Dodaj do ulubionych

kretynstwo bojkotowania wyborow do PE

IP: 64.7.158.* 14.06.04, 05:50
Rezultaty wyborow do PE moga wzbudzac u Polskich patriotow mieszane uczucia.
Z radoscia nalezy przywitac niespodziewany sukces Ligi Polskich Rodzin. Ja
glosowalem na LPR mimo, ze do sejmu zaglosuje na PiS bo w sprawach
Eurokolchozu to LPR mnie reprezentuje. Gdyby eurosceptyczni idioci nie
propagowali bojkotu wyborczego tylko poszli glosowac, LPR byla by na
pierwszym miejscu. Natomiast innym tragicznym rezultatem bojkotu i 21%
frekwencji bylo przekroczenie 5% progu przez UW-eckich nikczemnikow. To
dzieki Maciarewiczowi i spolce, byly PZRP-owiec Geremek bedzie sobie w
Brukseli wycieral gebe za polskiego podatnika pieniadze bo ten podatnik
posluchal kretynow wzywajacych do bojkotu. Gdyby frekwencja byla 10% to UW-
ecja byla by najwieksza "polska" partia w Brukseli a wtedy Kwasniewski skakal
by pod sufit z radosci.

O koniecznosci glosowania przekonal mnie na forum nijaki "kimmjiki", ktory
podpuszczal mnie bym nie glosowal. No coz, Polska bedzie miala klopoty tak
dlugo jak oboz patriotyczny nie wykombinuje wlasciwej strategi tylko bedzie
lal na oslep. Kiedy bylo referendum bojkot mial sens (pamietacie skaczacego
Kwasa jak frekwencja przekroczyla 50%?) bo sprawa powrocilaby do sejmu a tam
taka PO musialaby decydowac gdzie siedzi. Teraz kiedy w Eurokolchozie
jestesmy musimy wysylac do Brukseli najradykalniejszych eurosceptykow by to
bagno razem z eurosceptykami z innych krajow osuszyc (czytaj zmienic na
wspolnote handlowa) bo inaczej to przy 10% frekwencji beda
nas "reprezentowali" PZPR-owcy jak Geremek. To nauczka dla tych co wzywali do
bojkotu.
Obserwuj wątek
    • zorianx Re: kretynstwo bojkotowania wyborow do PE 14.06.04, 08:33
      ... niestety masz rację...

      ps. nieoczekiwny?, sukces sojuszu polsko-rosyjskirego, na Litwie;-)

      info.onet.pl/935570,12,item.html
    • albert.flasz Re: kretynstwo bojkotowania wyborow do PE 14.06.04, 08:49
      Gdybyś, pajacu wiedział ilu byłych PZPR-owców, ZSL-owców i SD-ków siedzi
      dzisiaj w PC i LPR...
      • snajper55 Re: kretynstwo bojkotowania wyborow do PE 14.06.04, 09:41
        albert.flasz napisał:

        > Gdybyś, pajacu wiedział ilu byłych PZPR-owców, ZSL-owców i SD-ków siedzi
        > dzisiaj w PC i LPR...

        Żeby to jeszcze byli tacy jak profesor Geremek ! Ale niestety, LPR to
        polskojęzyczna lewica działająca pod dyktando Moskwy. Rydzyk darmo pozwolenia
        na nadajniki na Uralu nie dostał.

        S.
        • zorianx No i rozpadnie się wizja Hitlera o zjednoczonej eu 14.06.04, 10:02
          ''No i rozpadnie się wizja Hitlera o zjednoczonej europie.
          Po co my się tam pchaliśmy sami bez wojny daliśmy się podbić
          ~WROCŁAWIANIN, 2004-06-14 08:20''

          ... a może jakieś nazwska...
          > albert.flasz napisał:
          > > Gdybyś, pajacu wiedział ilu byłych PZPR-owców, ZSL-owców i SD-ków siedzi
          > > dzisiaj w PC i LPR...
          ... takie gołosłowne argumenty do mnie nie trafiają, bo be watpienia najwięcej komuchów jest w SLD Miller hahaha tu wszyscy, UW Giermek, Kuroń, PO Olechowski...
    • polimerr Re: kretynstwo bojkotowania wyborow do PE 14.06.04, 10:01
      Otóż to. Bojkotujący mogą sobie teraz poczytać o swojej niedojrzałości
      politycznej, o tym jak nie zdążyli wrócić z długiego weekendu, nie mogli pójść,
      bo lipa pyliła. Nawet w przybliżeniu nikt nie wspomni o waszych powodach.
      To był błąd. Można było zepchnąć UW poniżej progu, zepchnąć SLD w pobliże
      progu. Ale ok, cieszy wynik LPR, smuci UPR, mogło być wiele lepiej gdybyście
      poszli. Ogólnie rzecz biorąc eurosceptycy odnieśli spory sukces. Dla niektórych
      Platforma nie jest wystarczająco europejska, to dla nich duży cios.
      Co ciekawe brytyjska UKIP uzyskała 16,8% głosów i wprowadzi do PE 12 posłów.
      BRAWO! Słuchałem pierwszych komentarzy czerwonych socjologów : "tak, dobry
      wynik sceptyków jest zaskoczeniem, ale trzeba przyznać, że ich postawa wynika
      raczej z niewiedzy, i właściwie to nie wiedzą oni tak na prawdę czego chcą...",
      żenada.
    • Gość: Sentencius zrodla rozbicia prawicy IP: *.introweb.nl 14.06.04, 11:43
      Gość portalu: mirmat napisał(a):

      Rezultaty wyborow do PE moga wzbudzac u Polskich patriotow mieszane uczucia.
      Z radoscia nalezy przywitac niespodziewany sukces Ligi Polskich Rodzin. Ja
      glosowalem na LPR mimo, ze do sejmu zaglosuje na PiS bo w sprawach
      Eurokolchozu to LPR mnie reprezentuje. ....

      Glosujac do sejmu na PiS,w rzeczywistosci oddajesz glos na ..PO.Dziwne ,ze nie
      dostrzegasz,ze sa to partie blizniacze.Jedyna czytelna partia,ktora chce ta
      stajnie Augiasza wywyczyscic, jest LPR.
      • snajper55 Jakiej prawicy ?????? 14.06.04, 11:58
        Jedyna prawicowa parita to UPR. Inne to centum i lewica. Samoobrona i LPR to
        przecież lewicowe partie, co obiecują dotować górników, hutników, kolejarzy,
        bezrobotnych, samotne matki, kobiety w ciąży, kościoły, emerytów, rencistów.
        Tylko nie mówią jak podatki podniosą, aby te wszystkie socjale sfinansować. A
        może matuszka Rassija nam to wszystko zafunduje jak będziemy grzeczni i z UE
        wyjdziemy ?

        S.
        • 1tomasz1 Re: Jakiej prawicy ?????? 14.06.04, 12:33
          snajper55 napisał:

          > Jedyna prawicowa parita to UPR. Inne to centum i lewica. Samoobrona i LPR to
          > przecież lewicowe partie, co obiecują dotować górników, hutników, kolejarzy,
          > bezrobotnych, samotne matki, kobiety w ciąży, kościoły, emerytów, rencistów.
          > Tylko nie mówią jak podatki podniosą, aby te wszystkie socjale sfinansować. A
          > może matuszka Rassija nam to wszystko zafunduje jak będziemy grzeczni i z UE
          > wyjdziemy ?
          >
          > S.

          Tak. W sensie gospodarczym te partie są dużo bardziej lewicowe od SLD.
          Obiecują rozciągać socjal nie wszystkich. Tych pracujących też. ;)
          A co do podatków, to tu się mylisz. Te partie w swoim programie mają obniżenie
          podatków (sic!). :)))
          • snajper55 Re: Jakiej prawicy ?????? 14.06.04, 12:43
            1tomasz1 napisał:

            > snajper55 napisał:
            >
            > > Jedyna prawicowa parita to UPR. Inne to centum i lewica. Samoobrona i LPR to
            > > przecież lewicowe partie, co obiecują dotować górników, hutników, kolejarzy,
            > > bezrobotnych, samotne matki, kobiety w ciąży, kościoły, emerytów, rencistów.
            > > Tylko nie mówią jak podatki podniosą, aby te wszystkie socjale sfinansować.
            > > A może matuszka Rassija nam to wszystko zafunduje jak będziemy grzeczni i z
            > > UE wyjdziemy ?
            > >
            > > S.
            >
            > Tak. W sensie gospodarczym te partie są dużo bardziej lewicowe od SLD.
            > Obiecują rozciągać socjal nie wszystkich. Tych pracujących też. ;)
            > A co do podatków, to tu się mylisz. Te partie w swoim programie mają obniżenie
            > podatków (sic!). :)))

            No to tylko matuszka Rassija zostaje jako źródło finansowania tego socjału.

            S.
        • Gość: klip UPR IP: *.2.Core.net.pl 14.06.04, 13:37
          Widocznie w PE nie ma zapotrzebowania na UPR,a nie przekroczenie nawet 3 % to
          porażka.Moizm zdaniem ze względu na zbyt łagodną kampanię i brak wielu znanych
          nazwisk( z tym ostatnim problemu nie miała UW).

          Mozna wiec tylko pogratulowac wyniku UW.

          Jako zwolennik UPR mogę się jeszcze pocieszać najblizszymi wyborami do
          parlamentu krajowego. Myslę,że to będą ważne wybory dla tej formacji.
          • 1tomasz1 Re: UPR 14.06.04, 13:50
            Gość portalu: klip napisał(a):

            > Widocznie w PE nie ma zapotrzebowania na UPR,a nie przekroczenie nawet 3 % to
            > porażka.

            Z tego co widziałem to mają wynik ok. 1,5%. Czyli od lat constans.

            > Moizm zdaniem ze względu na zbyt łagodną kampanię i brak wielu znanych
            > nazwisk( z tym ostatnim problemu nie miała UW).

            A nie przyszło Ci do głowy, że nie ma zapotrzebowania na nieralną politykę
            proponowaną przez UPR. Może to te idiotyzmy, które na każdym kroku wygaduje JKM
            zrażają wyborców (np. zaprzeczając istnieniu UE czy obnosząc się finansowymi
            powodami kandydowania)?

            >
            > Mozna wiec tylko pogratulowac wyniku UW.
            >
            > Jako zwolennik UPR mogę się jeszcze pocieszać najblizszymi wyborami do
            > parlamentu krajowego. Myslę,że to będą ważne wybory dla tej formacji.

            A ja myślę, że to będą ostatnie wybory dla tej formacji. Dziękujemy Ci JKM.
            • Gość: klip Re: UPR IP: *.2.Core.net.pl 14.06.04, 13:58
              > A nie przyszło Ci do głowy, że nie ma zapotrzebowania na nieralną politykę
              > proponowaną przez UPR. Może to te idiotyzmy, które na każdym kroku wygaduje JKM

              Masz rację(oczywiście nie są to idiotyzmy) - ludzie nadal chcą socjalu i
              "realnej" polityki. Tą realną polityke mamy od 15 lat i bedziemy mieć nadal. Nic
              tylko się cieszyć.

              > A ja myślę, że to będą ostatnie wybory dla tej formacji. Dziękujemy Ci JKM.

              Mogłbys jednak zauwazyc,że prezes się zmienił. Jednak wybory do parlamentu
              krajowego, to co innego i to bedzie decydujące.
              • snajper55 Re: UPR 14.06.04, 14:18
                Gość portalu: klip napisał(a):

                > > A nie przyszło Ci do głowy, że nie ma zapotrzebowania na nieralną politykę
                > > proponowaną przez UPR. Może to te idiotyzmy, które na każdym kroku wygaduje
                > > JKM
                >
                > Masz rację(oczywiście nie są to idiotyzmy) - ludzie nadal chcą socjalu i
                > "realnej" polityki. Tą realną polityke mamy od 15 lat i bedziemy mieć nadal.
                > Nic tylko się cieszyć.

                Nam jest potrzebna polska Thacher. Korwina w jej roli nie widzę.

                > > A ja myślę, że to będą ostatnie wybory dla tej formacji. Dziękujemy Ci JKM.
                >
                > Mogłbys jednak zauwazyc,że prezes się zmienił. Jednak wybory do parlamentu
                > krajowego, to co innego i to bedzie decydujące.

                Ale tego nowego prezesa nie widać, za to Korwin nadal >błyszczy<. :((

                S.
                • Gość: klip Re: UPR IP: *.2.Core.net.pl 14.06.04, 14:26
                  Polska Thatcher to rzeczywiście jest nam potrzebna.
                  JKM jak rzadko który polityk ma jaja,ale budzi zbyt wiele niechęci. Jest zbyt
                  słabym populista jak na demokrację.

                  • snajper55 Re: UPR 14.06.04, 14:29
                    Gość portalu: klip napisał(a):

                    > Polska Thatcher to rzeczywiście jest nam potrzebna.
                    > JKM jak rzadko który polityk ma jaja,ale budzi zbyt wiele niechęci. Jest zbyt
                    > słabym populista jak na demokrację.

                    On jest niepoważny. Wyobrażasz sobie jak Thacher zjada tamtejszego PITa ? Bo ja
                    nie. Ją traktowali wszyscy poważnie. Nawet wywalani z pracy górnicy. Kto
                    Korwina poważnie traktuje ?

                    S.
                    • Gość: klip Re: UPR IP: *.2.Core.net.pl 14.06.04, 14:35
                      Ja traktuję korwina poważnie,bo czytam i słucham a nie zajmuje się tym ile pitów
                      i ojkaich smakach pożarł. ale to jest problem, to oczym pisałem - zbyt mały
                      populizm.

                      A wracając do Thatcher czy Reagana - to nadzieją jest to,że oni przed wyborem
                      niczym się nie wyróżniali . Może i u nas gdzies się objawią.
                      • snajper55 Re: UPR 14.06.04, 15:06
                        Gość portalu: klip napisał(a):

                        > Ja traktuję korwina poważnie,bo czytam i słucham a nie zajmuje się tym ile
                        > pitów i o jkaich smakach pożarł. ale to jest problem, to oczym pisałem - zbyt
                        > mały populizm.

                        Zbyt mały populizm był (jest ?) też wadą UW.

                        > A wracając do Thatcher czy Reagana - to nadzieją jest to,że oni przed wyborem
                        > niczym się nie wyróżniali . Może i u nas gdzies się objawią.

                        Jakoś nie mogę sobie wyobrazić np Belki w roli polskiej Thacher. Korwina też
                        nie. To musi być osoba z silnym charakterem.

                        S.
              • 1tomasz1 Re: UPR 14.06.04, 14:21
                Gość portalu: klip napisał(a):

                > > A nie przyszło Ci do głowy, że nie ma zapotrzebowania na nieralną politykę
                > > proponowaną przez UPR. Może to te idiotyzmy, które na każdym kroku wygaduj
                > e JKM
                >
                > Masz rację(oczywiście nie są to idiotyzmy) - ludzie nadal chcą socjalu i
                > "realnej" polityki. Tą realną polityke mamy od 15 lat i bedziemy mieć nadal.
                Ni
                > c
                > tylko się cieszyć.

                Ba, ale czy tylko my mamy taką polityką. Nie znam kraju, gdzie
                obowiązywałaby "nierealna polityka".

                >
                > > A ja myślę, że to będą ostatnie wybory dla tej formacji. Dziękujemy Ci JKM
                > .
                >
                > Mogłbys jednak zauwazyc,że prezes się zmienił.

                Zmienił się już dawno. Niestety JKM zawsze będzie kojarzony z UPR.

                > Jednak wybory do parlamentu
                > krajowego, to co innego i to bedzie decydujące.

                Osobiście nie wróżą im zbyt dobrego wyniku. Niemniej w końcu jakaś
                reprezentacja prawicowości by się u nas przydała przydała. Od 15 lat rządzą
                nami socjaliści lub związki zawodowe. Co na jedno wychodzi.
                • Gość: klip Re: UPR IP: *.2.Core.net.pl 14.06.04, 14:32
                  Teraz nadzieją dla liberałów będzie PO plus UW.
                  PO i tak jest słabszą wersją liberalizmu,UW to w zasadzie centrum.
                  Sam nawet wpadam w taką życzeniową pułapkę,że PO jednak coś zrobi. Ale to są ci
                  sami ludzie,oni już siedzą w parlamencie tyle lat i skutków nie widać.
                  Przdałaby sie w parlamencie UPR żeby pilnować liberalnej ortodoksji i choćby
                  zwracać uwagę PO czy UW na odchylenia od tego.
                  • 1tomasz1 Re: UPR 14.06.04, 14:49
                    Gość portalu: klip napisał(a):

                    > Teraz nadzieją dla liberałów będzie PO plus UW.
                    > PO i tak jest słabszą wersją liberalizmu,UW to w zasadzie centrum.
                    > Sam nawet wpadam w taką życzeniową pułapkę,że PO jednak coś zrobi. Ale to są
                    ci
                    > sami ludzie,oni już siedzą w parlamencie tyle lat i skutków nie widać.
                    > Przdałaby sie w parlamencie UPR żeby pilnować liberalnej ortodoksji i choćby
                    > zwracać uwagę PO czy UW na odchylenia od tego.

                    Zgoda. Ale powiedz to ludowi. I kółko się zamyka.
                    W każdym razie obstaję przy zdaniu, że JKM to główna przyczyna upadku UPR.
                    Przypominam sobie jak w 1990 roku odwiedził moje miasto. Katastrofa. Ludzie
                    pukali się w głowę. Kumpel, który był jednym z organizatorów wiecu wybąkał, że
                    on tylko tak wygląda, tak się zachowuje, ale to mądry człowiek. :)
                    • Gość: klip Re: UPR IP: *.2.Core.net.pl 14.06.04, 14:56
                      I tak co do JKM się nie zgodzimy.
                      • 1tomasz1 Re: UPR 14.06.04, 14:58
                        Gość portalu: klip napisał(a):

                        > I tak co do JKM się nie zgodzimy.

                        Może to i dobrze. :)
                  • kimmjiki Re: UPR 14.06.04, 21:13
                    > Przdałaby sie w parlamencie UPR żeby pilnować liberalnej ortodoksji

                    Jeszcze czego. Ortodoksow wszelkiej masci laczy jedno - nic im tak dobrze nie idzie, jak zniechecanie do siebie (i przy okazji swojej ideologii) normalnych ludzi. Liberalizm i tak nie jest w Polsce zbyt popularny, a UPRowcy obrzydziliby go ludziom jeszcze bardziej swoja kretynska propaganda. Do dzis pamietam wybory prezydenckie 1995 i wystep JKMa - przyszedl, usiadl i zaczal opowiadac, jakie to nieszczescie, ze studia sa darmowe, ale on to zmieni. Potem oczywiscie byl niezmiernie zaskoczony, ze nie wygral.
                    • Gość: klip hydra IP: *.2.Core.net.pl 16.06.04, 08:28
                      Nie jestem wyznawcą dogmatu,że prawda czy najlepsze rozwiązania leżą pośrodku.

                      A ortodoksja by sie przyzdała,bo choc sama nie mogłaby przeforsować niczego
                      skrajnego,to zwracałaby uwagę w stronę gospodarki liberalnej dając tym samym
                      jakąś alternatywne rozwiązania dla tej hydry obecnej.
                      • Gość: klip "jakieś" miało być n/t IP: *.2.Core.net.pl 16.06.04, 08:29
          • albert.flasz Re: UPR 14.06.04, 13:59
            > Widocznie w PE nie ma zapotrzebowania na UPR,a nie przekroczenie nawet 3 % to
            > porażka.Moizm zdaniem ze względu na zbyt łagodną kampanię i brak wielu znanych
            > nazwisk( z tym ostatnim problemu nie miała UW).

            O, tak: zdecydowanie zabrakło im jakiegoś kierowcy rajdowego, telewizyjnego
            prezentera, zwycięzcy jakiegoś nowego "Wielkiego Brata"...
          • snajper55 Re: UPR 14.06.04, 14:08
            Gość portalu: klip napisał(a):

            > Widocznie w PE nie ma zapotrzebowania na UPR,

            No nie. To nie PE sobie posłów dobierał według swego zapotrzebowania, tylko
            polscy wyborcy głosowali. Widocznie tak się do UPRowców przywiązali, że nie
            chcą ich do Brukseli wysyłać. ;))

            > a nie przekroczenie nawet 3 % to
            > porażka.Moizm zdaniem ze względu na zbyt łagodną kampanię i brak wielu znanych
            > nazwisk( z tym ostatnim problemu nie miała UW).

            Trochę znanych nazwisk mieli na listach. Ale tak to jest z partią, która nigdy
            w parlamencie nie była, w komisji śledczej przedstawiciela nie miała. Choć z
            drugiej strony tygodnik wydaje, Korwin w telewizji jest widoczny.

            > Mozna wiec tylko pogratulowac wyniku UW.

            A może być jeszcze lepiej w następnych wyborach, gdy wyborcy przestaną
            rozumować: nie zagłosuję na UW, bo 5% nie przekroczy i mój głos się zmarnuje.
            To przełamanie bariery 5% może się okazać bardzo ważne.

            > Jako zwolennik UPR mogę się jeszcze pocieszać najblizszymi wyborami do
            > parlamentu krajowego. Myslę,że to będą ważne wybory dla tej formacji.

            Jedyna partia prawicowa powinna zgarnąć cały prawicowy elektorat. Nie powiesz
            mi, że u nas sami lewicowcy i centryści.

            S.
            • Gość: klip Re: UPR IP: *.2.Core.net.pl 14.06.04, 14:21
              > Trochę znanych nazwisk mieli na listach. Ale tak to jest z partią, która nigdy
              > w parlamencie nie była, w komisji śledczej przedstawiciela nie miała. Choć z
              > drugiej strony tygodnik wydaje, Korwin w telewizji jest widoczny.

              Racja,teraz nie moge narzekać ,że UPR nie było w mediach i nawet Korwin jakiś
              stonowany był.

              > > Mozna wiec tylko pogratulowac wyniku UW.
              >
              > A może być jeszcze lepiej w następnych wyborach, gdy wyborcy przestaną
              > rozumować: nie zagłosuję na UW, bo 5% nie przekroczy i mój głos się zmarnuje.
              > To przełamanie bariery 5% może się okazać bardzo ważne.

              Tym bardziej taki wynik to porazka dla UPR. Wielu jej zwolenników twierdziło,że
              nie bedą brac udziału w farsie i pójdą dopiero na wybory do parl. krajowego. Oni
              byc może rzeczywiscie pójdą,ale takiego efektu przełamania bariery będzie tu brak.

              > Jedyna partia prawicowa powinna zgarnąć cały prawicowy elektorat. Nie powiesz
              > mi, że u nas sami lewicowcy i centryści.

              Tej ko-liberalnej prawicy ile jest ? Może 10%,z czego połowa boi sie oddać "głos
              stracony",częśc nie chodzi do wyborów i zostaje te 3%. Ale nie ma co
              narzekać,trzeba będzie więcej plakatów rozwiesić i więcej znajomych namówić.
      • Gość: mirmat Re: zrodla rozbicia prawicy IP: 67.43.129.* 14.06.04, 19:40
        Sentencius napisał(a):

        > Gość portalu: mirmat napisał(a):
        >
        > Rezultaty wyborow do PE moga wzbudzac u Polskich patriotow mieszane uczucia.
        > Z radoscia nalezy przywitac niespodziewany sukces Ligi Polskich Rodzin. Ja
        > glosowalem na LPR mimo, ze do sejmu zaglosuje na PiS bo w sprawach
        > Eurokolchozu to LPR mnie reprezentuje. ....
        >
        > Glosujac do sejmu na PiS,w rzeczywistosci oddajesz glos na ..PO.Dziwne ,ze nie
        >
        > dostrzegasz,ze sa to partie blizniacze.Jedyna czytelna partia,ktora chce ta
        > stajnie Augiasza wywyczyscic, jest LPR.
        Mirmat: Nikt tak na dobra sprawe nie ma monopolu na prawicowosc choc mnie sie
        kojarzy ona z tradycja i patriotyzmem. W glowie mnie sie nie miesci dlaczego
        PiS reprezentuje "miekki" eurosceptycyzm. Dlatego w eurowyborach oddalem bez
        wachania glos na LPR. Ale polityka nie konczy sie na Eurokolchozie.
        Przezdewszystkim trzeba miec realna alternatywe do czerwonych z Brukseli a tu
        LPR ma problemy bo wyskakuje z roznym anty-amerykanizmem i to wlasnie wtedy
        kiedy w Bialym Domu rzadza anykomunistyczni i pro-Polscy Republikanie. I tu
        stanowisko PiS-u jest bardziej przejrzyste.
        Jesli chodzi o tradycje to PiS jest blizej naszej przeszlosci jagielonskiej i
        pilsudczykowskiej niz LPR, ktora niestety ma bagaz endecki i rusofilski. A tak
        na prawde nie ma czego sie czubic bo sie moze okazac, ze przyszly rzad utworzy
        PiS, LPR i ...PO choc tych ostatnich bedzie trzeba kontrolowac. Wazne jest by
        jak najsilniesi w rozdaniu byla LPR i PiS.
        • albert.flasz Re: zrodla rozbicia prawicy 15.06.04, 08:41
          Wiesz, co Mirmat? Przekonałeś mnie. Wprawdzie uważam, że demokracja ma swoje
          prawa i, jeżeli posiadasz polskie obywatelstwo - masz również prawo oddać głos,
          z drugiej jednak strony dlaczego ktoś, kto Polski nie zna, nie rozumie i
          nienawidzi a Polakiem nie czuje się już od dawna miałby mieć wpływ na moje
          życie w Polsce? Postanowiłem wziąć udział w wyborach do Sejmu. Wprawdzie
          oglądałem się gdzieś w pobliżu centroprawicy, zaczął mi nawet przechodzić uraz
          do UW, jakiego nabyłem obserwując ich popisy w pożałowania godnej koalicji z
          AWS, jednak aby zneutralizować ciebie, mój głos oddam raczej na SLD: pod
          względem polityki gospodarczej są w gruncie rzeczy bardziej liberalni od
          różnych "farbowanych lisów" z PiS, LPR, PO...; w USA nie będzie już
          Buszowszczyzny, tak więc można się nie bać wplątania Polski w kolejne kosztowne
          i nic nam nie przynoszące utopie... Może być całkiem nieźle!
        • Gość: Sentencius zastopowac lewizne IP: *.introweb.nl 15.06.04, 11:16
          Gość portalu: mirmat napisał(a):
          Mirmat: Nikt tak na dobra sprawe nie ma monopolu na prawicowosc choc mnie sie
          > kojarzy ona z tradycja i patriotyzmem. W glowie mnie sie nie miesci dlaczego
          > PiS reprezentuje "miekki" eurosceptycyzm. Dlatego w eurowyborach oddalem bez
          > wachania glos na LPR. Ale polityka nie konczy sie na Eurokolchozie.
          > Przezdewszystkim trzeba miec realna alternatywe do czerwonych z Brukseli a tu
          > LPR ma problemy bo wyskakuje z roznym anty-amerykanizmem i to wlasnie wtedy
          > kiedy w Bialym Domu rzadza anykomunistyczni i pro-Polscy Republikanie. I tu
          > stanowisko PiS-u jest bardziej przejrzyste. Jesli chodzi o tradycje to PiS
          jest blizej naszej przeszlosci jagielonskiej i pilsudczykowskiej niz LPR,
          ktora niestety ma bagaz endecki i rusofilski. A tak na prawde nie ma czego sie
          czubic bo sie moze okazac, ze przyszly rzad utworzy PiS, LPR i ...PO choc tych
          ostatnich bedzie trzeba kontrolowac. Wazne jest by jak najsilniesi w rozdaniu
          byla LPR i PiS.

          Dziwne wydaje sie posuniecie Republikanow w kwestii wiz dla Polakow, skoro od
          takich Slowencow sie ich nie wymaga.Jednak krytyka tego stanu rzeczy nie musi
          byc od razu interpretowana jako antyamerykanizm,ktory jest przeciez z gruntu
          Polakom obcy.Nie znalazlem nigdzie wyraznej deklaracji okreslajacej stosunek
          PiS do tradycji zarowno jagiellonskich,jak i piastowskich.Obecna sytuacja na
          polskiej scenie politycznej przypomina do zludzenia stan przedrozbiorowy,kiedy
          to pruskie koterie pchaly Polske do konfliktu z Rosja.Stosujac ta jakze
          prymitywna taktyke Prusy zrzucily polskie lenno,polknely Wielkopolske i
          zagarnely Slask dochodzac w krotkim czasie naszym kosztem do niespotykanej
          potegi.Rozumial to Dmowski,ktory uparcie dowodzil,ze istnieje linia ktorej
          Polska nie moze przekroczyc nie chcac wchodzic w konflikt z Rosja.I nie jest to
          linia Curzona,ani demarkacyjna z pokoju Ryskiego.Niewielu wie,ze ta ostatnia
          linia byla o wiele gorsza od tej sprzed wyprawy kijowskiej Pilsudskiego,ktory
          zmarnowal niepotrzebnie 250 tys.cennego zolnierza dla jakiegos ukrainskiego
          watazki zamiast odebrac Slask i Prusy,a bylo to jeszcze mozliwe.W dzisiejszym
          ukladzie miedzy unijna Scylla a rosyjska Charybda trzeba znalezc jakies modus
          vivendi, a podlizywanie sie pewnych "elyt" w Berlinie,kiedy 80% krajowej prasy
          znajduje sie w rekach niemieckich nie wrozy nam nic dobrego.Wydaje sie ,ze
          Giertych ma koncepcje zagrania w Moskwie polska karta wobec Unii i vice
          versa,wykorzystujac nasze strategiczne polozenie,bo tylko taki atut nam
          pozostal po 15 letnim demontazu polskiej gospodarki w ktorym PiS,niestety
          osobami swoich wielu prominentnych przedstawicieli-bral udzial.Skoro jednak
          kunszt polityki polega na poszukiwaniu wspolnych plaszczyzn to LPR i Pis
          moglyby znalezc wspolna linie,zwlaszcza wobec wyraznch AWS-UW konotacji PO
          grozacych nawet sojuszem ze zmora Polski-SLD.
          P.S .Pamietam ile to przeklenstw sypalo sie na rzad Buzka i oto nie tylko ten
          pozyje sobie za pieniadze polskiego podatnika w Brukseli,ale jeszcze narod
          oddal najwiecej glosow na AWS-UW, tylko w innych skarpetkach,hi,hi.


          • Gość: mirmat Re: zastopowac lewizne IP: 67.43.132.* 16.06.04, 07:58
            Sentencius napisał(a):
            > Dziwne wydaje sie posuniecie Republikanow w kwestii wiz dla Polakow, skoro od
            > takich Slowencow sie ich nie wymaga.
            Mirmat: Zgoda w tym punkcie ale o ile rozumie nie o tochodzi LPR.
            > Jednak krytyka tego stanu rzeczy nie musi
            > byc od razu interpretowana jako antyamerykanizm,ktory jest przeciez z gruntu
            > Polakom obcy.
            Mirmat: Oczywiscie, ze jest obcy dlatego nie rozumie polityki w tym wzgledzie
            LPR-u.
            > Nie znalazlem nigdzie wyraznej deklaracji okreslajacej stosunek
            > PiS do tradycji zarowno jagiellonskich,jak i piastowskich.
            Mirmta: PiS-owska ideologia bazuje na tradycjach pilsudczykowskich a ta jest
            oparta na wizji jagielonskiej.
            > Obecna sytuacja na
            > polskiej scenie politycznej przypomina do zludzenia stan przedrozbiorowy,kiedy
            > to pruskie koterie pchaly Polske do konfliktu z Rosja.Stosujac ta jakze
            > prymitywna taktyke Prusy zrzucily polskie lenno,polknely Wielkopolske i
            > zagarnely Slask dochodzac w krotkim czasie naszym kosztem do niespotykanej
            > potegi.Rozumial to Dmowski,ktory uparcie dowodzil,ze istnieje linia ktorej
            > Polska nie moze przekroczyc nie chcac wchodzic w konflikt z Rosja.I nie jest
            > to linia Curzona,ani demarkacyjna z pokoju Ryskiego.Niewielu wie,ze ta
            ostatnia
            > linia byla o wiele gorsza od tej sprzed wyprawy kijowskiej Pilsudskiego,ktory
            > zmarnowal niepotrzebnie 250 tys.cennego zolnierza dla jakiegos ukrainskiego
            > watazki zamiast odebrac Slask i Prusy,a bylo to jeszcze mozliwe.
            Mirmat: Alez endecja calkowicie pozostawila sprawy granic
            zachodnich "Wersalowi".
            > W dzisiejszym ukladzie miedzy unijna Scylla a rosyjska Charybda trzeba
            znalezc jakies modus vivendi, a podlizywanie sie pewnych "elyt" w
            Berlinie,kiedy 80% krajowej prasy znajduje sie w rekach niemieckich nie wrozy
            nam nic dobrego.Wydaje sie ,ze Giertych ma koncepcje zagrania w Moskwie polska
            karta wobec Unii i vice versa, wykorzystujac nasze strategiczne polozenie,
            Mirmat: wykorzystujac nasze strategiczne polozenie jedyna realna koncepcja moze
            byc scisly sojusz z naszymi odwiecznymi przyjaciolmi zza Atlantyku. W koncu dwa
            razy w XX wieku pomogli nam odzyskac niepodleglosc a jak wojna w Wietnamie
            pokazala tak latwo nie opuszczaja sojusnikow (nawet kiepskich).
            > bo tylko taki atut nam pozostal po 15 letnim demontazu polskiej gospodarki w
            ktorym PiS,niestety osobami swoich wielu prominentnych przedstawicieli-bral
            udzial.
            Mirmat: wybacz ale o ile pamietam "prominentni przedstawiciele" PiS-u wlaczyli
            jak lwy o utrzymanie rzadu Olszewskiego - jedynego PARTIOTYCZNEGO rzadu III RP.
            > Skoro jednak
            > kunszt polityki polega na poszukiwaniu wspolnych plaszczyzn to LPR i Pis
            > moglyby znalezc wspolna linie,zwlaszcza wobec wyraznch AWS-UW konotacji PO
            > grozacych nawet sojuszem ze zmora Polski-SLD.
            > P.S .Pamietam ile to przeklenstw sypalo sie na rzad Buzka i oto nie tylko ten
            > pozyje sobie za pieniadze polskiego podatnika w Brukseli,ale jeszcze narod
            > oddal najwiecej glosow na AWS-UW, tylko w innych skarpetkach,hi,hi.
            Mirmat: Na szczescie mamy w III RP (odziedziczona po II RP) ordynacje
            proporcjonalna i wynik wyborow to WOLA NARODU. Mieszkajac w Kanadzie z
            ordynacja "wiekszosciowa" czyli "Najwieksza Mniejszowsc Zabiera Wszystko" wiem
            jakim blogoslawienstwem jest to, ze kazdy glos u nas sie liczy ( z wyjatkiem 5%
            progu). Jezeli Narod postanowi, ze do stwozenia rzadu konieczna jest koalicja
            LPR, PiS i (tfu) PO no to nalezy tak wykombinowac by PO zrobila jak najmniej
            szkod. Sa czesci programu PO (niewiele) z ktorymi mozna sie zgodzic (obnizenie
            podatkow). Nalezaloby tez trzymac Rokite za slowo w sprawie "Nicei albo
            smierci". Osobiscie mysle, ze Rokita moze byc w porzadku byle wykurzyl tego
            agenta Olechowskiego. Jak powiedzialem - wola Narodu.
            A propo - spojrz na moj watek o gminie Godziszow gdzie LPR wygrala miazdzaco
            dzieki duzej frekwencji.
            • Gość: Sentencius kulisy Wersalu IP: *.introweb.nl 16.06.04, 16:39
              > Mirmat: Alez endecja calkowicie pozostawila sprawy granic
              > zachodnich "Wersalowi".

              Nie bardzo rozumiem ,co masz na mysli.Jedno jest wiadome,w Wersalu spiskowali
              przeciwko nam Czesi,a Lloyd George rzucal nam klody,gdzie tylko mogl.Do tego
              skandaliczne zachowanie sie wyslannikow Pilsudskiego postawilo glownego
              negocjatora Dmowskiego w dwuznacznym swietle.A tylko on dwoil sie i
              troil,biegal po wszystkich wazniejszych personach,to on sam wywalczyl dla
              Polski ten Wersal.Gdyby tak bylo,jak piszesz,to nie uzyskalibysmy dostepu do
              morza ,bo ta kanalia L.George chcial nas skasowac do wymiarow Kongresowki.Ja
              tez swojego czasu zylem w atmosferze kultu Dziadka i dopiero ksiazka
              Bobrzynskiego-zakazana(wlacznie z IIRP) przez caly ubiegly wiek (sic!)-
              otworzyla mi oczy na to wszystko co napichcili w Polsce zamachowcy z 1926 r.
              A lista tego jest tak dluga ,ze brakuje tu na nia miejsca.W kazdym razie
              mielismy szanse przywitac Hitlera z rownorzednym lotnictwem i solidna bronia p-
              panc,ale Ziuk zyl swoja Kasztanka i na krakowskich bloniach urzadzal sobie
              parady kawwaleryjskie.
              Wracajac do rzeczywistosci.Koalicja LPR z PO,oznacza ten sam scenariusz, co
              tandemu AWS-UW.Jezeli LPR przyjmiemy za odpowiednik- w tej konstelacji -AWS-
              u,to widoki na sukces rzadzenia z wezem w kieszeni sa marne.Najlepiej zostac w
              opozycji i niech inni sie krwawia.Pozniej,jak scena stanie sie czysta po
              wycieciu PO bedzie mozna przystapic do koalicji z Pis i Samoobrona.Jezeli
              Giertych sie teraz polasi,to w dystansie -przegra, oddajac znowu na
              dziesieciolecia pole lewakom.
    • Gość: Andrzej*** Re: kretynstwo bojkotowania wyborow do PE IP: *.clk.net / *.sobieszow.net 15.06.04, 08:55
      mirmat - posłuchałeś "tatusia"Rydzyczka i głosowałeś na tych świętych bez
      aureolek? Brawo!takich więcej a będziemy dzieci płodzić z modlitwą na ustach.
      • Gość: Sentencius jak trwoga to do Boga IP: *.introweb.nl 15.06.04, 10:29
        Gość portalu: Andrzej*** napisał(a):
        mirmat - posłuchałeś "tatusia"Rydzyczka i głosowałeś na tych świętych bez
        aureolek? Brawo!takich więcej a będziemy dzieci płodzić z modlitwą na ustach.

        Nader interesujace!Czyzbys w trakcie plodzenia musial sie modlic ,zeby ci przed
        czasem nie zwiadl jak ten "kwiat lilii"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka