Dodaj do ulubionych

Śmierć motocyklisty

IP: *.hostplus.net 14.04.03, 02:15
a ja wam powiem co sie stalo, gosciu z samochodu nie widzial
kolesia, bo za slabo patrzyl w lusterko, nic niema to jade a tu
koles na motorze, i po mojemu to bedzie wina kolesia na motorze
bo juz nie zyje , nieobecni niemaja racji
Obserwuj wątek
    • Gość: aaa Re: Śmierć motocyklisty IP: 194.181.153.* 14.04.03, 08:49
      Ciekawe z jakim speedem jechał ten rozpędzony motocykl...
    • Gość: Monika Re: Śmierć motocyklisty IP: 213.77.87.* 14.04.03, 08:58
      Nie nieobecni nie mają racji, tylko głupcy. Widocznie sam jesteś
      takim dawcą nerek skoro gadasz takie głupoty. Chyba nie ma
      kierowcy w tym stukniętym mieście, który by nie wiedział jak
      jeżdżą tacy ściganci. Sam jest sobie winien, chociaż jemu to i
      tak już wszystko jedno.
      • Gość: qwertz Re: Śmierć motocyklisty IP: 217.8.161.* 14.04.03, 13:18
        Droga Moniko,
        Oczywiście wszyscy motocykliści osiągają w mieście 500km/h i jak
        szaleńcy wyprzedzają spokojnych kierowców samochodów jadących
        przepisowe 60....
        Czy byłaś świadkiem wypadku i widziałaś z jaką szybkością jechał
        motocyklista???? Przeczytaj sobie artykuł w ŻW
        www.zw.com.pl/apps/informacje/warszawa//tekst.jsp?
        place=zw_warszawa_list_articles&news_id=12120 - tam dziennikarze
        zbierają informacje przed ich opublikowaniem.....

        Czy po przeczytaniu nadal uważasz że zabójca z samochodu
        zmieniając pas ruchu bez upewnienia się czy pas obok jest wolny
        jest bez winy???? Pewnie dlatego że nie jeździ motocyklem???
        Wszyscy jechali szybko - motocyklista już został za to przez
        los /albo kierowce obok/ ukarany, natomiast sprawca - kierowca
        chodzi sobie wolno i opowiada że mu "dawca" lakier podrapał.

        Miłej jazdy
        qwertz

        A szanowna Moniczka to po Warszawie 50 km/h, a za miastem
        90????
    • teraz Re: Śmierć motocyklisty 14.04.03, 09:05
      Może to ten, który i mnie wyprzedzał? zygzakami po pasach, a najczęściej -
      jadąc między pasami, po białej linii która je oddziela. Nie dają oni szansy
      kierowcom samochodów, niestety. latanie zygzakami po pasach, chyli wyskakiwanie
      znienacka i wyprzedzanie nie tak jak wszyscy, ale między samochodami to z ich
      strony działanie i ryzyko w pełni swiadome, niestety.Bo znają kodeks drogowy i
      wiedzą, jak się POWINNO poruszać po jezdni. Gdyby zwykłym autem pchać sie
      pomiędzy pasami i dostać w bok od prawidłowo jadącego, pewnie by się skończyło
      na wizycie u blacharza, na włąsne zyczenie. Motocyklista niestety nie jest
      osłonięty karoseria. Tym bardziej powinien dać szansę sobie samemu.
      Nie bez powodu mówia na nich dość makabrycznie: "dawcy".
    • Gość: AntyŚcigacz Re: Błąd Gazety !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.03, 09:13
      Motocyklista miał 26 lat nie 46.

      Motocyklista zginął na miejscu w wypadku, do którego doszło w sobotę o godz.
      15.45 na ul. Modlińskiej.

      Kierujący Citroenem 23-letni Piotr Ś. przy zmianie pasa ruchu uderzył w
      jadącego przed nim na motocyklu Suzuki 26-letniego Tomasza O. Motocyklista
      spadł na jadącą przed nim Toyotę.

      I to wszystko niemal tłumaczy. 46 latek raczej spokojnie jechał by np. na
      Hondzie Shadow prawym pasem a 26 latek pędziłby zygzakiem między samochodami. i
      tak się zapewne stało. Sam wczoraj niemal nie zderzyłem sie z takim
      'oszołomem'. Chcę wyprzedzać - patrzę po lewej pusto, za mną busik, przede mną
      maluch. Daje kierunek, zaczynam manewr a tu świst i dawca narządów ze 180 km/h
      przelatuje mi swoim ścigaczem obok lewego lusterka. Wszystko od spojrzenia w
      lusterka trwało ułamki sekund. I bądz tu kierowco madry. Zresztą kolega z pracy
      jest takim 'oszołomem'. Z kumplami zakładaja sobie kamerki cyfrowe na motor,
      ścigaja się zygzakiem a potem podniecaja filmikami jak to ledwo minęli jakąś
      przeszkodę. Żenada!!! Tzw. harleyowcy to co innego. Jadą nie za szybko, niemal
      dostojnie...

      P.S. W sobotę akurat przejeźdźałem tuż po tym wypadku. Toyota miała cały tył
      skasowany.
      • Gość: dzoena Re: Błąd Gazety !!!! IP: 195.94.207.* 14.04.03, 11:41
        Ja także przejeźdzałam obok "tuż po" i byłam wstrząśnieta. Nie
        ważne kto tym razem naruszył zasady bezpieczeństwa, wazne, ze
        zginął człowiek. Na pewno była to koljena niepotrzeban smierc na
        drodze...... Ale prosze nie generalizować. Nie każdy
        motocyklista jest szaleńcem. Zreszta chyba nikt z komentujacych
        nie widział samego wypadku, wiec po co te zgryćliwe komentarze
        nad "przyczynieniem sie motocyklisty"
        Pozdrawiam
        zasmucona
        • Gość: anmanika Re: Błąd Gazety !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.03, 14:03
          Gość portalu: dzoena napisał(a):

          > Ja także przejeźdzałam obok "tuż po" i byłam wstrząśnieta. Nie
          > ważne kto tym razem naruszył zasady bezpieczeństwa, wazne, ze
          > zginął człowiek. Na pewno była to koljena niepotrzeban smierc na
          > drodze...... Ale prosze nie generalizować. Nie każdy
          > motocyklista jest szaleńcem. Zreszta chyba nikt z komentujacych
          > nie widział samego wypadku, wiec po co te zgryćliwe komentarze
          > nad "przyczynieniem sie motocyklisty"
          > Pozdrawiam
          > zasmucona
          Zgadzam się, nie każdy ale jakieś 99,9%. Nigdy mi się nie przydażyło żebym
          wyprzedziła jakiegoś motocyklistę, to oni mnie wyprzedzają zazwyczaj 180 na
          godzinę.
    • Gość: czosnek Re: Śmierć motocyklisty IP: delta:* / 10.10.10.* 14.04.03, 18:18
      Co by nie mówić człowieka żal. Ja mam jednak pytanie, czy ktoś wie czy są
      przepisy ograniczające emisje hałasu przez pojazdy mechaniczne, jeśli tak to
      gdzie ich szukać.
      • Gość: Michał Re: Śmierć motocyklisty IP: *.chello.pl 14.04.03, 23:44
        Dziennik Ustaw nr 32 pozycja 262 załącznik nr 1.Znajduję się za przepisami
        przejściowymi i końcowymi.

        Pozdrawiam Michał
        • Gość: KIMowiec Re: Śmierć motocyklisty IP: *.acn.waw.pl 15.04.03, 00:05
          No wlasnie tylko ze ten przepis nie dotyczy psychopatow (ew. potencjalnych
          mordercow i samobojcow) na motorach. Wyje to jak glupie i moze niezlego stracha
          napedzic, kiedy Cie takie gowno mija z niewiadomo jaka predkosci.
    • Gość: Andrzej Też to widziałem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.04.03, 23:36
      Wracałem od mechanika, w drugą stronę jechałe,. Aż zwolniłem, czułem, że to coś
      poważnego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka