolisowa, ktora smarowalam piety, a potem zawijalam na noc w bandaze, bo masc jest intensywnie zolta i tlusta wiec plamy nie do sprania, niestety. Ale pomoglo i od tego czasu (jakies 10 lat) juz nigdy nie mialam tego problemu.
      • kasiek-kd Re: popękane pięty 13.09.12, 22:40
        tylko uwaga - propolis moze b uczulac
    • nostress.ka21 Re: popękane pięty 15.08.12, 11:32
      Możesz również kupić zwykły apteczny krem ochronny z witaminą A i E i nim smarować pięty po czym zakładać na noc cienkie bawełniane skarpetki.
      Jeśli problem jest bardzo duży, to radziłambym udać się do dermatologa, który przepisze maść apteczną - taką robioną przez farmaceutów, a nie gotowca. Możesz też spróbować natrzeć pięty olejkiem wyciśniętym z kapsułek witaminowych - właśnie witamina A, E i F byłaby najlepsza - nawet Capiwit da radę.

      No i niestety, ale pękanie pięt jest oznaką braku właśnie tych witamin, także również wewnętrznie możesz je przyjmować smile
    • karlakarla Re: popękane pięty 15.08.12, 12:07
      Kupiłam krem z 30% mocznika po którym odcisk z którym walczyłam parę lat sam odpadł. Już chciałam wyrzucić ten krem bo stopy zrobiły się strasznie suche a tu taka niespodzianka smile Po dłuższym czasie używania kremu ten twardy naskórek ładnie schodzi, nie męczę się już jak kiedyś szorując stopy różnymi wynalazkami, zwykła tarka wystarcza.
      • asdaa Re: popękane pięty 15.08.12, 13:38
        popieram, mi pomagają wyłacznie takie kremy, ładnie wsiąkają i zmiękczają skórę, te z wit. A jedynie mażą się tłusto.
      • jagoda85 Re: popękane pięty 15.08.12, 16:56
        Możesz podać nazwę tego kremu? Chętnie wypróbuję.
        • karlakarla Re: popękane pięty 15.08.12, 21:17
          > Możesz podać nazwę tego kremu? Chętnie wypróbuję.

          Mój to Rombalsam, ale wystarczy że zapytasz w aptece o jakiś krem z dużą zawartością mocznika (to on rozpuszcza zrogowaciały naskórek), kosztuje około 13 zł. Dobry krem, też z mocznikiem, ale to chyba śladowe ilości tongue_out ma biedronka, taki w fioletowym opakowaniu, ostatnio jak go kupowałam kosztował 2,50zł, polecam nie tylko do stóp, ale i na wrastające włoski (nie po goleniu bo szczypie bardzo!) i skórki na nosie, no cudo smile
          • jagoda85 Re: popękane pięty 15.08.12, 23:18
            Dziękuję bardzo.
        • zielistka00 Re: popękane pięty 15.08.12, 22:51
          Polecam krem na pękające pięty Oxedermil (z firmy Oceanic) z 30% mocznikiem. Działa.
          • witosza123 Re: popękane pięty 12.09.12, 12:47
            Dobrze aby pękające pięty obejrzał podolog
    • piegoosek Re: popękane pięty 15.08.12, 13:15
      a ja polece babeczkom, ktore generalnie maja problem z rogowaceniem skory piet, frezarke do stop! ostatnio pozyczylam od kolezanki ten sprzet i jestem zachwycona!! juz sobie kupilam! nadmienie, ze problem z pietami mam od wiekow, po uzyciu tego sprzetu - rewelacja!! piety mieciutkie i juz nie musze sie ich wstydzic! wczesniej robilam stopy tym u kosmetyczki, ale niestety nie tak regularnie i efekt na chwile.. na prawde polecam!
      a to taki sprzet:
      allegro.pl/mw-frezarka-do-manicure-pedicure-ct1203-hit-i2551116882.html
      • ginalina Re: popękane pięty 15.08.12, 15:18
        He he, u mojej pedikiurzystki to czuję się jak u stomatologa. Sprzęt wygląda identycznie, tyle że borowany jest dół a nie góra wink
    • budzik11 Re: popękane pięty 15.08.12, 15:23
      REGULARNA pielęgnacja - czyli wymoczenie stóp, starkowanie (ja mam tarkę Sholla) i smarowanie kremem do stóp - ktoś wyżej polecał krem z lnem Polleny Evy, miałam taki: www.kangoo.pl/szukaj/EVA+Krem+do+St%C3%B3p+100+ml+z+Lnem - również polecam. Teraz akurat mam Soraya Regenerujący krem do stóp, taki: www.ceneo.pl/8701526 - też bardzo fajny. Wystarczy postawić na szafce nocnej i smarować przed snem, po kąpieli. Jak masz bardzo popękane, spróbuj założyć na nasmarowane grubo stopy takie foliowe ochraniacze, jakie nosi się w szpitalach, ew. jakieś foliowe torebki i na to skarpety - po wpływem ciepła krem doskonale wchłonie się przez noc.
    • melis-sa26 Re: popękane pięty 15.08.12, 19:53
      Też mam taki problem mimo, że naprawdę dbam o stopy. Jednak kiedy jest ciepło i chodzę po domu (metry...) to prędzej czy poźniej pękną. Testowałam mnóstwo specyfików, od aptecznych maści z dużą ilością mocznika, po reklamowane na S..., wszystko ze średnim efektem. pomógł mi dopiero tłuszcz kokosowy - olej kokosowy w nazwie ale ma to konsystencję stałą, chyba że upał poza lodówką. Nie rozpisuję się o zaletach żeby nie było że reklama ale wiem, że nic innego nie kupię. Pięty jak pupcia niemowlaka, a 20 zł na 200 g to nie jest kosmos. Polecam.
      • zeliczka Re: popękane pięty 15.08.12, 20:30
        a gdzie można kupic to cos kokosowe i jaka nazwa dokładnie?Taki problem mam od lat kilku. Stosowałam sterydy potem wszystkie możliwe maści sprowadzane do apteki... teraz sterydy i robione w aptece. (jestem pod opieka dermatologa)To jest ciężkie i długie leczenie. Poprawa doraźna, tj jest rogowacenie ale nie pęka do następnego zaognienia skóry.
        • melis-sa26 Re: popękane pięty 15.08.12, 21:40
          Kiedyś kupowałam w sieci w takim nieco wypasionym sklepie internet. z tytułami eko, koko... itd. Za 1 litr słoik płaciłam sto zł. jednak taki słoik to dużo i mimo intensywnego używania nie tylko na pięty musiałam się dzielić z bliskimi bo bałam się że zjełczeje. teraz kupuję w sklepie stacjonarnym typu zioła, zdrowa żywność. Na słoiku napisane normalnie olej kokosowy, wygląda jak biały tłuszcz, rozpuszcza się pod wpływem ciepła dłoni. Wiem że jest książka wychwalająca ten specyfik pod niebiosa, ale ja używam tylko w celach pielęgnacyjno kosmetycznych, czasem na całe ciało, zdarza się że jako maska na włosy przed myciem. Dla mnie jest super tez pod tym względem, że po normalnych mazidłach do ciała, balsamach, pościel/bielizna do spania jest zaraz do zmiany a kiedy się tym smaruję to zmieniam pościel jak zwykle.
          • reti Re: popękane pięty 15.08.12, 22:18
            Zaproponuję to co już tu było. Z tym, ze ja nigdy nie miałam popękanych pięt tak z samych siebie, ale miałam poważną ranę "do mieska" akurat na pięcie, przez parę dni chodzenie było bardzo trudne. Kup szare mydło "Biały jelen" w kostce, i maść z witaminą A - jakas zwykła w aptece za 3-4 zł, oraz cienkie ale koniecznie bawełniane skarpetki. To wszystko kupisz za parę złotych.
            Codziennie wieczorem przed snem wymocz stopy w misce przez dobre parę minut, wyszoruj pięty pumeksem jesli mozesz ale delikatnie tak by sobie nie zaszkodzić, namydlaj stopy kilka razy, wytrzej ręcznikiem, osusz dokladnie, pitem wcieraz w stopy masć z witaminą A, załóz skarpetki. I tak pwtarzaj najpierw codziennie potem w ramach profilaktyki nie musi byc codziennie. A tak wogóle to teraz gdy masz popiękane pięty idź do lekarza dermatologa, moze da ci coś co przyśpieszy gojenie , może powie przyczynę,
            Jest to swietna sprawdzona metoda na dbanie stop, lub przywracanie świetniści. Szare mydło mnie bardzo pomogło, tworzyła sie tak jakby błonka, szare mydło odkaża przyśpiesza zasklepianie sie skorki blonki na ranie. Maśc z witaminą A dla mnie okazala sie znacznie skuteczniejsza niż wszelakie kremy ,
            • dzedlajga Re: popękane pięty 16.08.12, 00:15
              No właśnie mówiąc popękane, nie miałam na myśli, że szorstkie albo zrogowaciały naskórek. Tylko, że pęknięte do mięsa, mimo, że dość regularnie ścierane.
              Prawdopodobnie jak to ktoś napisał - z powodu wody.

              A swoją drogą to ciekawe, że woda zamiast nawilżać - wysusza. Ciekawe czy ta do picia (mam na myśli w butelkach) ma podobne właściwości wink

              Dermatolog - może i niezły pomysł. Ale realia są takie, że pewnie ze dwa tygodnie to by trzeba czekać na wizytę. A do tego czasu, to może z waszą pomocą jakoś uda mi się te pęknięcia zagoić, więc NFZ zaoszczędzi parę złotych na poważniejsze sprawy wink

              Na Jelenia już jestem zdecydowana, tyle, że dziś było święto więc dopiero rano kupię. A ten krem ziaji chyba rzeczywiście zamienię na maść, bo krem raczej na pewno musieli by mi sprowadzać, a maść będę mogła kupić od razu.

              Wielkie dzięki wszystkim za rady.
    • hela6 Re: popękane pięty 15.08.12, 22:04
      wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=21828
      Aktualnie ok 10 zł. Jak się smaruje to działa, jak się nie smaruje problem może powrócić, cudów nie ma.
      • hela6 sznura pomyliłam 15.08.12, 22:08
        mi o specyfik na pękające a nie satynowe big_grin
        wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=27835
        • oro28 Re: sznura pomyliłam 20.08.12, 14:41
          Tez polecam Eveline na pękające piety.
    • mel.la Re: popękane pięty 15.08.12, 23:02
      Jezeli masz popekane piety i mocno Cie boli polecam nozyk - scinak do piet:

      www.miracleshop.pl/omega-cinak-p-1381.html
      Sama kiedys mialam problem z pekajacymi pietami i naprawde pomoglo. Scierac skore na piecie tarka mozesz dopiero jak Ci sie popekana skora zagoi. W przyszlosci polecam tez peeling do stop.
      Reszta juz zostala napisana.
      • nuta15 Re: popękane pięty 15.08.12, 23:21
        Na popękaną skórę maść nagietkowa . Potem peeling do stóp neutrogeny co kilka dni i krem na zrogowacenia z mocznikiem także z neutrogeny . Sprawdzone na osobistym m, działasmile
        • catalina81 Re: popękane pięty 16.08.12, 07:37
          maść Dernilan (w aptece) aż się wygoi. potem maść chlesterolowa (apteka)
    • a-rabka Re: popękane pięty 16.08.12, 08:21
      też tak miałam. Pani w aptece poraqdziła kapsułki A+E , rozcinałam je i wcierałam w pięty. Po tygodniu nogi jak nowe
      • anel_ma Re: popękane pięty 19.08.12, 16:01
        www.zdro-vita.pl/pl/products/details/5340,to-krem-na-pekajace-piety-unia-35-g.html
        jeszcze taki krem polecam, tani i dobry
    • headvig Re: popękane pięty 19.08.12, 16:31
      dobra tarka - by zetrzeć zrogowaciały naskórek a potem 2-3 razy dziennie smarować maścią witaminową. żadne tam scholle, maść witaminowa kosztuje w aptece kilka zł i pomaga. jak podleczysz, to smarować codziennie wieczorem, można zakładać skarpetki by się lepiej wchłaniało, ale ta maść nie jest w ogóle tłusta.
      • headvig Re: popękane pięty 19.08.12, 16:34
        ta maść witaminowa o której piszę jest firmy oceanic - z witaminą A+E, ktoś o niej też wyżej pisał. mozesz też jeszcze kapsułki Capivita wycisnąć, wymieszać i wsmarować.
        • azjaodkuchni Re: popękane pięty 19.08.12, 21:51
          Też ścierałam lata i może nie miałam problemu opisanego wyżej, ale pięty były brzydkie. Zakumulowana ze mną Azjatka powiedziała, że trzeba odrzucić ścieranie, bo tylko naskórek narasta i powiększa problem i pięty należy natłuszczać a nie ścierać. Dziewczyny wyżej podały wiele kremów spróbuj chociaż 2 lub 3. Ja polecam olej kokosowy
          www.helfy.pl/olej-kokosowy 500 ml to jest bardzo dużo jeśli chodzi o olej i na włosy można położyć jeśli są suche.
    • hashi-tess Re: popękane pięty 20.08.12, 07:51
      dzedlajga napisała:


      >
      > Czym to wyleczyć i nie zbankrutować przy tym?

      a jak tam Twoje poziomy hormonów tarczycy?
      kiedy oznaczałaś poziom ferrytyny i wit. B12?
      a może brakuje Ci wit. D mimo, że jest lato?

      Żadne specyfiki nie pomogą jeśli masz
      w/w braki.
      • dzedlajga Re: popękane pięty 15.09.12, 20:09
        Kochana Hashi!
        Moja tarczyca ma się świetnie. Naprawdę poza tarczycą istnieje jeszcze kiepska woda oraz nie-dość-dobre mydło wink
        Ostatnio do mycia zamiast jelenia używam jednak mydła Dove (nic nie muszę gotować a świetnie nawilża), pięty traktuję tarką oraz smaruję jakąś maścią Gewohla - mamusia kupiła. Zobaczymy jakie będą efekty. W każdym razie pęknięcia już dawno nie ma, tylko nieco zrogowaciały naskórek, który mam "od zawsze".

        Ale dziękuję za troskę.
        • hashi-tess Re: popękane pięty 16.09.12, 19:34
          dzedlajga napisała:

          > Kochana Hashi!
          > Moja tarczyca ma się świetnie. Naprawdę poza tarczycą istnieje jeszcze kiepska
          > woda oraz nie-dość-dobre mydło wink
          > Ostatnio do mycia zamiast jelenia używam jednak mydła Dove (nic nie muszę gotow
          > ać a świetnie nawilża), pięty traktuję tarką oraz smaruję jakąś maścią Gewohla
          > - mamusia kupiła. Zobaczymy jakie będą efekty. W każdym razie pęknięcia już daw
          > no nie ma, tylko nieco zrogowaciały naskórek, który mam "od zawsze".
          >
          > Ale dziękuję za troskę.

          no, ja b. sie ciesze, ze tak jest dobrze.

          >
    • mieszko02 Re: popękane pięty 20.08.12, 11:26
      wątek przejrzałam pobieżnie, więc jeśli ktoś już polecał, to przepraszam
      podaję link do produktu nr 1 na popękane piętysmile minusem może być zapach, ale można przeżyć

      www.dermesa.pl/
    • kasiek-kd Re: popękane pięty 13.09.12, 22:33
      nawilżaj i natłuszczaj od środka: pij dużo + kwasy tłuszczowe nienasycone (tran, olej wiesiołowy itp, co ci cenowo pasuje)
      natłuszczaj skóre, ja metodą prób i błedów trafiłam na krem na brodawki piersiowe dla karmiących SKARB MATKI:
      www.skarbmatki.pl/produkty/dbamy_o_mame/masc_do_pielegnacji_brodawek_sutkowych/
      kiedys był taki rossmanowski o wiele tańszy, ale juz go nie widze na pólkach....

      a przy takim pęknieciu, zaczeło sie goic dopiero jak kosmetyczka dokładnie zeszlifowała
      • el-an Re: popękane pięty 17.09.12, 09:13
        Z moich doświadczeń – ścieranie tylko tarką i nie za mocno. Raz w tygodniu pedicure w domu, moczenie, krem pilingujący do stóp, polecam Sally H. z kremów – Rombalsam urea 30 % w doz. 11,47zł. Przećwiczyłam chyba wszystkie, ten jest dla mnie najlepszy. W lepszych okresach – scholl nawilżający. Pozdro dla wtajemniczonych hash + sjo.
    • weisefrau Re: popękane pięty 20.09.12, 00:51
      Podstawa to stosowanie dobrej tarki na sucho, przed kąpielą. A potem kremy. Po kąpieli znaczy te kremy. Z mocznikiem i kwasami AHA, np. Propodia z apteki. Problem znika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka