mierzwik
22.01.03, 15:26
Niech mi ktoś prostymi słowami wytłumaczy za co się płaci
kupując drogi kabel cyfrowy. Skoro jest to kabel CYFROWY to
przesyła bity, które albo przechodzą albo giną. Rozumiem, że
jedynym sensem drogiego kabla jest zmniejszenie liczby przekłamań
które muszą być jakoś rekompensowane przez odbiornik sygnału.
Jednakże zastanawiam się jaki procent sygnału cyfrowego może
ulec zakłuceniu na kablu o długości kilkudziesięciu centymetrów
i czy rzeczywiście jest on większy od zera...
Pozdro