verdeschi
20.10.08, 19:49
Psiapsiółka chce się pozbyć pierkanika, tzn. nie nabywać go do nowej
kuchni. Mikrofali nie ma i nie zamierza mieć. W zasadzie to ona w
piekarniku robiła tylko frytki-gotowce. Ale jakby tak jej się
zachciało znienacka coś upiec, zapiekankę uczynić albo choćby te
frytki odgrzać to co powinna mieć? Prodiż? Dawniej było coś takiego.
Czy jest teraz taki sprzęt który można wyciągnąć z szafy w celu
piekarniczym?