Gość: . IP: *.echostar.pl 01.06.03, 20:05 PROSZĘ KONKRETY - a nie ideologiczną papkę prounijną! może w końcu jakieś konkrety, zamiast niebieskich baloników i nachalnej reklamy w TV? czego się boicie? uniofanatycy! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: rado Re: PROSZĘ KONKRETY - a nie ideologiczną papkę! IP: 111.111.51.* 01.06.03, 20:11 Gość portalu: . napisał(a): > PROSZĘ KONKRETY - a nie ideologiczną papkę prounijną! > > może w końcu jakieś konkrety, zamiast niebieskich baloników i nachalnej > reklamy w TV? > > czego się boicie? uniofanatycy! teraz sie obudziles? przez ostatnie pol roku miales na tym forum wszystko i baloniki i konkrety i bloto i torty. teraz pora mrozic szampana! pozdrawiam rado Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: PROSZĘ KONKRETY - a nie ideologiczną papkę! IP: *.echostar.pl 01.06.03, 20:20 mylisz się, przez te pół roku na forum nie doczekałem się żadnego konkretu od uniofanatyków dlaczego? bo wchodząc do UE - podpisujemy umowę w ciemno, bez konkretów, na upokarzających warunkach! Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_lesna Re: PROSZĘ KONKRETY - a nie ideologiczną papkę! 01.06.03, 20:23 Przepraszam ale ja tu zadko zagladam. Ale nie zauwazylem zadnej wizji naszego kraju poza Unia Europejska. Czy moglby mi ja pan przedstawic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan z Kilonii To proste IP: *.ipt.aol.com 01.06.03, 20:38 Rządźmy się mądrze, wybierajmy drogę gospodarczą, która sprzyja rozwojowi, tępmy biurokrację, bądźmy niezależni politycznie. Uczmy się od lepszych, oszczędzajmy i bądźmy dumni. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_lesna Re: To proste 01.06.03, 20:41 To sa tylko haselka, ktore nie wystarcza nawet na glupia kampanie wyborcza. Prosze o szczegoly dotyczace polityki zagranicznej i gospodarczej zwlaszcza. Tego na tym forum nie mozna znalesc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Alternatywa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.03, 21:00 sowa_lesna napisał: > To sa tylko haselka, ktore nie wystarcza nawet na glupia kampanie wyborcza. > Prosze o szczegoly dotyczace polityki zagranicznej i gospodarczej zwlaszcza. > Tego na tym forum nie mozna znalesc. Jak może, i jak sądzę powinien, wyglądać alternatywny scenariusz? Scenariusz "nie-akcesyjny) Czy alternatywą dla członkostwa w Unii Europejskiej, wbrew temu co twierdzą fanatyczni zwolennicy akcesji na każdych warunkach, nie jest jedynie Białoruś? Nie sądze. Taką realną i obustronnie korzystną alternatywą, jest członkostwo Polski w Europejskim Obszarze Gospodarczym. Europejski Obszar Gospodarczy (EOG) - European Economic Area jest układem ramach którego dobrodziejstwa Wspólnego Rynku (tzw. cztery wolności) obejmują państwa spoza Unii. Obowiązuje: 1. wolny przepływ towarów przemysłowych, 2. wolny przepływ kapitału, 3. wolny przepływ usług i 4. wolny przepływ siły roboczej. Ostatni - 4 - punkt ma dla Polski znaczenie kluczowe, o ile bowiem w ramach Układu Stowarzyszeniowego Polskę obejmują już pierwsze 3 wolności, o tyle jak dotąd Polacy nie mogą bez ograniczeń podejmować pracy w Unii Europejskiej. Polska negocjując akcesje do Unii Europejskiej wynegocjowała już wszystkie kwestie powiązane z funkcjonowaniem Wspólnego Rynku. Nie należy spodziewać się żadnych cudów – okresy przejściowe wynegocjowane obecnie obowiązywałyby także w sytuacji przystąpienia Polski do EOG. Do EOG należą wszystkie państwa Unii, Norwegia, Islandia i Liechtenstein. Nie wielkość tych państw jest tu istotna (choć nota bene PNB Norwegii jest wyższy od PNB Polski), a fakt istnienia mechanizmów prawnych i ekonomicznych określających zasady wzajemnych stosunków. Państwa poza-Unijne należące do EOG zachowują własną politykę rolna, i mogą chronić własny rynek rolno-spożywczy. Polsce taki scenariusz pozwoliłby w sposób ewolucyjny transformować i modernizować polskie rolnictwo w sposób nie powodujący kryzysu socjalnego na wsi. Wymagałoby to zgody samych zainteresowanych: zarówno rolników, jak i polityków ich reprezentujących. O tym ze obecny kształt polskiego rolnictwa nie jest atrakcyjny dla samych rolników, i ze świadomość potrzeby jego reformowania istnieje, niech świadczy choćby fakt ze jedynie 1 proc. 15-latkow deklaruje chęć podjęcia zawodu rolnika badania przeprowadzone wśród młodzieży szkolnej rozpoczynającej w 1998 roku naukę w szkołach ponadpodstawowych podległych kuratorium torunskiemu, N = 4251 osób - Patrz „Raport o stanie Polskiej Wsi - Polska Wieś 2002” pod redakcją Prof. J. Wilkina, str. 32-33). Ludność wiejska nie unika podejmowania pracy poza rolnictwem – tej pracy po prostu nie ma. Jak powszechnie wiadomo wieś, wraz z rolnictwem, są “zamrażarką” bezrobocia w Polsce. Doprowadzenie w krótkim czasie (po ewentualnej akcesji do UE) do pozbawienia ponad miliona osób ich podstawowego źródła utrzymania nie rozwiąże żadnego z polskich problemów, a te istniejące tylko zaostrzy. Państwa poza-Unijne należące do Europejskiego Obszaru Gospodarczego nie są także związane tzw. Wspólną Polityką Zagraniczną i Bezpieczeństwa i tzw. Wspólną Polityką Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (tzw. II i III filar Unii). Polska jest w NATO, politykę bezpieczeństwa ma jasno zdefiniowaną – jesteśmy najbliższym sojusznikiem USA w Europie Środkowej i tzw. wspólna politka bezpieczeństwa żadnej nowej jakości w tym obszarze dla Polski nie wnosi. Przykłady niemożności tzw. Europejskiej Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa można mnożyć. Nawet zatarg hiszpańsko-marokański latem br. o parę skał na Morzu Śródziemnym rozwiązać musiał Departament Stanu USA. Osobom liczącym zaś, że Wspólna Polityka Sprawiedliwości usprawni działalność polskich sądów pragnę dać pod rozwagę jedynie przykład włoskiego wymiaru sprawiedliwości. Negatywną stroną medalu pozostawania poza-unijnym członkiem EOG jest to, że możliwość wpływania na legislacje dotyczącą Wspólnego Rynku jest ograniczona do konsultacji w ramach Wspólnego Komitetu EOG. Jest to o tyle mało istotne, że normy dotyczące Wspólnego Rynku są ze swej natury normami technicznymi i Polska tak czy owak zgodziła się je przyjąć akceptując już w 1992 roku Układ Stowarzyszeniowy, a w procesie akcesyjnym tzw. acquis communautaire. Dla jasności Układ Schengen nie jest Układem "unijnym". To porozumienie do którego nie należą niektóre kraje Unii (np. Wielka Brytania) a należą poza- Unijne państwa EOG. Moglibyscie Euro-Entuzjasci przekraczac granice bez paszportu nawet gdyby Polska do UE nie weszla. Innymi słowy: uczestnictwo Polski w Europejskim Obszarze Gospodarczym niosłoby dla naszego kraju wszelkie ekonomiczne dobrodziejstwa pełnego członkostwa w Unii Europejskiej, jednocześnie nie narażając go na olbrzymie zagrożenia związane z fatalnymi warunkami narzuconymi Polsce w obszarze rolnictwa i finansów. Do kwestii pełnego członkostwa w Unii zaś powinniśmy wrócić za 15-20 lat, po modernizacji sektora rolno-spożywczego i dopiero po uzyskaniu przez niego kompatybilności z unijnym. W przypadku likwidacji unijnej Wspólnej Polityki Rolnej, okres ten mógłby być krótszy. Cytowany artykuł w Rzeczpospolitej: www.rp.pl/gazeta/wydanie_021203/ekonomia/ekonomia_a_1.html Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_lesna EOG to praktycznie UE + najbogatsze 01.06.03, 21:32 kraje Europy czyli Norwegia i Szwajcaria (pominmy milczeniem Liechtenstain itp.) Czyli znowu negocjacje z EU, bo innego wyjscia nie ma. A kto nas tam zapraszal do czlonkostwa w EOG, bez udzialu w UE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . rzeczywiście to konkret na NIE IP: *.echostar.pl 02.06.03, 12:14 Gość portalu: robi napisał(a): > sowa_lesna napisał: > > > To sa tylko haselka, ktore nie wystarcza nawet na glupia kampanie wyborcza > . > > Prosze o szczegoly dotyczace polityki zagranicznej i gospodarczej zwlaszcz > a. > > Tego na tym forum nie mozna znalesc. > > Jak może, i jak sądzę powinien, wyglądać alternatywny scenariusz? > Scenariusz "nie-akcesyjny) > Czy alternatywą dla członkostwa w Unii Europejskiej, wbrew temu co twierdzą > fanatyczni zwolennicy akcesji na każdych warunkach, nie jest jedynie Białoruś? > Nie sądze. Taką realną i obustronnie korzystną alternatywą, jest członkostwo > Polski w Europejskim Obszarze Gospodarczym. Europejski Obszar Gospodarczy > (EOG) - European Economic Area jest układem ramach którego dobrodziejstwa > Wspólnego Rynku (tzw. cztery wolności) obejmują państwa spoza Unii. > > Obowiązuje: > > 1. wolny przepływ towarów przemysłowych, > 2. wolny przepływ kapitału, > 3. wolny przepływ usług i > 4. wolny przepływ siły roboczej. > > Ostatni - 4 - punkt ma dla Polski znaczenie kluczowe, o ile bowiem w ramach > Układu Stowarzyszeniowego Polskę obejmują już pierwsze 3 wolności, o tyle jak > dotąd Polacy nie mogą bez ograniczeń podejmować pracy w Unii Europejskiej. > Polska negocjując akcesje do Unii Europejskiej wynegocjowała już wszystkie > kwestie powiązane z funkcjonowaniem Wspólnego Rynku. Nie należy spodziewać się > żadnych cudów – okresy przejściowe wynegocjowane obecnie obowiązywałyby t > akże w > sytuacji przystąpienia Polski do EOG. > > Do EOG należą wszystkie państwa Unii, Norwegia, Islandia i Liechtenstein. Nie > wielkość tych państw jest tu istotna (choć nota bene PNB Norwegii jest wyższy > od PNB Polski), a fakt istnienia mechanizmów prawnych i ekonomicznych > określających zasady wzajemnych stosunków. > Państwa poza-Unijne należące do EOG zachowują własną politykę rolna, i mogą > chronić własny rynek rolno-spożywczy. Polsce taki scenariusz pozwoliłby w > sposób ewolucyjny transformować i modernizować polskie rolnictwo w sposób nie > powodujący kryzysu socjalnego na wsi. Wymagałoby to zgody samych > zainteresowanych: zarówno rolników, jak i polityków ich reprezentujących. > > O tym ze obecny kształt polskiego rolnictwa nie jest atrakcyjny dla samych > rolników, i ze świadomość potrzeby jego reformowania istnieje, niech świadczy > choćby fakt ze jedynie 1 proc. 15-latkow deklaruje chęć podjęcia zawodu rolnika > > badania przeprowadzone wśród młodzieży szkolnej rozpoczynającej w 1998 roku > naukę w szkołach ponadpodstawowych podległych kuratorium torunskiemu, N = 4251 > osób - Patrz „Raport o stanie Polskiej Wsi - Polska Wieś 2002” pod > redakcją > Prof. J. Wilkina, str. 32-33). Ludność wiejska nie unika podejmowania pracy > poza rolnictwem – tej pracy po prostu nie ma. Jak powszechnie wiadomo wie > ś, > wraz z rolnictwem, są “zamrażarką” bezrobocia w Polsce. Doprowadzen > ie w > krótkim czasie (po ewentualnej akcesji do UE) do pozbawienia ponad miliona osób > > ich podstawowego źródła utrzymania nie rozwiąże żadnego z polskich problemów, a > > te istniejące tylko zaostrzy. > > Państwa poza-Unijne należące do Europejskiego Obszaru Gospodarczego nie są > także związane tzw. Wspólną Polityką Zagraniczną i Bezpieczeństwa i tzw. > Wspólną Polityką Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (tzw. II i III filar > Unii). > > Polska jest w NATO, politykę bezpieczeństwa ma jasno zdefiniowaną – jeste > śmy > najbliższym sojusznikiem USA w Europie Środkowej i tzw. wspólna politka > bezpieczeństwa żadnej nowej jakości w tym obszarze dla Polski nie wnosi. > Przykłady niemożności tzw. Europejskiej Wspólnej Polityki Zagranicznej i > Bezpieczeństwa można mnożyć. Nawet zatarg hiszpańsko-marokański latem br. o > parę skał na Morzu Śródziemnym rozwiązać musiał Departament Stanu USA. Osobom > liczącym zaś, że Wspólna Polityka Sprawiedliwości usprawni działalność polskich > > sądów pragnę dać pod rozwagę jedynie przykład włoskiego wymiaru sprawiedliwości > . > > Negatywną stroną medalu pozostawania poza-unijnym członkiem EOG jest to, że > możliwość wpływania na legislacje dotyczącą Wspólnego Rynku jest ograniczona do > > konsultacji w ramach Wspólnego Komitetu EOG. Jest to o tyle mało istotne, że > normy dotyczące Wspólnego Rynku są ze swej natury normami technicznymi i Polska > > tak czy owak zgodziła się je przyjąć akceptując już w 1992 roku Układ > Stowarzyszeniowy, a w procesie akcesyjnym tzw. acquis communautaire. > > Dla jasności Układ Schengen nie jest Układem "unijnym". To porozumienie do > którego nie należą niektóre kraje Unii (np. Wielka Brytania) a należą poza- > Unijne państwa EOG. > > Moglibyscie Euro-Entuzjasci przekraczac granice bez paszportu nawet gdyby > Polska do UE nie weszla. > > Innymi słowy: uczestnictwo Polski w Europejskim Obszarze Gospodarczym niosłoby > dla naszego kraju wszelkie ekonomiczne dobrodziejstwa pełnego członkostwa w > Unii Europejskiej, jednocześnie nie narażając go na olbrzymie zagrożenia > związane z fatalnymi warunkami narzuconymi Polsce w obszarze rolnictwa i > finansów. > > Do kwestii pełnego członkostwa w Unii zaś powinniśmy wrócić za 15-20 lat, po > modernizacji sektora rolno-spożywczego i dopiero po uzyskaniu przez niego > kompatybilności z unijnym. W przypadku likwidacji unijnej Wspólnej Polityki > Rolnej, okres ten mógłby być krótszy. > > > Cytowany artykuł w Rzeczpospolitej: > www.rp.pl/gazeta/wydanie_021203/ekonomia/ekonomia_a_1.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi To też jest dobre IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.03, 21:04 Swietnie Pan to podal! Autor: Gość: WK IP: *.dip.t-dialin.net Data: 13-05-2003 22:23 + odpowiedz na list Gość portalu: K.J. napisał(a): > barabas napisał: > > > I jakie jeszcze korzysci Polska mialaby z nie > > przystapienia do Unii? > > Ja nietutejszy... wiec powiedz mi prosze! Z zalem wycialem znakomicie przedstawione straty Polski w procesie jednoczenia sie z Unia pozostawiajac jedynie mala czesc podsumowania: > Natomiast nasze he, he, he... "stosunki" z Unią do roku > 2007 będą nas kosztowały 135 mld. zł. I tej właśnie sumy > wyłożyć nie musimy! Po prostu powiedzmy Unii "Nie" i te > pieniądze (jeżeli je będziemy mieli) zainwestujmy "w > Polskę" Tak, pierwszym zyskiem finansowym jest to, ze nie bedzie ogromnych strat. Jednak zrozumienie tego faktu wymaga zaprzestania biernego lykania papki propagandowej serwowanej Polakom od lat przez media, a na to stac jedynie tych, ktorzy mysla samodzielnie. Jak w kazdych wyborach glosy realizmu sa ignorowane, bo glupkowata tluszcza chetnie wierzy w to, ze jej ktos cos da za darmo. Ten, ktory obiecuje - wygrywa. Tu dawac ma Unia, ktora sama boryka sie z problemami wciaz narastajacego bezrobocia i zastoju gospodarczego. Do tego dochodzi cala masa innych problemow, jak chocby cykliczne choroby zwierzat, czy to choroba zwariowanych krow, czy to pryszczyca, czy tez ostatnie choroby drobiu, ktore spowodowaly zabicie w samej Holandii ponad 28 mln sztuk drobiu. Do tego raju i my w Polsce dazymy, to sa te prawdziwe gruszki na wierzbie, ktore malo kto chce widziec uciekajac sie do marzen o lepszym jutrze, ktore ktos nam podaruje. W konsekwencji wyglada na to, ze kazdy chce nas zywic, kazdy chce nam dawac - ciekawe dlaczego sa oni tacy chetni do tego, aby dawac wlasnie nam? W propagandzie prounijnej wyglada na to, ze my musimy tylko rece wyciagac do tych, ktorzy daja nam najwiecej. Jest to tragiczne przekonanie naiwnych zwolennikow wchodzenia do Unii, a najgorsze, ze jest to niemal powszechne. Wyjatki, czyli ci, ktorzy nie chca uchodzic za tego typu idiotow zamierzaja "poswiecac sie" dla wnukow, ktorym bedzie lepiej. Ciekawe dlaczego akurat wnukom ma byc lepiej? Unia zacznie dawac pieniadze dopiero za dwa pokolenia? Pewnie w Unii musza jedynie troche pozbierac na biedna Polske, aby pozniej pieniadze rozdawac? Gdziez sie podzial zdrowy rozsadek Polakow, ktory podpowiedzialby, ze to bedziemy mieli, co sobie sami wypracujemy i czego nie damy sobie odebrac. To przeciez takie proste, a jednak tak ciezko z tym trafic do omotanych propaganda unio-entuzjastow! Ciekaw jestem, kto z tych absolutnie przekonanych do rzekomo oczekujacych nas dobrodziejstw Unii zechce oddac w swoim prywatnym zyciu kontrole nad swoim domem i dobytkiem sasiadowi, kto chce, aby to sasiad ustanawial u niego prawa i kto oczekuje, iz sasiad sobie odejmie, a jemu cos da? Skad ta zebracza natura bierze sie u tradycyjnie pelnych honoru Polakach!? Wyglada na to, ze eurotomani sa zupelnie zaslepieni korzysciami, a w istocie iluzja tych korzysci. Utrata miejsc pracy, utrata resztek suwerennosci, a w przyszlosci utrata takze terenow Ziem Odzyskanych nie jest widac wystarczajacym powodem do tego, aby powstrzymac sie od papuziego powtarzania "nie ma alternatywy", "albo UE, albo Bialorus" i tym podobnych bredni. Za kazda cene, aby do Unii? A co z Polska? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan z Kilonii Re: To proste IP: *.ipt.aol.com 01.06.03, 21:04 Przepraszam, to tylko forum. Jestem zwolennikiem krótkich wypowiedzi, nieco prowokacyjnych i zmuszających do myślenia. Czasami mam wrażenie, że Polska jest krajem pustynnym lub położonym na otwartym oceanie i nie ma szans na korzystanie z najlepszych doświadczeń innych krajów. To nie są żadne tajemnice. Biblioteki uniwersyteckie, np. niemieckie, są otwarte i można z nich korzystać. Wystarczy otwarta głowa i twarde siedzenie. Tymi atrybutami nie dysponują ani polscy politycy, ani ich doradcy. A może dotychczasowe efekty ich działań to tylko zła wola i cynizm wynikający z przekonania, że metodami socjotechnicznymi też można rządzić. Pozostaje pytanie - Jak długo ? sowa_lesna napisał: > To sa tylko haselka, ktore nie wystarcza nawet na glupia kampanie wyborcza. > Prosze o szczegoly dotyczace polityki zagranicznej i gospodarczej zwlaszcza. > Tego na tym forum nie mozna znalesc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: To proste IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.03, 21:33 Gość portalu: Jan z Kilonii napisał(a): > > Wystarczy otwarta głowa i twarde siedzenie. Tymi atrybutami nie dysponują ani > polscy politycy, ani ich doradcy. A może dotychczasowe efekty ich działań to > tylko zła wola i cynizm wynikający z przekonania, że metodami socjotechnicznymi też można rządzić. Pozostaje pytanie - Jak długo ? Do pierwszych rozruchów ulicznych. Nasze elity nie biorą poważnie pod uwagę możliwości wystąpienia scenariusza znanego Argentyny. Jednak dane o bezrobociu powinny dać im więcej do myślenia. Mamty 18% bezrobocie przed akcesją. Po akcesji całe branże przejdą przyspieszoną restrukturyzację, w wyniku której przybędą kolejne tysące bezrobotnych. W Polsce są siły polityczne, które potrafią wyprowadzić rozgoryczonych ludzi na ulicę. I nastąpi to szybciej niż wielu politykom się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rado Re: To proste IP: 111.111.51.* 01.06.03, 20:41 Gość portalu: Jan z Kilonii napisał(a): > Rządźmy się mądrze, wybierajmy drogę gospodarczą, która sprzyja rozwojowi, > tępmy biurokrację, bądźmy niezależni politycznie. Uczmy się od lepszych, > oszczędzajmy i bądźmy dumni. o prosze jaki ladny prounijny tekst. pozdrawiam rado Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan z Kilonii Re: To proste IP: *.ipt.aol.com 01.06.03, 20:53 UE i rozwój. Te drogi rozeszły się gdzieś pod koniec lat 80-tych, gdy okazało się, że zostaje wyraźnie za USA i Japonią. W obecnej chwili to zbiurokratyzowany moloch wydający pieniądze podatników w sposób daleki od efektywnego i wymagający szybkich i radykalnych zmian. Obserwując sposób myślenia brukselskich polityków i urzędników raczej trudno przypuszczać, że są do nich zdolni. Mają zbyt duże przywileje. Polska "elita" polityczna też tylko o nich marzy. Ciekawe, czy po dotychczasowych "osiągnięciach" zostaną referendalnie wynagrodzeni. Jeżeli tak, to niestety będzie to świadczyło o krótkiej pamięci i naiwności narodu. Gość portalu: rado napisał(a): > Gość portalu: Jan z Kilonii napisał(a): > > > Rządźmy się mądrze, wybierajmy drogę gospodarczą, która sprzyja rozwojowi, > > > tępmy biurokrację, bądźmy niezależni politycznie. Uczmy się od lepszych, > > oszczędzajmy i bądźmy dumni. > > o prosze jaki ladny prounijny tekst. pozdrawiam rado Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rado Re: To proste IP: 111.111.51.* 01.06.03, 21:24 Gość portalu: Jan z Kilonii napisał(a): > UE i rozwój. Te drogi rozeszły się gdzieś pod koniec lat 80-tych, gdy okazało > się, że zostaje wyraźnie za USA i Japonią. europa zawsze byla bardziej socjalna niz usa. bedziemy w ue mozemy kombinowac jak zmieniac na lepsze. pozdrawiam rado Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rado Re: PROSZĘ KONKRETY - a nie ideologiczną papkę! IP: 111.111.51.* 01.06.03, 20:41 Gość portalu: . napisał(a): > mylisz się, > > przez te pół roku na forum nie doczekałem się żadnego konkretu od uniofanatyków moze slabo szukales. konkrety najlatwiej znalezc nie na forum ale z wiedzy powiedzmy akademickie, ksiazka, raporty, materialu ukie. materialy komisji europejskiej. > bo wchodząc do UE - podpisujemy umowę w ciemno, bez konkretów, na > upokarzających warunkach! jak w ciemno to nie mozesz wiedziec na jakich warunkach. pozdrawiam rado Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr_pope Re: PROSZĘ KONKRETY - a nie ideologiczną papkę! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 21:16 Gość portalu: rado napisał(a): > Gość portalu: . napisał(a): > moze slabo szukales. konkrety najlatwiej znalezc nie na forum ale z wiedzy > powiedzmy akademickie, ksiazka, raporty, materialu ukie. materialy komisji > europejskiej. Żeś napisał teraz, aż wybuchnąłem gromkim śmiechem:)))) Wiedza akademicka nt UE jest bardzo skromna, bazująca na plusach gospodarki UE i fantastycznym prawie europejskim (słuchając wykładów miałem wrażenie, że UE nie ma żadnych nawet najdrobniejszych minusów). Książka, raporty, materiały ukie...Wszystko propagandowe. Również nie są dla mnie wiarygodne, bo albo bazują na historii innych państw, albo zakładają, że Polacy są durniami. Żeby nie być posądzonym o stronniczość i eurofobię, to samo mogę powiedzieć o materiałach eurofobów. Moim skromnym zdaniem nikt nie może przewidzieć dokładnie co się stanie po akcesji. A jeśli chodzi o argumenty...No cóż, przyznam szczerze, że żaden argument ZA mnie nie przekonał do akcesji. Bynajmniej nie dlatego, że uważam je za bzdurne. Po prostu chybione. pozdrawiam pope Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rado Re: PROSZĘ KONKRETY - a nie ideologiczną papkę! IP: 111.111.51.* 01.06.03, 21:26 Gość portalu: mr_pope napisał(a): > Wiedza akademicka nt UE jest bardzo skromna, no to i ja sie ubawilem. > Książka, raporty, materiały ukie...Wszystko propagandowe. no sorry masz takie lekkie zbocznie ze jak cos jest pozytywnego w ue to twoim zdaniem jest to propaganda. ja mam taki samow druga strone. pozdrawiam rado Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr_pope Re: PROSZĘ KONKRETY - a nie ideologiczną papkę! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 21:54 Gość portalu: rado napisał(a): > Gość portalu: mr_pope napisał(a): > > > Wiedza akademicka nt UE jest bardzo skromna, > no to i ja sie ubawilem. Masz rację, przesadziłem nieco. Wiedza akademiska nt UE zdobyta na UWr na WPAiE jest bardzo skromna. Jak wspomniałem, wykładają tylko plusy i sukcesy UE. > > Książka, raporty, materiały ukie...Wszystko propagandowe. > > no sorry masz takie lekkie zbocznie ze jak cos jest pozytywnego w ue to twoim > zdaniem jest to propaganda. ja mam taki samow druga strone. > pozdrawiam rado A nie jest propaganda? Dlaczego o UE jest głośno w czasie negocjacji i akcesji, a wcześniej jakoś mało było powiedziane? Dlaczego o PHARE dowiadują się dopiero w ostatnich latach, chociaż fundusz istnieje znacznie dłużej? Bo to wszystko w ramach propagandy:) Dlaczego Ty nie możesz powiedzieć tego o drugiej stronie? Bo nie ma sensu krytykować organizacji jeśli w niej nie jesteśmy i nie zamierzamy w niej być. pozdrawiam pope Odpowiedz Link Zgłoś
sapere Re: PROSZĘ KONKRETY - a nie ideologiczną papkę! 04.06.03, 12:00 Kolego, akurat nasze miasto od lat korzysta z PHARE i skoro Ty dowiadujesz się o tym w ostatniej chwili to sorry gregory, trzeba było zainteresować się wcześniej. Pozdr. z Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan z Kilonii Unia wielu złudzeń IP: *.ipt.aol.com 01.06.03, 21:26 Trudno mi uwierzyć, że w polskich uniwersyteckich bibliotekach nie ma obcojęzycznych fachowych książek i czasopism, np. o gospodarczych "osiągnięciach" UE w ostatnich latach. Gość portalu: mr_pope napisał(a): > Gość portalu: rado napisał(a): > > > Gość portalu: . napisał(a): > > > moze slabo szukales. konkrety najlatwiej znalezc nie na forum ale z wiedzy > > > powiedzmy akademickie, ksiazka, raporty, materialu ukie. materialy komisji > > > europejskiej. > Żeś napisał teraz, aż wybuchnąłem gromkim śmiechem:)))) > Wiedza akademicka nt UE jest bardzo skromna, bazująca na plusach gospodarki UE > i fantastycznym prawie europejskim (słuchając wykładów miałem wrażenie, że UE > nie ma żadnych nawet najdrobniejszych minusów). > Książka, raporty, materiały ukie...Wszystko propagandowe. Również nie są dla > mnie wiarygodne, bo albo bazują na historii innych państw, albo zakładają, że > Polacy są durniami. Żeby nie być posądzonym o stronniczość i eurofobię, to samo > > mogę powiedzieć o materiałach eurofobów. Moim skromnym zdaniem nikt nie może > przewidzieć dokładnie co się stanie po akcesji. > > A jeśli chodzi o argumenty...No cóż, przyznam szczerze, że żaden argument ZA > mnie nie przekonał do akcesji. Bynajmniej nie dlatego, że uważam je za bzdurne. > > Po prostu chybione. > pozdrawiam > pope Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Podatki po wejściu do Unii Europejskiej - GŁOSUJ! IP: *.echostar.pl 02.06.03, 14:44 CZEMU NIE MÓWI SIĘ O TYM W EUROKAMPANII PROPAGANDOWEJ? 1. Podatki po wejściu do Unii Europejskiej î Wzrost VAT-u ê z 7 na 22 % na podstawowe materiały budowlane ê z 7 na 22 % na artykuły dziecięce ê z 7 na 22% na artykuły medyczne (okulary, strzykawki, aparatura medyczna np. ciśnieniomierz itp.) ê z 3 na 22% na środki produkcji rolnej (pasze, maszyny rolnicze, nawozy itp.) ê z 7 na 22% na instrumenty muzyczne ê z 7 na 22% na ogłoszenia prasowe dla osób fizycznych ê z 3 na 22% na produkty rolne ê z 7 na 22% na usługi geodezyjne i kartograficzne ê z 7 na 22% na usługi budowlane i wiertnicze ê z 7 na 22% na usługi prawne ê z 7 na 22% na usługi ratownictwa górskiego ê z 3 na 7% na wyroby rękodzieła ludowego i artystycznego ê z 0 na 7% na imprezy sportowe, spektakle, koncerty itp. ê z 0 na 7% na usługi pogrzebowe i kremacyjne î Zmniejszenie limitu obrotów zwalniającego z podatku VAT do 20 tyś (Oznacza to, że przymus płacenia podatku VAT dotknie bardzo dużą liczbę małych i średnich firm) î Planowane podniesienie podstawowej stawki VAT do 24%, a obniżonej do 15% (jeśli tak się stanie powyższe dane należy skorygować zmieniając 7 na 15, a 22 na 24) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan z Kilonii Re: Podatki po wejściu do Unii Europejskiej - GŁO IP: *.ipt.aol.com 02.06.03, 14:57 Niestety z czegoś trzeba opłacić zachcianki polskiej "elity" politycznej. W tych wszystkich rachunkach nikt nie wymienia konieczności spłacania długów krajom tzw. Klubu Paryskiego. Terminy zbliżają się. W tym samym czasie trzeba będzie opłacić składkę, współudział ewentualnych inwestycji ( bardzo kosztowne te w ramach ochrony środowiska ), spłatę długu. Nie wiem czy coś pominąłem. W każdym razie samorządy lokalne już w tej chwili powinny mieć pieniądze na opracowanie planów wstępnych, wykup gruntów pod inwestycje, itd. Tego też nie mają. I z czym właściwie do Unii, same dobre chęci i zaklęcia nie wystarczą ! Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 PROSZĘ KONKRETY 02.06.03, 15:37 Gość portalu: . napisał(a): > PROSZĘ KONKRETY - a nie ideologiczną papkę prounijną! > > może w końcu jakieś konkrety, zamiast niebieskich baloników i nachalnej > reklamy w TV? > > czego się boicie? uniofanatycy! Uprzejmie prosze: -ogólnopolską szkieletową sieć wysokiej przepustowości (155Mbit) zbudowano w wiekszości za pieniądze 5 i 6(zaczyna się) progr. ramowego ue. W planach 40Gbit. Rozpoczeto w 1995 kiedy miałes na przeglądarce 1kbit na godz. a w internecie panował NASK za koszmarne pieniądze. To co ci sie teraz tak żwawo ściąga idzie właśnie po tej sieci. Tego nie zrobił nasz rząd ani Kom. Badań Nauk. (ci to nawet przeszkadzali). Finansowanie z tych programów w najbl. czasie = ~150 mln EUR. -każdy pracownik nauk. polskiej uczelni może starać sie o stypendium nauk. w krajach ue (decyduje konkurencyjność badań - progr. Marie-Curie). osobiście doświadczyłem - wynosiło 4100EUR. porównaj z pensją asystenta i mozliwościami rozwoju w jakimś polskim instytucie. -mieszkam we wrocławiu i 12 lat jeździłem na zachód po 'autostradzie A-4'. Jeśli jechałeś, wiesz co to jest. a teraz remontują - za rok będzie OK. zgadnij za co. >a to tylko przykłady które znam z bardzo bliska. I powiem Ci, że nawet jeśli unia miałaby to najpierw wyrwać z naszego budżetu a potem wyłożyc na programy jak wyżej- to jest i tak zysk, pownieważ nasze władze mają rozwój cywilizacyjny naszego kraju baaaardzo głęboko- zwróc uwagę, że sami jakoś sie tego nie dopracowaliśmy, a czasu było dość. Lepiej mi powiedz, co masz mi do zaoferowania w zamian za doświadczenie zawodowe oraz godziwie opłacana pracę, które zyskałem dzieki takiemu 5 progr. ramowemu unii. i nie tylko mi, bo wcale nie zostałem w unii tylko pracuje, zarabiam i płacę podatki tutaj, i to jest mój wkład w rozwój naszego kraju. Uzasadnij że po odrzuceniu unii mozliwości będą wieksze a rozwój szybszy, to sie może zastanowię. Acha, tylko konkrety, żadnych baloników... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: PROSZĘ KONKRETY - a nie ideologiczną papkę! IP: *.echostar.pl 04.06.03, 11:53 ? Odpowiedz Link Zgłoś