Dodaj do ulubionych

Krwiste upławy

14.01.06, 11:02
Witam na forum :)
Mam prośbę o poradę: moja sunia 2,5 m-ca temu urodziła szczenięta. W ciąży
(po kryciu?) przeszła infekcję pochwy, która została wyleczona antybiotykiem.
Poród nie należał do udanych, straciliśmy połowę miotu. Szczenięta rodziły
się słabe, padały na krótko przed lub w trakcie porodu. Wspólnie z lekarzem
za przyczynę uznaliśmy przeładowanie macicy (12 szczeniąt) i długi poród.
Szczenięta, które przeżyły, są zdrowe i silne.

Jakieś 1,5 miesiąca po porodzie sunia miała przez ok. 2 dni krwistą
wydzielinę z pochwy, którą uznaliśmy za pozostałość po porodzie. Ale od dwóch
dni (niecałe 3 m-ce od porodu) znowu sunia zaczyna brudzić. Wydzieliny jest
mało, jest w kolorze czerwono-brązowym.

Jakie badania powinniśmy wykonać? Rozumiem, że usg będzie konieczne, wymaz
pewnie też. Czy jeszcze posiew z moczu? Bardzo proszę o poradę. Nasz
weterynarz dość lekko podchodzi do tematu - proponowaliśmy wykonanie wymazu
już po porodzie, ale nie widział potrzeby.

Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • dzwonneczek Re: Krwiste upławy 14.01.06, 22:37
      Dzwoniliśmy dzisiaj do weterynarza który twierdzi, że jeśli w domu nadal są
      szczeniaki (a są) to może to być związane z przebytym porodem i jest całkowicie
      niegroźne. Czy tak rzeczywiście może być? Mamy jeszcze szczenięta, ale
      całkowicie odstawione, suka się już nimi nie interesuje.
    • anna.jozwik Re: Krwiste upławy 15.01.06, 19:09
      Moim zdaniem wykonanie usg jest tutaj konieczne, ponieważ pierwsze co
      należałoby wykluczyć/potwierdzić to przedłużająca się infekcja macicy. Nie chcę
      tu Was starszyć jakims ropomaciczem, bo akurat w tym przypadku jest ono mało
      prawdopodobne, ale jeśłi doszło do zakażenia bakteryjnego macicy poprzez
      otwartą szyjke tuż po porodzie, to taka przewlekła infekcja może się utrzymywac
      miesiacami. Do rozważenia jest też kolejna cieczka - niby jest jeszcze za
      wcześnie patrząc na termin porodu, ale w przyrodzie niestety wszystko jest
      możliwe. Warto byłoby zrobić badanie morfologiczne krwi i sprawdzić czy nie ma
      leukocytozy; wysoka leukocytoza przemawia za infekcją bakteryjną. Przy okazji
      wykonywania usg warto byłoby przypatrzeć się dokładniej jajnikom - czy nie
      pojawiły się na nich jakieś drobne torbiele, cysty, guzy itp twory - mogą one
      być czynnie hormonalnie, produkowac np. estrogeny, a nadmierna stymulacja
      estrogenowa stymuluje macice do tzw. drobnotorbielowatego zwyrodnienia
      gruczołów macicznych, co manifestuje sie m.in. własnie wypływem z pochwy.
      I jeszcze następna sprawa która mi własnie przyszła do głowy to infekcja zwana
      herpeswirozą. To choroba wirusowa powodująca zaburzenia ciąży, martwe płody,
      poronienia i dużą zamieralność okołoporodową szczeniąt. Powoduje ona także
      przejściowe, nawracajace infekcje dróg rodnych. Niestety nie ma na nią żadnych
      testów co powoduje że rzadko jest diagnozowana, ale w tym przypadku też jest do
      rozważenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka