marmelada
04.10.08, 16:58
Cały tydzień na wysokich obrotach, jak mała mróweczka zasuwałam w "fabryce",
jak cudowną była piątkowa myśl... już weekend, cudowne kilka chwil wolnych, w
domu, można robić tak dużo!
A tu co już w piątek wieczorem coś kicham, w gardle drapie no i ogólne
rozbicie i kiepskie samopoczucie...
I co jest sobota kicham dobrze że gorączki nie mam, w gardle drapie... i
fatalnie, sił nie ma na nic. Siedzę pod kocem, wokół gazety, pudełko z
chusteczkami, laptop na kolanach, kubek z herbatą i miodem obok...
Macie jakieś skuteczne domowe sposoby?
Pomocy.
M