Dienstverhältnis

IP: *.arkonskie.v.pl 15.05.05, 22:16
Witam, co to może wg Was znaczyć, że:
"(...) jemand befindet sich in einem öffentlich-rechtlichen Dienstverhältnis"?
I jak to ppoprawnie oddać, że do jego dochodów w wyliczance oprócz pensji
wymienia się także "pauschalierte Nebengebühren"?

    • crannmer Re: Dienstverhältnis 15.05.05, 23:30
      Gość portalu: marbaro napisał(a):

      > Witam, co to może wg Was znaczyć, że:
      > "(...) jemand befindet sich in einem öffentlich-rechtlichen Dienstverhältnis"?

      Diensverhältnis = stosunek sluzbowy
      tutaj stosunek sluzby publicznej (jako odroznienie od stosunku pracy)



      MfG

      C.
      • ola4321 Re: Dienstverhältnis 15.05.05, 23:44
        Öffentlich-rechtliches Dienstverhältnis to publicznoprawny (w odróżnieniu od cywilnoprawnego) stosunek pracy. Stosunek służby publicznej kojarzy mi się cokolwiek dwuznacznie ...;-)
        • crannmer Stosunki i skojazenia 16.05.05, 00:15
          ola4321 napisała:

          > Stosunek służby publicznej kojarzy mi się cokolw
          > iek dwuznacznie ...;-)


          Bez wzgledu na Twoje kojazenia stosunek sluzby nie jest stosunkiem pracy.

          Roznica widoczna chocby w dokumentach panstwowych, np.
          www.senat.gov.pl/k5/dok/sejm/061/2736-a.pdf
          MfG

          C.
          • ola4321 Re: Stosunki i skojazenia 16.05.05, 00:33
            Otóż niestety nie masz racji. Co to znaczy według Ciebie "stosunek służby"? Z
            tego, co piszesz wynika, że stosunek pracy i "stosunek służby" to dwa
            przeciwstawne pojęcia. Tak się składa, że stosunek pracy to stosunek pracy,
            niezależnie od tego, czy zawarty na podstawie przepisów prawa cywilnego, czy
            administracyjnego. "Służba publiczna" to określenie "zbiorcze" odnoszące się do
            administracji rządowej, a nie jakaś odrębna kategoria, decydująca o tym, że
            osoby zatrudnione w administracji publicznej nie pozostają w stosunku pracy,
            ale w jakimś tajemniczym "stosunku służby". Rzeczony "Dienstverhältnis" jest
            stosunkiem pracy, czy to cywilnoprawnym czy publicznoprawnym. Te dwie kategorie
            różni tylko podstawa prawna zawarcia umowy. Pozdrawiam
            • Gość: Śmiechacz Re: Stosunki i skojazenia IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.05, 09:08
              Jeżeli ciupciam jakąś panią, to mam z nią stosunek. Jeżeli ta pani jest moją
              żoną, to stosunek jest małżeński, z każdą inną dowolną panią mam w tej
              sytauacji stosunek pozamałżeński. Wszystko razem jest ciupcianiem, a mimo tego
              stosunki są dwa.
              Vogelkundlerisch ausgedruckt: vögeln und drosseln ist nicht dasselbe.

            • crannmer Re: Stosunki i skojazenia 16.05.05, 11:18
              ola4321 napisała:

              > Otóż niestety nie masz racji. Co to znaczy według Ciebie "stosunek służby"? Z
              > tego, co piszesz wynika, że stosunek pracy i "stosunek służby" to dwa
              > przeciwstawne pojęcia.

              Oczywiscie. Mundurowy policjant jest w sluzbie, a policyjny pracownik
              administracji w pracy. Uklad sluzbowy uzednika uzedu pracy rozni sie
              zdecydowanie od ukladu pracy robiacego to samo pracownika uzedu pracy.

              > Tak się składa, że stosunek pracy to stosunek pracy,
              > niezależnie od tego, czy zawarty na podstawie przepisów prawa cywilnego, czy
              > administracyjnego. "Służba publiczna" to określenie "zbiorcze" odnoszące się do
              >
              > administracji rządowej, a nie jakaś odrębna kategoria, decydująca o tym, że
              > osoby zatrudnione w administracji publicznej nie pozostają w stosunku pracy,
              > ale w jakimś tajemniczym "stosunku służby".

              Ze nie czytasz podanych w linku oficjalnych dokumentow, moge jeszcze
              usprawiedliwic. Ale tego, ze nie wiesz, co to Beamtenverhältnis, usprawiedliwic
              nie mozna.

              Przyklad (cytowany, bo linkow widocznie nie czytasz):
              Die Vorschrift des § 10 Abs. 4 BG NW, nach der ein privatrechtliches
              Arbeitsverhältnis zum Dienstherrn mit der Ernennung zum Beamten erlischt,
              hindert die Neubegründung eines Arbeitsverhältnisses zwischen Beamten und
              Dienstherrn dann nicht, wenn es sich um einen Beamten auf Widerruf handelt und
              dieser bei Vertragsabschluß aus dem Arbeitsverhältnis bis zur Beendigung des
              Beamtenverhältnisses auf Widerruf beurlaubt wird.

              > Rzeczony "Dienstverhältnis" jest
              > stosunkiem pracy, czy to cywilnoprawnym czy publicznoprawnym. Te dwie
              > kategorie
              > różni tylko podstawa prawna zawarcia umowy. Pozdrawiam

              Nie tylko podstawa prawna, ale zasadnicze stosunki sluzby, min. modalnosci
              wypowiedzenia i zwalniani (praktyczna niezwalnialnosc), zakaz strajkow, prawo
              taryfowe i tysiac innych.


              MfG

              C.
              • ola4321 Re: Stosunki i skojazenia 16.05.05, 11:29
                Zle mnie zrozumiałeś i nadal mylisz pojęcia. Pisałam o języku prawnym, a Ty miejscami o potocznym rozumieniu służby i stosunku pracy. Oczywiście mówi się, że policjant jest na służbie, co oznacza, że właśnie wykonuje obowiązki służbowe. A jak jest po służbie albo na zwolnieniu, to co? Nie jest w stosunku pracy? Pracownicy mianowani też pozostają w stosunku pracy, tyle że ten ich stosunek pracy różni się od tzw. "pracowniczego stosunku pracy" (umowa cywilnoprawna) właśnie podstawą zatrudnienia ze wszystkimi tego konsekwencjami (szczególna ochrona stosunku pracy itd.). Po prostu nie ma czegoś takiego w polskim języku prawnym, jak "stosunek służby publicznej". Potocznie możesz sobie to nazywać, jak chcesz.
                • crannmer Re: Stosunki i skojazenia 16.05.05, 11:50
                  A wiec podany wczesniej dokument sejmu RP fantazjuje piszac o cytuje "jesli
                  stosunek pracy lub stosunek sluzby zostal rozwiazany" itd.

                  www.senat.gov.pl/k5/dok/sejm/061/2736-a.pdf
                  ola4321 napisała:

                  > Zle mnie zrozumiałeś i nadal mylisz pojęcia. Pisałam o języku prawnym, a Ty
                  > miejscami o potocznym rozumieniu służby i stosunku pracy.

                  Bzdura. Pisalem wylacznie o ukladach i sytuiacjach prawnych.

                  > Oczywiście mówi się, że
                  > policjant jest na służbie, co oznacza, że właśnie wykonuje obowiązki służbowe.

                  Czytaj ze zrozuminiem to, co pisze.

                  A pytanie glowne watku bylo o Dienstverhältnis. I tenze Dienstverhältnis
                  decydujaco rozni sie od Arbeitsverhältnis. Co mozna oddac jedynie polskim
                  oficjalnym terminen "stosunek sluzby".

                  A jesli nie znasz terminu "stosunek sluzby", to nie oznacza to, ze go nie ma,
                  tylko, ze musisz sie poduczyc :-)

                  MfG

                  C.
                  • ola4321 Re: Stosunki i skojazenia 16.05.05, 13:24
                    Słuchaj, nie chcę się tu przekomarzać i niczego Ci udowadniać. Ten stosunek służby, o którym mowa w podanym przez Ciebie dokumencie to co innego. W polskim prawie są różne podstawy zatrudnienia (umowa o pracę, mianowanie, kontrakt managerski itd.). Niektóre z nich powodują powstanie stosunku pracy (np. cywilnoprawna umowa o pracę lub mianowanie), a inne nie. W ramach stosunków pracy (a nie służby, co jest odrębną kategorią) są takie, które są regulowane przepisami prawa cywilnego, a inne administracyjnego itd. Zresztą to nie miejsce na taka dyskusje. Pozdrawiam i nie złość się...:-)
              • ola4321 i jeszcze jedno 16.05.05, 11:33
                Litości! skojarzenia, urzędnik, urząd itd., a nie skojażenia, użędnik, użąd
                • tiggerific Ola, zlituj się, 16.05.05, 12:58
                  nie każdy mieszka w kraju i ma na co dzień do czynienia z polskim. Nie
                  doszukujmy się argumentów tam, gdzie ich nie ma.
                  • crannmer Dzieki, Tigger n/t 16.05.05, 13:17
                    • Gość: Jecki ...mancheTussis sind halt streitlustig... :-))) IP: *.arcor-ip.net 16.05.05, 13:23
                      j.
              • matuszek1 Re: Stosunki i skojazenia 16.05.05, 14:34
                Ranyyyyyy Crannmer imponujesz mi !!!
                Śledzę to forum od duższego czasu . Ludzie skąd Wy macie tyle słów w głowie ?
                jak to pomiesciliście ???
                pozdr. Dorota
    • Gość: marbaro Re: Dienstverhältnis IP: *.arkonskie.v.pl 16.05.05, 00:13
      Dzięki za podpowiedzi.

      marbaro
      • Gość: goniapa Re: Dienstverhältnis IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.05.05, 14:48
        a ja bym przetlumaczylo to tak: ze ktos zanjduje sie w spoleczno-prawnej
        sluzbie, a to drugie to zryczaltowane oplaty dodatkowe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja