indris
31.05.02, 13:35
Dzisiejsza (31.05.2002) "GW" zamieszcza duży nekrolog Edwarda Wende
podpisany: "Leszek Balcerowicz i Zarząd Narodowego Banku Polskiego"
Mam niegrzeczne pytanie: kto za to płacił ? Jeżeli p. Balcerowicz i Zarząd NBP
z własnej kieszeni - to w porządku. Tylko, że w takim wypadku członkowie
Zarządu powinni podpisać się indywidualnie z imienia i nazwiska.
Ale jeżeli zostało to opłacone z funduszy NBP - to nie. Edward Wende nie był
pracownikiem ani współpracownikiem NBP, a w każdym razie nekrolog nic o tym nie
mówi.
Narodowy Bank Polski nie jest prywatnym folwarkiem p. Balcerowicza i do jego
statutowych zadań nie należy zamieszczanie nekrologów byłych posłów i
senatorów. Zresztą nie przypominam sobie, żeby zarząd NBP zamieścił nekrolog po
śmierci innych byłych czy aktualnych parlamentarzystów.
Jeżeli Edward Wende był postacią szczególnie zasłużoną dla Polski, to
uhonorowanie go pewnością nie należy do prezesa ani do zarządu NBP.
Odnoszę wrażenie, że NBP i p. Balcerowicz osobiście chce podreperować swoją
nienajlepszą ostatnio opinię przez wykorzystywanie faktu czyjejś śmierci. Albo
chce przywłaszczyć sobie rolę klasyfikowania zmarłych. Należałoby im
przypomnieć staropolską zasadę "pilnuj szewcze kopyta", tym bardziej, że
i "kopyta" pilnuje nienajlepiej.
--------------------------------------------------------------------------------