Dodaj do ulubionych

co może blender?

17.12.14, 20:06
mam od niedawna taki nieduży z Lidla i jestem b. zadowolona. Do tej pory "blendowałam" ziemniaki na placki, mięso gotowane w rosole na pierogi. Co jeszcze ? Czy da się zmielić ser, mięso na pasztet? a co z mięsem na kotlety mielone? Do czego jeszcze wykorzystujecie blender?
Obserwuj wątek
    • sasilla Re: co może blender? 17.12.14, 20:36
      W sumie to zależy o jakim blenderze mowa - czy tylko "żyrafie" czy z pojemniczkiem.
      Ja mam takie dwa w jednym, znaczy i żyrafa jest i dwa pojemniczki z ostrzami, częściej używam pojemniczków, jako takiego mini robota. Żyrafę głównie do robienia zielonych koktajli.
      I tak:
      Ser żółty na taki do posypania pizzy - super.
      Ser biały - ja nie lubię, bo trzeba po małej ilości i się wszystko zalepia.
      Mięso - też ok, ale będzie jednak inne niż mielone, takie bardziej siekane - jednemu to pasuje innemu mniej.
      Mi się czasem zdarza robić surówkę, choć jest mniej smaczna niż tarta na tarce, ale co poradzić na czasem dopadające mnie lenistwo. wink
    • altu Re: co może blender? 17.12.14, 22:16
      ja używam jako młynka.
      wsypuję ziarna, nasiona, kaszę lub płatki do pojemnika (albo do szklanki) i mielę na mąkę.
      dodaję najczęściej do chleba albo ciasta.
    • a.lato Re: co może blender? 17.12.14, 23:42
      ja to przeważnie tak standardowo blenduję zupy na zupę-krem albo owoce na koktajl
      • rapunzel72 Re: co może blender? 18.12.14, 04:30
        Dla mnie ten z rączką niezastąpiony przy przygotowaniu pierogów leniwych oraz kotletów z jajka, natomiast ten z nożami tnącymi w pojemniku do rozdrabniania ciastek na spód okruszkowy i do cebuli. Jedyne czego nie udało mi się osiągnąć to rozdrobnienie cukru na taki do pieczenia, a w dodatku chyba noże się ciut stępiły od tego.
        Polecam system mycia Gordona Ramseya: do pojemnika wlać wodę z płynem i normalnie włączyć. Ten z rączką tak samo tylko wodę wlać do dość wysokiego kubka.
    • budzik11 Re: co może blender? 18.12.14, 08:19
      bursztyn9 napisała:

      > mięso gotowane w rosole na pierogi.

      raz w zyciu zmieliłam mięso z rosołu blenderem, wyszły okropne, pojedyncze farfocle owijające się wokół nożyków, potem wokół łyżki (to była niemowlęca zupka z mięsem). Nigdy więcej.

      A ja blendera (żyrafki) używam do zmiksowania zupy na krem, robienia pulpy np. dyniowej, rozdrobnienia za grubego mięsa mielonego w sosie bolognese, połączenia rozwarstwionego sosu, ew. rozbicia grudek w kremie (np. do tortu), do truskawek w sezonie (miks ze smietaną i cukrem).
      Pojemnika z nożykami używam najczęściej do posiekania drobniutko cebuli.
      Ten sam blender ma jeszcze przystawkę - trzepaczkę-ubijaczkę, której używam zgodnie z przeznaczeniem wink tzn. do ubicia np. piany z białek.
      Do innych, cięższych i większych prac jak tarcie placków, zagniatanie ciasta czy szatkowanie innych warzyw używam robota kuchennego.
      • linn_linn Re: co może blender-zyrafa? 18.12.14, 08:43
        Pesto
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,43314072,43314072,0,2.html?v=2
        Majonez robiony w sloiku
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,66925131,66925131.html


    • anulka-m5 Re: co może blender? 18.12.14, 09:03
      A czy moc 280 w wystarczy do sporadycznego uzywania?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka