Dodaj do ulubionych

Co zamiast piekarnika?

20.10.08, 19:49
Psiapsiółka chce się pozbyć pierkanika, tzn. nie nabywać go do nowej
kuchni. Mikrofali nie ma i nie zamierza mieć. W zasadzie to ona w
piekarniku robiła tylko frytki-gotowce. Ale jakby tak jej się
zachciało znienacka coś upiec, zapiekankę uczynić albo choćby te
frytki odgrzać to co powinna mieć? Prodiż? Dawniej było coś takiego.
Czy jest teraz taki sprzęt który można wyciągnąć z szafy w celu
piekarniczym?
Obserwuj wątek
    • schiraz Re: Co zamiast piekarnika? 20.10.08, 20:07
      Są piekarniki na prąd, w różnych wielkościach, niektóre nawet z grillem, mają
      funkcje zapiekania, pieczenia, podgrzewania. W tych małych zmieści się najwyżej
      mała pizza, ryba, czy zapiekanki lub talerz frytek, ale są i większe, takie co
      pomieszczą blachę z ciastem.
      • paroubkova Re: Co zamiast piekarnika? 21.10.08, 23:55
        A mój piekarnik właśnie odmówił mi posłuszeństwa. Mam co prawda
        prodiż, ale nigdy w nim nie piekłam, i opiekacz Predom (to taki
        jakby grill czy co smile), robiłam w nim kiedyś tylko kurczaka i
        kawałek polędwicy wołowej.
        Czy bardziej doświadczone Panie, posiadające takie zabytki smile, mogą
        podzielić się doświadczeniem i napisać, czy w którymś z tych
        urządzeń można upiec kawał pieczeni i ciasto francuskie?
        • sarna73 Re: Co zamiast piekarnika? 22.10.08, 08:18
          pieczen w prodizu napewno co do francuskiego to nie wiem
    • marmelada Re: Co zamiast piekarnika? 22.10.08, 09:11
      Prodiż. To super sprawa. Serio!
      Jak dobrze poszukasz to znajdzie się i taki z grzenim od góry i od
      odłu. Okrągły, albo taki do keksu.
      Można robić wieeele rzeczy smile.
      Pieczeń, ciasto, białe kiełbaski w piwie z cebulką wink, kurczak.
      Do małych mieszkań, gdy brakuje miejsca na piekarnik... jak znalazł.
      A szukać mozńa w różnych supermarketach, albo w sklepach z malym AGD.

      • katarzyna4511 Re: Co zamiast piekarnika? 23.10.08, 13:57
        A jakie fantastyczne są gołąbki po upieczeniu w prodiżu, pycha!
    • truscaveczka Re: Co zamiast piekarnika? 22.10.08, 10:13
      Oho, jeszcze tu Poświaty z uwielbieniem prodiżowym nie ma? Ciekawe smile
      A ja marzę o maszynie do chleba bo z ciast piekliśmy głównie drożdżówki.
    • sofia-gr Re: Co zamiast piekarnika? 22.10.08, 11:27
      Kombiwar.Działa na zasadzie prodiża ale miska i pokrywa wykonane są ze szkła żarodpornego.W pokrywie zamocowana jest grzałka.Ma precyzyjny regulator temperatury/0-300 st/ i taimer.Piekę w nim wszystko-mięsiwo, biszkopty,serniki, szrlotki,odświeżam pieczywo.Ponieważ mój ma bardzo dużą miskę z powodzeniem zastępującą gar robię w nim również duże ilości gulaszowej lub leczo gdy jest taka potrzeba.Kupiłam go na chwilę /gdy zepsuł mi się piekarnik/i używam od 3 lat.Z piekarnika zrezygnowałam na stałe.
      • marmelada Re: Co zamiast piekarnika? 22.10.08, 11:55
        O prosze smile rzeczywiście zapominiałam o takim cudzie jak
        kombiwar wink.
      • verdeschi Re: Co zamiast piekarnika? 23.10.08, 13:02
        Zareklamuj markę albo wklej linka, prosimy z psiapsiółką (i z lekka
        zaciekawionym niemężem - piekł będzie czy co?)
        • sofia-gr Re: Co zamiast piekarnika? 23.10.08, 16:45
          Póżno się melduję.Odnajdę gwarancję i inne papiery to zaraz wpiszę.Wg mnie nie było to nic wyszukanego.Kupione w REAL-u
    • ryfkaa Re: Co zamiast piekarnika? 23.10.08, 19:44
      Nie ma,nic nie zastąpi piekarnika.Juz to pzrerabiałam ,byłam bez ,nakupowałam
      gówień i teraz leża w piwnicy.Kupiłam piekarnik.
    • dalidka Re: Co zamiast piekarnika? 23.10.08, 20:30
      Ja mam taki kombiwar:

      allegro.pl/item465846531_niezwykle_przydatny_kombiwar_ax_777m.html
      Prawdę mówiąc średnio jestem zadowolona. Niby do pieczenia zastrzeżeń nie mam
      ale jest strasznie niewygodny. Operować trzeba ciężką, gorącą pokrywą, żeby
      cokolwiek (już upieczonego) wyjąć ze środka też się trzeba nagimnastykować. Może
      przesadzam ale nieporęczny jest i już.

      Ostatnio nabyłam sobie na Allegro mikrofalówkę z grillem i termoobiegiem i tym
      to naprawdę jestem zachwycona. Piecze się jak w normalnym piekarniku a jest
      znacznie mniejsza. Czytaj: bardziej ekonomiczna. Zastanawiam się czy przy
      następnym remoncie, który zbliża się milowymi krokami, nie zrezygnować z
      tradycyjnego piekarnika.

      Mój kombiwar pierwszym transportem jedzie na działkę. Wolę "mikrofalowy piecyk".
    • sofia-gr Re: Co zamiast piekarnika? 24.10.08, 09:44
      Mój kombiwar to OPTIMUM AX-767 M.Okazało się,że działam już na nim 5! lat.Kosztował 279,00.Owszem jest duży, pudło od niego ma wymiary 39x38x27 /dłxszerxwys/a sama miska pojemność 11,5 l.Swobodnie mieści się w nim tortownica o śr.24 cm, a w dużej 28 cm swobodnie pieczemy używając dołączonego pierścienia przedłużającego.Pieczone mięso kładę bezpośrednio na ruszcie a na dno wstawiam talerz do którego skapuje sos z pieczeni.W ten sposób ułatwiam sobie potem mycie.Dla mnie zdjęcie pokrywy to jeden ruch i odstawiam ją na pusta inną miskę żaroodporną.Fakt, dołączony fabryczny stojak dla mnie był też niewygodny ale znalazłam na to sposób.Mikrofalę też mam + kilka książek do niej kucharskich.O jedzeniu z mikrofali można powiedzieć wszystko tylko nie to, że jest smaczne.Moja, pewnie bardzo subiektywna opina.
    • kreatywni Re: Co zamiast piekarnika? 27.10.08, 11:23
      Ja też wprowadzając się do nowego mieszkania zrezygnowałam z piekarnika. I już dwa lata zbieram się do kupna prodziża lub elektrycznego piekarnika ale... tak się przyzwyczaiłam, że absolutnie nie widzę potrzeby kupna czegokolwiek smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka