Dodaj do ulubionych

Do tych co leca do Polski _zagrozenie na Okeciu

05.08.06, 11:51
Omijajcie jak mozecie , bedzie balagan to co sie dzieje za pisorkow
to sie w pale nie miesci.Zmowcie paciorek

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3530589.html-----------
Stażysta rządzi lotami na Okęciu

PAP za "Dziennikiem" 05-08-2006, ostatnia aktualizacja 05-08-2006 09:16

PRZEGLĄD PRASY: Strategiczne dla każdego lotniska stanowisko, czyli ustalanie
harmonogramu lotów powierzono na Okęciu niedoświadczonemu 25-latkowi -
dowiedział się "Dziennik".

Łukasz Nowaczek jeszcze niedawno był stażystą w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego,
potem zajmował najniższe stanowisko - podreferendarza, w tym roku został
głównym specjalistą. Teraz w jego rękach jest organizacja ruchu dla siedmiu
milionów ludzi, którzy w ciągu roku korzystają z Okęcia.

Wcześniej organizacją lotów na wszystkich dużych polskich lotniskach
pasażerskich zajmowała się grupa pracowników LOT z wieloletnim doświadczeniem.
Miała co robić - na samym Okęciu rocznie odbywa się 125 tysięcy startów i
lądowań. Tymczasem Nowaczek to absolutny debiutant - podkreśla gazeta.

Brak doświadczenia Nowaczka najwyraźniej nie przeszkadzał Tomaszowi Kądziołce,
p.o. szefa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, który powołał młodzieńca na to stanowisko.

Za planowanie lotów Nowaczek będzie dostawał olbrzymie pieniądze. Na
prowadzenie biura chce 1,2 mln zł, z tego aż 450 tys. zł na wynagrodzenia. -
Ja sam dostanę nie więcej niż 20 tysięcy miesięcznie -zapewnia.

Nowaczek i jego biuro będą działali poza jakąkolwiek kontrolą, Urząd Lotnictwa
Cywilnego może go tylko odwołać. Wcześniej jednak na Okęciu może dojść do
totalnej dezorganizacji - przestrzega "Dziennik".

Obserwuj wątek
    • de_oakville Nowaczek nie gorszy jak Banaczek 05.08.06, 12:54
      Ogladalem kiedys serial amerykanski, ktorego bohaterem byl inspektor Banaczek,
      dzialajacy w Bostonie. Doskonale dawal sobie z tym rade, i choc bylo wielu,
      ktorzy podwazali jego zdolnosci i uwazali, ze jest "niewypalem" na tym
      stanowisku, to jednak udowodnil im , ze sie mylili.
    • felusiak1 dymi, dymi 05.08.06, 13:17
      Wcześniej organizacją lotów na wszystkich dużych polskich lotniskach
      pasażerskich zajmowała się grupa pracowników LOT z wieloletnim doświadczeniem.

      To doświadczenie było widoczne na każdym kroku.
      Kolejki i przepychanki jakich nie widać nigdzie.
      Z własnego doświadczenia. Odlot miałem o 12:50. Stawiłem się na lotnisku
      0 10 rano a tu kolejka do oddania bagażu jak stąd do mostu. Okazuje się, że w
      odstepie 30 minut odlatują trzy samoloty do USA. O 11:30 pozbyłem sie walizki,
      boarding pass w ręku, przejście przez bramkę graniczną, pieczatka w paszport.
      A tu jeszcze lepiej. Wszystkie trzy loty stoja w tej samej kolejce do jednych
      drzwi. Ponad 500 osób pcha się aby przejść przez metal detector i dać zielonym
      mundurom pogrzebać w podręcznym. Grzebia dokładnie a to bierze czas. O 13
      pokonałem bramkę. Dodam że doświadczenie pracowników LOTu przejawiało sie
      głównie w mistrzostwie wqrwienia wszystkich przed startem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka