plubas
07.10.04, 19:05
Wiem ze silniki z turbosprężarką nie mozna po zatrzymaniu auta od razu
wyłaczyć. Ale często widzę, ze ludziska zatrzymuja sie ostro i natychmiast
wyłaczaja silnik, który jest rozgrzany i jeszcze na obrotach. Czy dla
mechanizmow nie lepiej po zatrzymaniu odczekać chwilę, zeby obroty ustaliły
sie na poziomie zblizonym do obrotow biegu jałowego i dopiero wtedy wyłaczyć
silnik ?